PREMIERA

2011.09.18

CANAL+ PREMIUM

Bazyl. Człowiek z kulą w głowie

Micmacs à tire-larigot

Francja, 2009

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia sensacyjna

czas trwania: 100 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Bazyl (Dany Boon) to safandułowaty pracownik wypożyczalni filmów. Jego ojciec (Régis Romele) zmarł na skutek wybuchu miny, gdy bohater był jeszcze dzieckiem. Pewnego dnia przed budynkiem, w którym pracuje Bazyl, słychać strzały i pisk opon.

Zaciekawiony zajściem mężczyzna wychodzi na zewnątrz i natychmiast dosięga go zabłąkana kula. Pocisk trafia w głowę. W szpitalu chirurg nie potrafi podjąć decyzji. Jeżeli usunie nabój, najprawdopodobniej dojdzie do trwałych uszkodzeń mózgu. Jeśli zaś zostawi pocisk, w każdej chwili pacjent może umrzeć. O przyszłości Bazyla decyduje rzut monetą. Kula zostaje w głowie, a on w pełni sił umysłowych wraca do dawnego życia. Niestety okazuje się, że w wypożyczalni zatrudniona jest już nowa osoba, która na odchodne daje mu łuskę naboju, który tkwi w jego czaszce. Bezrobotny i bezdomny mężczyzna trafia na ulice Paryża. Tam z opresji ratuje go grupa kloszardów. Wesoła paczka przygarnia Bazyla i postanawia pomóc mu zemścić się na producentach broni, przez których tyle w życiu wycierpiał. Mając do dyspozycji to, co da się znaleźć na śmietniku, drużyna staje do walki z potentatami rynku zbrojeniowego.

Reżyser i współautor scenariusza "Bazyla. Człowieka z kulą w głowie", JEAN-PIERRE JEUNET, stworzył w kinie francuskim nową jakość. Jego "Delicatessen" i "Miasto zaginionych dzieci", a potem "Amelia", "Bardzo długie zaręczyny" i wreszcie "Bazyl. Człowiek z kulą w głowie" zdobyły dziesiątki nominacji i nagród na festiwalach i najważniejszych galach filmowych na świecie. Sam Jeunet ma na koncie m.in. nominację do Oscara, nagrodę BAFTA i sześć Cezarów. Część laurów otrzymał do spółki ze swoimi najczęstszymi współpracownikami: Guillaumem Laurantem - współautorem scenariuszy do "Miasta zaginionych dzieci", "Amelii", "Bardzo długich zaręczyn" i "Bazyla. Człowieka z kulą w głowie" oraz Marciem Caro, z którym stał za kamerą przy "Delicatessen" i "Mieście zaginionych dzieci".

Wizualna strona surrealistyczno-komediowej historii o walczącym z producentami broni Bazylu najbardziej przypomina filmy Jeuneta z lat 90. Tak jak wówczas, reżyser wkłada najwięcej twórczej energii w stworzenie fantazyjnego, trochę anachronicznego świata do złudzenia przypominającego rzeczywistość w stylu "starego kina". Akcent retro uwypuklają wykorzystane w filmie utwory Maxa Steinera ("Casablanca", "Przeminęło z wiatrem"). Akcja rozgrywa się w Paryżu, na pozór współczesnym, choć po dachy budynków zanurzonym w ponadczasowej przestrzeni w kolorze sepii. Reżyser, pytany o cechy charakterystyczne swojego kina, mówi: "Tony są ciepłe, aktorzy mają wyraziste gęby, dialogi pachną Jacques'em Prévertem i zawsze pojawia się motyw dzieciństwa". Często używa obiektywów szerokokątnych, aby otrzymać specyficzny, zniekształcony obraz. Jeunet i Laurant przyznają, że opowieść o Bazylu powstawała na tej samej eklektycznej zasadzie, co "Amelia". "Kiedy jest już temat, zbieramy wszystkie pomysły" - mówią twórcy - "wymyślamy postaci, sceny, dialogi, spisujemy nasze wspomnienia z dzieciństwa, powiedzenia, miejsca, które nam się podobają. Potem wystarczy zebrać te pomysły i zbudować historię".

Jak każdy film Jeuneta, "Bazyl. Człowiek z kulą w głowie" to także parada niezwykłych postaci o charakterystycznych fizjonomiach i ekscentrycznym usposobieniu. Do drużyny kloszardów, która przygarnia głównego bohatera, należy na przykład kryminalista, którego zwolniono z więzienia, gdy ostrze gilotyny zatrzymało się tuż nad jego szyją. Zagrał go siedmiokrotnie nominowany do Cezara Jean-Pierre Marielle ("Kod da Vinci", "Wszystkie poranki świata"). W nowej rodzinie Bazyla jest także czarnoskóry Remington, który ciągle zapisuje na maszynie francuskie idiomy (Omar Sy) i dziewczyna, potrafiąca wszystko wymierzyć wzrokiem co do centymetra (Marie-Julie Baup). W sympatię Bazyla, kobietę gumę, która potrafi wejść do niedużej walizki, wcieliła się znana z "Heartbreaker. Licencji na uwodzenie" i z "Nieba nad Paryżem" Julie Ferrier. Gościa, który daje się wystrzeliwać z działa niczym pocisk zagrał Dominique Pinon, który wystąpił we wszystkich długometrażowych filmach Jeuneta. Rola Bazyla przypadła jednemu z popularniejszych dziś francuskich aktorów - Dany'emu Boonowi, w Polsce kojarzonemu przede wszystkim z komediami "Jeszcze dalej niż północ" i "Kobieta na Marsie, mężczyzna na Wenus". Małego Bazyla w scenach z dzieciństwa zagrał jeden z synów aktora, Noé Boon.

WASZE OPINIE

pedro

Nareszcie zobaczyłem ten film. Zgadzam się z większością - rewelacyjny film. Świetna komedia sensacyjna z mądrym przesłaniem. Wysmakowane i plastyczne obrazy, dobry humor i świetna gra aktorów to atuty "Bazyla...". Świetna jest sena parodiująca klasyczne filmy Chaplina (Światła wielkiego miasta?) - Bazyl czekający na postoju Taxi, przygląda się kobiecie, która rozdaje posiłki ubogim. Inspiracje Chaplinem widoczne jak na dłoni. Świetny film. Polecam.

zalogowany

Świetny film. Bardzo zabawny, o szlachetnym przesłaniu i efektowny plastycznie.

art1970

Już dość dawno oglądałem ten film, ale z tego co pamiętam w stu procentach zgadzam się z przedmówcami. Fajne, śmieszne i ciekawe kino francuskie. Wyreżyserowane i zagrane przez Jean-Pierr'aJeuneta od A do Z. Zresztą, tak jak napisał Arkon, po Delicatessen i Amelii, będę oglądał już wszystko tego reżysera. Ma u mnie ogromny kredyt zaufania.
Bazyl. Człowiek z kulą w głowie
reżyseria:
Francja, 2009
Bazyl (Dany Boon) to safandułowaty pracownik wypożyczalni filmów. Jego ojciec (Régis Romele) zmarł na skutek wybuchu miny, gdy bohater był jeszcze dzieckiem. Pewnego dnia przed budynkiem, w którym pracuje Bazyl, słychać strzały i pisk opon.
komedia sensacyjna
Bazyl. Człowiek z kulą w głowie
3,6 5 1 9