EMISJE

ŚR | 08.04 | 22:10

CANAL+ FAMILY

ALEKSANDER

Alexander

Francja/USA/Wlk. Brytania/Niemcy/Holandia, 2004

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat kostiumowy

czas trwania: 169 min

Ocena filmu

4.00

Opis

Aleksander Wielki (Colin Farrell) to jeden z najwybitniejszych władców wszech czasów - odważny (żołnierze kochali go za to, że podczas walki nigdy nie chował się za ich plecami), obdarzony ogromną siłą i genialnym strategicznym zmysłem, a przy tym nieprzeciętną urodą. O tym wszystkim w otwierającej film scenie opowiada stary Ptolemeusz (Anthony Hopkins), dawny towarzysz wielkiego Macedończyka.

Już w dzieciństwie Aleksander przygotowywany był na to, że kiedyś zostanie wielkim władcą. Zależało na tym przede wszystkim jego chorobliwie ambitnej matce (Angelina Jolie). Olimpia, cudzoziemka, która popadła w niełaskę króla (Val Kilmer), w swoim małym synku (Connor Paolo) widziała bowiem szansę na osobisty awans w dworskiej hierarchii. Syn - jak wiemy z lekcji historii - spełnił jej oczekiwania i stał się niekwestionowanym władcą starożytnego świata: jego panowanie rozciągało się od Grecji aż po Indie.

OLIVER STONE już od wczesnego dzieciństwa fascynował się postacią Aleksandra Wielkiego, ale pomysł nakręcenia o nim filmu podsunął mu w 1989 roku niemiecki producent Thomas Schuhly (m.in. "Imię róży"). Projekt szybko nabrał tempa - między reżyserem a producentem toczyły się dyskusje o politycznej i filozoficznej wymowie przyszłego dzieła, a Schühly zainwestował blisko pół miliona dolarów w scenografię, projekty i rekwizyty. Na początku lat 90. wszystkie studia filmowe odrzuciły jednak projekt tłumacząc, że filmy historyczne już się nie sprzedają. Kiedy jednak w 2000 roku "Gladiator" udowodnił, że epopeja historyczna może odnieść kasowy sukces, "Aleksander" dostał szansę. Dał mu ją Moritz Borman (producent m.in. "Terminatora 3"), którego przekonał scenariusz Stone'a i gwiazdorska obsada. Od początku natomiast wątpliwości Bormana budził wybór do głównej roli Colina Farrella, znanego z takich filmów jak "Raport mniejszości" (2002), "Telefon" (2002) czy "Intermission" (2003, nominacja do Europejskiej Nagrody Filmowej). Irlandzki aktor nie tylko nie miał jeszcze w Hollywood odpowiedniej renomy, ale nawet jego warunki fizyczne odstawały znacznie od opisów starożytnego bohatera. Farrell - przefarbowany na blond - pozostał jednak i w październiku 2003 roku na planie "Aleksandra" padł wreszcie pierwszy klaps. Oliver Stone, znany z niekonwencjonalnych metod pracy i wybuchowego charakteru, od początku traktował "Aleksandra" jak film swojego życia. Zaplanował plany m.in. w Maroku, Indiach, Tajlandii i na Malcie, nie przerwał zdjęć podczas ulewnych deszczy czy nawet burzy piaskowej i jako pierwszy hollywoodzki reżyser nakręcił sceny bitewne z udziałem prawdziwych słoni. Zwierzęta te, które bardzo agresywnie reagują na konie, musiały zresztą przejść półroczny trening, aby na planie można było utrzymać je w ryzach. Kiedy wydawało się, że nic złego nie może się już zdarzyć, na trzy dni przed zamknięciem planu Farrell - znany ze słabości do suto zakrapianych imprez - przewrócił się na schodach i złamał nogę. Wybuch gniewu Stone'a zdopingował jednak młodego aktora, aby już następnego dnia - na środkach przeciwbólowych i ze zdejmowanym gipsem - stawił się przed kamerą.

