PREMIERA

2011.04.10

CANAL+ PREMIUM

Admirał

Admiral

Rosja, 2008

reżyseria:

obsada: , , , ,

gatunek: melodramat/kostiumowy/biograficzny

czas trwania: 124 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Rok 1916, trwa I wojna światowa. Kontradmirał Aleksandr Kołczak (Konstantin Chabienskij), zasłużony dowódca floty rosyjskiej, przeprowadza ważną misję na Bałtyku. Po powrocie do bazy oficerowie oraz ich partnerki organizują przyjęcie z okazji powodzenia wyprawy.

Podczas gry towarzyskiej Kołczakowi przypada zadanie pocałowania pierwszej damy, która przekroczy próg sali. Okazuje się nią być żona jednego z podwładnych i przyjaciół Kołczaka, piękna Anna Timiriewa (Jelizawieta Bojarskaja). Mężczyzna, choć żonaty i mający syna, zakochuje się w małżonce kolegi od pierwszego wejrzenia. Między Anną i kontradmirałem nawiązuje się romans. Zdradzona żona (Anna Kowalczuk) Kołczaka jest gotowa wyjechać i pozwolić mężowi być z kochanką. Ten jednak, by chronić bliskich i nie dopuścić do skandalu, zrywa z Anną. Wybucha wojna domowa w Rosji. Car abdykuje, rewolucjoniści opanowują kraj. Kołczak organizuje i staje na czele Białej Armii, walczącej o zachowanie caratu i dawnego porządku. Zostaje mianowany na admirała. Ani walka, ani ciągłe narażanie życia nie pozwalają mu jednak zapomnieć o ukochanej Annie.

"Admirał" to rosyjska superprodukcja dorównująca poziomem i rozmachem realizacji nie jednemu hollywoodzkiemu hitowi. Przedstawia historię ostatnich czterech lat życia admirała Aleksandra Kołczaka. Ten zasłużony oficer floty rosyjskiej działał w czasie I wojny światowej najpierw na wodach Bałtyku, a potem Morza Czarnego. Rozwojowi jego dalszej kariery przeszkodziły przemiany polityczne w Rosji. Po rewolucji lutowej Kołczak zajął pozycję antyrewolucyjną. Po próbie rozbrojenia go przez wierny bolszewikom komitet okrętowy Kołczak odmówił oddania broni. Ostentacyjnie wyrzucił swoją szablę do morza i zrezygnował z dowodzenia flotą. W 1918 roku został wyznaczony ministrem wojny i marynarki w antyrewolucyjnym rządzie koalicyjnym. Z udziałem kadetów i białych oficerów dokonał przewrotu. Ustanowiwszy dyktaturę, ogłosił się "wielkorządcą państwa rosyjskiego". Podporządkowana Rada Ministrów właśnie wtedy nadała mu stopień admirała. Kiedy szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Armii Czerwonej, Korpus Czechosłowacki, który miał go ochraniać, zawiódł. Admirał wpadł w ręce bolszewików i został rozstrzelany w lutym 1920 roku.

Przez lata postać admirała Kołczaka była krytykowana i oczerniana przez przywódców poprzedniego ustroju. Bohater obrazu ANDRIEJA KRAWCZUKA ("Italianiec") był w Związku Radzieckim wrogiem i zdrajcą narodu. Wraz z upadkiem ZSRR admirał Białej Armii wrócił do łask i został bohaterem. Teraz doczekał się filmowej biografii. Film o jego dokonaniach i walce o ojczyznę w jej tradycyjnym kształcie stał się w Rosji ważnym wydarzeniem. Na projekcje wysyłane był całe jednostki wojskowe, szkoły itp. Krytyka chwaliła pięknie dopracowane sceny batalistyczne oraz scenografię. Kładziono też nacisk na przesłanie filmu - kwestię rzadko poruszaną w publicznej debacie w Rosji, dotyczącą strat, jakie poniósł naród w wyniku rewolucji i wojny domowej, w której zginął kwiat inteligencji i arystokracji. Twórcy dotknęli tego tematu w pierwszej i ostatniej scenie filmu, pozornie nie związanych z resztą obrazu. Rzecz ma miejsce na planie "Wojny i pokoju" kręconego przez Bondarczuka w latach 60. Reżyser próbuje znaleźć odpowiednich statystów i epizodystów. Poszukuje osób o szlachetnej, arystokratycznej fizjonomii. Próby spełzają na niczym. Dziennikarka rosyjskiej gazety "Izwiestija" pisała: "Według mnie "Admirał" nie mówi o Czerwonych i Białych, a nawet nie o samym Kołczaku. Jest o nas i o was - o przegranych wojny domowej. Utraciliśmy w niej coś, bez czego nie można funkcjonować jako naród. I dopóki nie odzyskamy tego, co utracone, funty zastąpią nam ideały, a nasza kultura wyższa nie sięgnie wyżej, niż imprezy oligarchów".

W roli tytułowej zobaczyć można Konstantina Chabienskiego, którego Rosjanie znają z serialu policyjnego "Ubojnaja siła", zaś widzowie z innych krajów z głośnych filmów Timura Bekmambetowa: "Straż nocna", "Straż dzienna" oraz "Wanted - Ścigani" z Angeliną Jolie i Morganem Freemanem.

WASZE OPINIE

BeruZadra

Hmm... Po zastanowieniu stwierdzam, że film który podobać się będzie przede wszystkim paniom. Powiedziałabym, że w "Admirale" więcej jest uczucia niż samej historii, nie mniej jest ona stale obecna i to ona właśnie decyduje przyszłości (a raczej jej braku) bohaterów. Wielkie uczucie na tle wielkich przemian historycznych to coś, co przemówi do większości z pań. Piękny, melodramatyczny, wzruszający. Zgoda przyznaję - melodramat to nie mój klimat więc zachwycił mnie nieco mniej, ale i tak na "Admirale" warto uwiesić oko. Piękne zdjęcia, piękne kostiumy i starannie dobrane wnętrza i dekoracje - wszystko wydawało się takie... autentyczne (może z niewielkim dysonansem admirała, który cokolwiek drętwy był) ale poza tym - naprawdę dobry film.

lupa

Boże co za gra głównego bohatera; jakby obsadzili manekina. On po prostu jest wspaniały i zero dyskusji.

rass

Prawie wszyscy znamy historię widzianą oczyma Czapajewa to dpbrze też, choć z grubsza poznać historię widzianą przez KOŁCZAKA.
Admirał
reżyseria:
Rosja, 2008
Rok 1916, trwa I wojna światowa. Kontradmirał Aleksandr Kołczak (Konstantin Chabienskij), zasłużony dowódca floty rosyjskiej, przeprowadza ważną misję na Bałtyku. Po powrocie do bazy oficerowie oraz ich partnerki organizują przyjęcie z okazji powodzenia wyprawy.
melodramat/kostiumowy/biograficzny
Admirał
3,3 5 1 15