PREMIERA

2007.12.22

CANAL+ PREMIUM

BOŻE NARODZENIE

Joyeux Noel

Francja/Niemcy/Wlk. Brytania/Belgia/Rumunia, 2005

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat

czas trwania: 111 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Film opiera się na faktach z okresu I wojny światowej. Na linię frontu, na którym walczą wojska niemieckie, francuskie i angielskie, przyjeżdża duńska śpiewaczka Anna Sorensen (Diane Kruger).

Zaproszenie to wystosował do niej niemiecki rząd, który występem divy chce pokrzepić swoich żołnierzy, a ponieważ zbliża się Boże Narodzenie, koncert ma być kolędowy. Kiedy rozbrzmiewa tak ważna dla niemieckiej tradycji "Cicha noc", wydarza się cud. Żołnierze wrogich wojsk wychodzą z okopów, aby wspólnie uczestniczyć w celebrowanej właśnie mszy. Spontaniczne zawieszenie broni odbywa się bez zgody, a nawet wiedzy generałów. Rozejm jest inicjatywą wycieńczonych wojną, szeregowych żołnierzy, którzy w Boże Narodzenie nie chcą zabijać w imię żadnych idei. Choć zdają sobie sprawę, że za zawieszenie broni spotka ich kara, upajają się świątecznym pojednaniem. Następnego dnia dzielą się jedzeniem, a nawet organizują mecz piłki nożnej.

Spontaniczny rozejm, choć nie w takiej skali, w jakiej przedstawił to CHRISTIAN CARION, miał rzeczywiście miejsce w Boże Narodzenie 1914 roku. Był to początek czteroletniej wojny, o której dziś mówi się jak o najkrwawszej rzezi. W okopach ludzie ginęli setkami w zamian za przesunięcie frontu o kilka metrów. Wigilia, podczas której wojska angielskie (głównie szkockie), niemieckie i francuskie postanowiły złożyć sobie życzenia, była więc szokiem dla dowódców. Ten cudowny akt braterstwa został przez nich uznany za naganny. Na żołnierzy zostały nałożone kary, a ksiądz, który celebrował mszę na Ziemi Niczyjej otrzymał gorączkową reprymendę od biskupa, który tłumaczył, że rolą kapelana na wojnie jest przede wszystkim nakłanianie żołnierzy do walki.

Carion wniknął w szeregi żołnierzy i kilku z nich wyróżnił z tłumu. Jest wśród nich m.in. Nicolaus Sprink, niemiecki tenor, który porzucił operę, aby walczyć na froncie, oraz dwóch braci ze Szkocji: Jonathan i William, którzy poszli na wojnę, by coś znaczącego wydarzyło się w ich życiu. Ich historia nawiązuje boleśnie do doświadczeń Ericha Marii Remarque'a. Ważną bohaterką jest też Anna Sorensen, śpiewaczka, która zaproszenie na front przyjęła tak naprawdę po to, aby odnaleźć swojego kochanka, Sprinka. Rolę tę zagrała Niemka Diane Kruger, znana z w "Apartamentu" Paula McGuigana, "Troi" Wolfganga Petersena, w której zagrała Helenę oraz "Kopii mistrza" Agnieszki Holland. W "Bożym Narodzeniu" wystąpił też m.in. Francuz Guillaume Canet ("Miłość na żądanie", "Piekło" według Piesiewicza i Kieślowskiego, "Po prostu razem" czy "Nie mów nikomu", którego jest też scenarzystą), prywatnie były mąż Kruger.

"Boże Narodzenie" to drugi pełnometrażowy film Christiana Cariona. Reżyser otrzymał za niego nominację do BAFTY, 3 nominacje do Cezara, a także nagrodę Guild of German Art House Cinemas oraz statuetki na festiwalach w Valladolid, Palm Springs oraz Leeds.

WASZE OPINIE

Sowarek

Bardzo dobry. Tytuł choć film wojennny, jak najbardziej na miejscu. Polecam!

W i t e k

Jan, pewnie dlatego z duch jednoczącej się Europy, bo oparty na faktach? Takie przypadki się zdarzają. Wiele było sytuacji kiedy na wojnach żołnierze zamiast strzelać do siebie wyciągają ręce. "Prawdy o epoce"? Kolejne świetne pudło. W każdej epoce byli ludzie uważający ją za bezsens. Zwłaszcza po pierwszej, którą nie bez powodu uznano za wojnę mającą zakończyć wszystkie wojny. Film doskonale pasuje do tamtej epoki, a jego wydźwięk jest ponadczasowy, więc i nic dziwnego, że i do obecnej pasuje.

Kazanie biskupa? Nie może nawoływać do zabijania? A wojny krzyżowe nigdy miejsca nie miały? Wielu ludzi robi coś mimo, że nie wolno. Niezależnie od tego czy są generałami, księżmi, lekarzami, nauczycielkami, forumowiczami Canal+ itd. Morale żołnierzy na wojnie jest ważniejsze niż "nie wolno", a propaganda silniejsza. Nie wiem jakie wtedy było stanowisko kościoła, ale tutaj jest przedstawiony jeden biskup i mogę się założyć, że więcej niż jeden miał kazanie w podobnym duchy w czasie wojny. Czy to pierwszej czy drugiej...

Jeśli chcesz zdyskredytować ten film, to prosiłbym o jakieś argumenty, a nie rzucanie pustych, acz jakże modnych frazesów.

Pozdrawiam,
Witek

Aloes

Zajrzałam na to forum po raz pierwszy po to, żeby skomentować ten film. Nie pamiętam, kiedy ostatnio tak się popłakałam przed telewizorem. Kwintesencja istoty Świąt, wstrząsająca rozprawa z głupotą wojny.
BOŻE NARODZENIE
reżyseria:
Francja/Niemcy/Wlk. Brytania/Belgia/Rumunia, 2005
Film opiera się na faktach z okresu I wojny światowej. Na linię frontu, na którym walczą wojska niemieckie, francuskie i angielskie, przyjeżdża duńska śpiewaczka Anna Sorensen (Diane Kruger).
dramat
BOŻE NARODZENIE
4,3 5 1 51