"Aleksander" został dobrze przyjęty na polskim festiwalu operatorów filmowych Camerimage w Łodzi, gdzie otrzymał Srebrną Żabę. W tym samym roku Oliver Stone został nagrodzony honorową Złotą Żaba za szczególną wrażliwość wizualną. Pochwały zebrała również efektowna muzyka Vangelisa, wyróżniona nagrodą publiczności na Word Soundtrack Awards, największym festiwalu muzyki filmowej. Krytykom natomiast najbardziej spodobało się w filmie to, co niedopowiedziane, czyli wątek homoseksualny. Sugeruje go zażyła przyjaźń Aleksandra z Hefajstionem (Jared Leto), wiernym i zawsze oddanym mu kompanem, którego towarzystwo legendarny wódz przedkładał nad wdzięki swojej żony (Rosario Dawson). Homoseksualne sugestie pojawiają się również w postaciach wysmukłych efebów, których widzimy w otoczeniu władcy.




OLIVER STONE

W Hollywood nadano mu etykietkę prowokatora i moralisty. Po zrealizowaniu skandalizującego obrazu "Urodzeni mordercy" (1994) posypały się na niego oskarżenia o gloryfikację przemocy, a sam Stone w wielu krajach stał się reżyserem zakazanym. Twórca ten znany jest zresztą z podejmowania niewygodnych tematów, wielkiego oczytania i nieprzeciętnej inteligencji, ale także z wybuchowego charakteru i bezkompromisowości na planie.

Zadebiutował w 1974 kosztującym zaledwie 150 tysięcy dolarów horrorem "Seizure", którego nie zauważył prawie nikt. Świat usłyszał o nim, ochotniku w Wietnamie i absolwencie Yale, dopiero cztery lata później, kiedy jego scenariusz do filmu "Midnight Express" Alana Parkera został nagrodzony Oscarem i Złotym Globem. W Hollywood stał się wziętym scenarzystą - pisał m.in. dla Johna Miliusa ("Conan Barbarzyńca"), Michaela Cimino ("Rok smoka") czy Briana De Palmy ("Człowiek z blizną"). W latach 80. powrócił do pomysłu reżyserowania i nakręcił wstrząsający dramat o wojnie w Wietnamie "Pluton" (1986) z Charlie'm Sheenem i Willemem Dafoe, za który otrzymał swojego pierwszego reżyserskiego Oscara, Złoty Glob, BAFTĘ i Srebrnego Niedźwiedzia na Festiwalu Filmowym w Berlinie. Obraz ten zapoczątkował serię antywojennych filmów o Wietnamie, w których reżyser przeprowadził rewizję swoich radykalnie prawicowych poglądów z czasów, kiedy sam był rekrutem. Tak w 1989 roku powstał "Urodzony 4 lipca" z Tomem Cruisem (również Oscar i Złoty Glob za reżyserię), a cztery lata później "Pomiędzy niebem a ziemią", oparty na wspomnieniach Wietnamki Le Ly Hayslip. Równocześnie Oliver Stone dał się poznać jako krytyk polityki Ronalda Reagana w Ameryce Środkowej ("Salvador" 1986) i twórca filmu muzycznego, jakim po części była burzliwa biografia Jima Morrisona "The Doors" (1991). Stone kontynuował później serię kontrowersyjnych filmów biograficznych. W 1991 powstał nagrodzony Złotym Globem "JFK", utrzymana w stylistyce dokumentu historia śledztwa prokuratora Garrisona w sprawie zabójstwa prezydenta Kennedy'ego, a cztery lata później nominowany do Oscara "Nixon" z Anthonym Hopkinsem w roli tytułowej. Rok 1994 zaowocował największym w karierze Stone'a skandalem - "Urodzeni mordercy", obraz oskarżycielski wobec tandetnej kultury mediów, traktujących przemoc jak tanią rozrywkę, uznany został przez wielu za film nihilistyczny i prowokujący do zbrodni. Doceniono go natomiast na Festiwalu Filmowym w Wenecji, gdzie "Urodzeni mordercy" otrzymali Nagrodę Specjalną Jury. Zawiedziony reakcją publiczności Stone zwrócił się w stronę tematyki mniej kontrowersyjnej. W "Drodze przez piekło" (1997) opowiada historię ściganego przez mafię szulera, a w "Męskiej grze" (1999) podjął temat futbolu, jednej z największych pasji Amerykanów.

"Aleksander", ostatnia superprodukcja Stone'a, bez wątpienia zaskoczył i krytyków, i miłośników jego wyrazistego stylu. Dla reżysera jednak biografia wielkiego starożytnego wodza była spełnieniem dziecięcych marzeń i - jak sam mówił podczas łódzkiego festiwalu Camerimage, podczas którego otrzymał nagrodę specjalną za szczególną wrażliwość wizualną - uważa "Aleksandra" za swój najlepszy jak dotąd film.




