PREMIERA

2011.12.27

CANAL+ PREMIUM

Biała Afryka

White Material

Francja/Kamerun, 2009

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat wojenny

czas trwania: 101 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Maria Vial (Isabelle Huppert) to Europejka od lat mieszkająca w Afryce. Kobieta zarządza należącą do byłego teścia plantacją kawy. Pracuje u boku właściciela ziemi i eksmęża André (Christopher Lambert), który założył nową rodzinę z młodą Afrykanką.

Z małżeństwa z Andre Marii pozostał syn Manuel (Nicolas Duvauchelle), wchodzący w dorosłość chłopak z problemami. Kiedy w kraju wybucha wojna domowa między siłami rządowymi a oddziałami rebeliantów zasilanymi przez dźwigające karabiny dzieci, Maria nie chce zostawić domu i plantacji. Pomimo apeli władz i francuskiej ambasady, rodzina Vialów to jedyni biali, którzy pozostaja w okolicy. Maria obsesyjnie walczy o dobytek, André potajemnie szykuje się do ucieczki, a nieprzewidywalny Manuel przyłącza się do buntowników. Zagrożenie staje się jeszcze większe, gdy Maria godzi się ukrywać poszukiwanego przez rząd rebelianta "Boksera" (Isaach De Bankolé).

Oryginalny tytuł filmu "White Material" to pogardliwe określenie stosowane w Afryce do nazywania białych, ich kultury i wszystkiego, co do nich należy. Wychowana na Czarnym Lądzie, dziś 63-letnia reżyserka CLAIRE DENIS ("10 minut później. Wiolonczela", "W piątek wieczorem", "Piękna praca") nie dzieli jednak swoich bohaterów na białych i czarnych, ani dobrych i złych. Filmowi daleko do politycznego manifestu. Denis woli ukazać prawdziwą tożsamość Afryki, stworzyć osobisty portret miejsca, w którym dorastała i z którym, tak jak bohaterka, czuje się silnie związana.

Film zawdzięcza ostateczny kształt wcielającej się w Marię Isabelle Huppert ("Pianistka", "8 kobiet"). Aktorka z kunsztem pokazała niepojętą dla widza determinację i wytrwałość w walce o swoje miejsce na Ziemi. Na ekranie towarzyszą jej Christopher Lambert ("Niesmiertelny", "Zabić księdza", "Mortal Kombat") i znany z obrazów Jima Jarmuscha Isaach De Bankolé. "Biała Afryka" miała premierę na festiwalu w Wenecji, gdzie była nominowana do Złotego Lwa. Kenneth Turan z "Los Angeles Times" pisał "Choć zmaga się z poważnymi politycznymi tematami i konfrontuje z głęboko osobistymi kwestiami, bodaj najbardziej zaskakujące jest to, że w "Białej Afryce" nigdy nie brakuje artystycznego piękna". Redakcja opiniotwórczego magazynu filmowego "Sight & Sound" wpisała "Białą Afrykę" oraz poprzedni obraz artystki "35 rhums" na listę 10 najlepszych produkcji 2009 roku, a samą Denis uznała za jednego z najważniejszych współczesnych autorów sztuki filmowej. Polscy dystrybutorzy kinowi konsekwentnie pomijają prace Francuzki, tak docenianej w innych częściach świata. Jej filmy można zobaczyć na nielicznych festiwalach i w CANAL+.

SPRAWDŹ NAJBLIŻSZE PREMIERY FILMOWE

CZYTAJ BLOGI FILMOWE

OGLĄDAJ MAGAZYN AKTUALNOŚCI FILMOWE

WASZE OPINIE

Jamal

Moja ukochana stwierdzila podczas filmu, że juz nie bedzie pić kawy. Oczywiscie dzisiaj i tak juz o tym zapomniała i wypiła :)

Blue-Grey

[quote rass napisał 29.12.2011 08:14]
do tej pory myślałem , że kawę robią w Biedronce.
[/quote]
Mnie to raczej obojętne, gdzie robią. Od wielu lat przywykłem kupować kawę w ziarnkach i samemu mielić ją w domu. Polecam!
A wracając do filmu... Jako kawosz z natury chętnie bym się wybrał na agroturystykę do takiego afrykańskiego kawowego gospodarstwa i chętnie bym też pomógł w pracy takiej właścicielce jak Maria Vial. Ale oczywiście - tylko nie wtedy, gdy po okolicy biegają zbuntowane dzieciaki z maczetami i rewolwerami.

Jamal

Ja też sądze, że opowieść umieszczona w tym konkretnym miejscu z tymi postaciami należy potraktować szerzej. Wiele krajów cywilizowanych nie przejmuje się losem ludzi i ogolnie krajow afrykanskich, dopóki nie przeszkadza im to w swoich interesach. Byle zakonczyc to co zaplanowano , pozniej uciec a ludzie niech się wyrzynają do woli. To jedna z motywacji głownej bohaterki. Pomyslalem jednak w czasie filmu jeszcze o czymś, byc moze reprezentuje człowieka zachodu, który do końca nie wierzy w mozliwosc wojny domowej, porachunków na ulicy, zabijania maczetą, napadania na ludzi innego koloru skóry. Mysli o swoim biznesie, pieniądzach a wszelkie zagrożenia przegania daleko od siebie bo jakoś to będzie, musi się udać.

Choć daleko tu do wielkiego filmu, to jednak "Biała afryka" jest kolejna interesującą propozycją grudniową.
Biała Afryka
reżyseria:
Francja/Kamerun, 2009
Maria Vial (Isabelle Huppert) to Europejka od lat mieszkająca w Afryce. Kobieta zarządza należącą do byłego teścia plantacją kawy. Pracuje u boku właściciela ziemi i eksmęża André (Christopher Lambert), który założył nową rodzinę z młodą Afrykanką.
dramat wojenny
Biała Afryka
3,3 5 1 7