PREMIERA

2010.08.28

CANAL+

BRUNO

USA, 2009

reżyseria:

obsada: ,

gatunek: komedia

czas trwania: 78 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Bruno (Sacha Baron Cohen) to słynny austriacki dziennikarz i prezenter telewizyjny, prowadzący program o kulisach świata mody. Jest homoseksualistą i skandalistą, który pewnego dnia przez wybujałą ekstrawagancję zamyka sobie drogę do jakiejkolwiek kariery w branży.

Odkąd pojawia się na pokazie słynnego projektanta mody ubrany w przedziwną kreację pokrytą rzepami i, przyczepiając s ię do wszystkiego i wszystkich, rujnuje imprezę, nie ma wstępu na żadne gale. Postanawia więc wyemigrować do Stanów, gdzie zamierza zostać najsławniejszym Austriakiem od czasów Adolfa Hitlera i znaleźć prawdziwą miłość. Towarzyszy mu asystent byłego asystenta Lutz (Gustaf Hammarsten), który jako jedyny nie stracił wiary w szefa, a ponadto równie mocno podziela jego pragnienie sławy i sukcesu. Panowie kierują się do Los Angeles, gdzie próbują wszystkiego, by program byłej austriackiej wyroczni mody zdobył rozgłos. Bruno adoptuje więc czarnoskórego chłopca, za którego płaci rzekomo iPodem, próbuje zaciągnąć się do wojska w mundurze od Dolce&Gabbana i planuje zmienić orientację seksualną. Nie ma dla niego żadnej świętości ani tabu.

Sacha Baron Cohen zdobył światową sławę dzięki "Boratowi" z 2006 roku, który piętnował amerykańską ignorancję, rasizm, mizoginię i zamiłowanie do wojen. Tym razem jako Bruno w bezkompromisowy, prześmiewczy sposób rozprawia się z płycizną, komercjalizmem, populizmem amerykańskiej popkultury, w której czci się celebrytów i boi homoseksualistów. Cohen nie tylko wymyślił samego bohatera, ale także brał udział w pisaniu scenariusza i produkcji filmu. Jedną z najczęściej cytowanych sytuacji w filmie jest zaaranżowany casting dzieci do reklam. Bruno, który podszywa się pod producenta, rozmawia z matkami, które nie cofają się przed niczym, by ich pociechy wystąpiły w telewizji. W pamięci pozostaje też dyskusja bohatera z paniami doradzającymi, jaka działalność charytatywna jest obecnie najmodniejsza i najlepiej widziana. Ale takie stosunkowo spokojne sceny stanowią mniejszość w filmie o Austriaku-prowokatorze. Dużo częściej ogląda się nagość oraz sprośne i obsceniczne sytuacje, które mogą spokojnie oglądać tylko najbardziej wytrwali widzowie. Mimo tego, na udział w "Brunie" zdecydowali się: Bono, Chris Martin, Elton John, Slash, Snoop Dogg, Sting czy Paula Abdul. Wielu poważanych krytyków uznało zaś "Bruna" za równie wartościowy wkład w demaskowanie socjopolitycznych absurdów rządzących światem, jakim był rewolucyjny "Borat". Roger Ebert z "Chicago Sun-Times" pisał o komedii: "Igła mojego śmiechometru zwariowała. Skakała od rozbawienia do uznania, od szoku, przez obrzydzenie, po niedowierzanie. Jest to blisko 80 minutowy film, w którym nie ma nawet 30 nudnych sekund". Peter Travers z "Rolling Stone" napisał zaś: "Dziękujemy. Tego nam było trzeba".

Nominowany do Oscara, dwukrotny zdobywca nagrody BAFTA i laureat Złotego Globu Sacha Baron Cohen, podczas kręcenia "Bruna" był narażony na wiele niebezpieczeństw. Częściowo dokumentalna formuła filmu zmuszała aktora do wchodzenia w bardzo ryzykowne sytuacje. Filmowcy nie zawsze mogli przestrzegać ustalonego planu zdjęciowego. Po podjęciu decyzji, gdzie będą kręcić błyskawicznie tam jechali, a po zarejestrowaniu materiału jak najprędzej wycofywali się. Unikali w ten sposób policji, FBI, a nawet linczu. Nie zawsze jednak udawało się przechytrzyć służby mundurowe. Cohen został wyprowadzony przez mediolańską policję z pokazu Agathy Ruiz de la Prady. Następnie był przesłuchany i gruntownie przeszukany. Zdjęcia ukończono w 19 tygodni. Filmowcy mieli do dyspozycji 3 busy, jeden minivan służący do szybkiej ewakuacji oraz samochód campingowy dla pionu produkcyjnego i kostiumologów. Za kamerą, tak jak w przypadku "Borata" i równie kontrowersyjnej pozycji "Wiara czyni czuba", stanął LARRY CHARLES, reżyser, producent oraz pisarz znany z ostrego, pełnego sarkazmu i absurdu dowcipu. Filmowiec otrzymał 11 nominacji do nagrody Emmy, z których 2 przyniosły mu statuetki. O istocie komedii współtworzonych z Cohenem mówił: "Pragniemy naginać granice i eksperymentować. Wszystko to, aby zobaczyć, jak daleko możemy się posunąć, i na ile można zestawiać niezwykle poważne, ekstremalne i przerażające sytuacje z dowcipem. To naprawdę niekończący się eksperyment".

WASZE OPINIE

lukaszk13

Film żałosny, nie polecam. Wytrzymałem tylko 20 minut, bo więcej się nie dało. 1/10

szymon_212

Film nudny, nie polecam.

art1970

Są momentu, które wywołują uśmiech na twarzy, ale ogólnie film dośc specyficzny. Gorszy od Borata (moim zdaniem). Jesli ktoś lubi taki rodzaj komedii to trzeba zobaczyć. Brakowało mi jednak tak mocnej sceny jak choćby ta z windy z Boratem :)
BRUNO
reżyseria:
USA, 2009
Bruno (Sacha Baron Cohen) to słynny austriacki dziennikarz i prezenter telewizyjny, prowadzący program o kulisach świata mody. Jest homoseksualistą i skandalistą, który pewnego dnia przez wybujałą ekstrawagancję zamyka sobie drogę do jakiejkolwiek kariery w branży.
komedia
BRUNO
3,7 5 1 21