COLIN FARRELL

Colin James Farrell urodził się w Dublinie, 31 maja 1976 roku. Jego ojciec Eamon Farrell i wuj Jim byli znanymi w latach 60. irlandzkimi piłkarzami. Colin jako dziecko również chciał grać w futball zawodowo, jednak już w szkole średniej zainteresował się aktorstwem. Zaczął uczęszczać do Gaiety Drama School w rodzinnym Dublinie. Szkołę rzucił po otrzymaniu propozycji zagrania Danny'ego Byrne'a w serii BBC "Ballykissangel". W 1999 roku pojawił się w Wielkiej Brytanii w debiucie reżyserskim Tima Rotha "The War Zone" oraz w serialu telewizyjnym "Love in the 21st century".

Podbój Stanów Zjednoczonych rozpoczął drugoplanową rolą u boku Kevina Spacey w "Przyzwoitym przestępcy"(2000). Zaraz potem międzynarodową sławę i uznanie krytyków przyniosła mu rola szeregowego Rolanda Bozza w "Krainie Tygrysów" (2000) Joela Schumachera. Doceniono wówczas jego talent, charyzmę i świetnie wyuczony na potrzeby produkcji teksański akcent. Posypały się propozycje. W 2001 roku zagrał główną rolę w "Bandytach", a na początku 2002 u boku Bruce'a Willisa w "Wojnie Harta", która ugruntowała jego pozycję i przyniosła udział w "Raporcie mniejszości" Stevena Spielberga oraz w "Telefonie" Joela Schumachera. Kolejny rok okazał się jeszcze bardziej pracowity. Farrell wystąpił z Alem Pacino w proponowanym dzisiejszego wieczoru "Rekrucie", w czarnej komedii "Intermission" Johna Clowleya, "Veronice Guerin" z Cate Blanchett, a także w "S.W.A.T. Jednostce specjalnej" z Samuelem L. Jacksonem oraz "Daredevil".

W 2004 roku największym wydarzeniem w karierze aktora była rola tytułowa w "Aleksandrze" Olivera Stone'a. Będzie go można obejrzeć jako emigranta Arturo Bandiniego w "Ask the Dust" Roberta Towne'a, a także w epickim dramacie Terrence'a Malicka "The New World", opowiadającym o waśniach pomiędzy rdzennymi Amerykanami a Brytyjczykami w XVII wieku. Fani dobrego kina sensacyjnego czekają też na nowe "Miami Vice", w którym Farrell zagra detektywa Jamesa 'Sonny' Crocketta , a partnerował mu będzie tegoroczny laureat Oscara Jamie Foxx.

Colin Farrell ma opinię rozrabiaki i kobieciarza. W 2004 roku znalazł się na szczycie zestawienia hollywoodzkich gwiazd, z którymi kobiety umówiłyby się najchętniej. Producenci "Aleksandra" byli zaś przerażeni rachunkiem za alkohol, który wystawił im hotel Le Meridien w Marrakeszu za 14-dniowy pobyt aktora. Colin James jest najmłodszym i uważanym za najbardziej szalonego z czwórki rodzeństwa (ma brata i dwie siostry Catherine i Claudine, która jest także jego osobistą asystentką). Jest blisko związany z rodziną i bardzo chętnie pozuje do zdjęć z matką Ritą. Od 12 roku życia cierpi na chroniczną bezsenność. Pali Camele Light, a piwo Carlsberg nazywa "mlekiem matki". W 2001 roku przez kilka miesięcy był mężem Amelii Warner. Wtedy wytatuował sobie na lewym przedramieniu "Carpe diem with my girl". Po rozwodzie słowa "with my girl" zakrył krzyżem. Pozostała mu jednak wytatuowana na palcu obrączka ślubna z imieniem ex-żony.




ANGELINA JOLIE

Angelina Jolie to córka Jona Voighta ("Nocny kowboj") oraz aktorki i modelki Marcheline Bertrand. Pomimo młodego wieku, Jolie zdobyła już trzy Złote Globy i Oscara. W 2000 roku magazyn "People" umieścił jej nazwisko pośród pięćdziesięciu najpiękniejszych ludzi świata.

W dzieciństwie nie była grzeczną dziewczynką. Buntowała się, nie chciała chodzić do szkoły. Rodzice postanowili zainteresować ją aktorstwem. 11-letnia Angelina zaczęła uczęszczać na kursy do słynnego Lee Strasberg Theater Institute w Los Angeles. Przed kamerą zadebiutowała jednak już kilka lat wcześniej. Obok swojego ojca wystąpiła w filmie Hala Ashby'ego - "Looking to Get Out" (1982). Mając 16 lat Angelina opuściła dom rodzinny i postanowiła się usamodzielnić. Zaczęła pracować jako modelka. Zagrała w kilku teledyskach, m.in. u Lenny'ego Kravitza i Rolling Stonesów. Wreszcie podjęła naukę na wydziale filmowym Uniwersytetu w Nowym Jorku.

Na dużym ekranie regularnie zaczęła występować w 1993 roku. Najpierw była to drugoplanowa rola kobiety-cyborga w filmie science fiction "Cyborg II: Glass Shadows" Michaela Schroedera. Dwa lata później w "Hakerach" Iaina Softley'a otrzymała swoją pierwszą główną rolę. Na planie poznała i związała się z angielskim aktorem Jonny'm Lee Millerem ("Trainspotting", "Plunkett i Macleane"). Związek ten nie przetrwał długo, po kilku miesiącach para rozstała się.

Po sensacyjnym "Without Evidence" (1995), gdzie wcieliła się w narkomankę, wystąpiła w dwóch komediach: "Mojave Moon" (1996) oraz w "Love Is All There Is" (1996). W adaptacji powieści Joyce'a Carola Oatesa - "Foxfire" (1996) zagrała tajemniczą outsiderkę Margret Sadovsky, nazwaną przez magazyn Variety - "kobiecą odpowiedniczką Jamesa Deana". W 1997 roku Angelina Jolie towarzyszyła m.in. Davidowi Duchovny'emu w dramacie "Zabawy w Pana Boga" oraz wystąpiła w telewizyjnym filmie Johna Frankenheimera - "George Wallace". Kreacja Cornelii Wallace przyniosła Jolie pierwszą statuetkę Złotego Globa oraz nominację do Emmy. Rola uzależnionej od narkotyków i umierającej na AIDS modelki - Gii Carangi, w którą wcieliła się w telewizyjnym filmie "Gia" (1998), została wyróżniona Golden Satellite Award, kolejnym w karierze aktorki Złotym Globem oraz nominacją do Emmy.

Pod koniec lat 90. Jolie zagrała w kilku większych produkcjach, m.in.: "Zmęczenie materiału" (1999) Mike'a Newella, "Kolekcjoner kości" (2000) Phillipa Noyce'a oraz "Przerwana lekcji muzyki" (1999) Jamesa Mangolda. Tutaj Angelinę Jolie za rolę rozchwianej emocjonalnie dziewczyny uhonorowano Oscarem dla najlepszej aktorki drugoplanowej oraz Złotym Globem, a także nagrodą Blockbuster. Zanim artystka wystąpiła w "Lara Croft - Tomb Raider", wdzieliśmy ją także w sensacyjnym obrazie "60 sekund" (2000) u boku Nicholasa Cage'a.

WASZE OPINIE

the dark

Przez pierwszą godzinę film mi się nawet podobał, ale po upływie tej godziny film z minuty na minutę robi się coraz nudniejszy.

Rafi co wszystko potrafi

Nudno się go ogląda. Najlepsza scena według mnie to z jego żoną. Troja jest lepsza

dominik

Film dla tych którzy lubia historie z tamtych czasów. Warto obejżeć.
ALEKSANDER
reżyseria:
Francja/USA/Wlk. Brytania/Niemcy/Holandia, 2004
Aleksander Wielki (Colin Farrell) to jeden z najwybitniejszych władców wszech czasów - odważny (żołnierze kochali go za to, że podczas walki nigdy nie chował się za ich plecami), obdarzony ogromną siłą i genialnym strategicznym zmysłem, a przy tym nieprzeciętną urodą. O tym wszystkim w otwierającej film scenie opowiada stary Ptolemeusz (Anthony Hopkins), dawny towarzysz wielkiego Macedończyka.
dramat kostiumowy
ALEKSANDER
4,1 5 1 57