Burke i Hare

Burke and Hare

Wlk. Brytania, 2010

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: czarna komedia

czas trwania: 88 min

Ocena filmu

0.00

Opis

XIX wiek. Edynburski kat (Bill Bailey) opowiada, że zwłoki powieszonych skazańców trafiają do doktora Knoxa (Tom Wilkinson), który przeprowadza na nich sekcje. Wkrótce egzekutor otrzymuje dokument nakazujący mu oddawanie ciał wisielców konkurentowi Knoxa, doktorowi Monro (Tim Curry).

Wystrychnięty na dudka przez rywala, zdesperowany naukowiec szuka innego źródła zwłok do swych badań. W tym samym czasie dwóch drobnych cwaniaczków próbuje skołować trochę grosza na życie. Gdy po nieudanym oszustwie Burke (Simon Pegg) i Hare (Andy Serkis) wracają do domu. Żona Hare'a, Lucky (Jessica Hynes), mówi im o śmierci mężczyzny, który wynajmował u nich pokój. Chcąc pozbyć się umarlaka, kumple postanawiają zawieźć go do Knoxa. Po drodze wstępują do karczmy, gdzie Burke zakochuje się w Ginny Hawkins (Isla Fisher), byłej prostytutce marzącej o karierze aktorki. Gdy dostarczają w końcu zwłoki na miejsce, doktor proponuje im umowę. Jeśli otrzyma dwa ciała tygodniowo, będzie regularnie wypłacał dostawcom pokaźne sumy. Koledzy przystają na propozycję. Burke cieszy się, bo będzie mógł pomóc ukochanej Ginny, zaś Hare otworzy w końcu upragniony zakład pogrzebowy. Po kilku owocnych tygodniach wzrost liczby zgonów w okolicy wzbudza podejrzliwość żony Hare'a, a także edynburskiej policji. Kumple ściągają też na siebie kłopoty ze strony lokalnego zbira, McTavisha (David Hayman).

Po 12 latach milczenia reżyser JOHN LANDIS powrócił do kin czarną komedią "Burke i Hare". Podczas tak długiej przerwy twórca kultowej "Menażerii" i "Blues Brothers" pracował m.in. przy produkcjach telewizyjnych i dokumentach. Jeden z najważniejszych autorów komediowych lat 80., nazywany "specjalistą od śmiechu, chaosu i zamieszania", ma na koncie także "Szpiegów takich jak my", "Nieoczekiwaną zmianę miejsc" i "Księcia w Nowym Jorku". Z jego osobą kojarzona jest niestety także tragedia na planie "Strefy mroku". W wyniku wypadku helikoptera zginął wtedy aktor Vic Morrow oraz dwójka dzieci statystujących w filmie. Reżysera oskarżono o niefrasobliwość, zaniedbanie i ignorowanie zasad bezpieczeństwa. Po kilkuletnim procesie, dzięki pracy adwokatów oczyszczono go z zarzutów.

"Burke i Hare" to komedia z elementami thrillera, gatunek w którym Landis sprawdził się już przy "Amerykańskim wilkołaku w Londynie". "Burke i Hare jest przy okazji komedią romantyczną - tłumaczy reżyser - a robienie komedii romantycznej z tak kompletnie nieadekwatnego materiału zafascynowało mnie. Pomyślałem, że to może być naprawdę zabawne i przewrotne. To tak, jakby ktoś zaproponował, że chce zrobić komedię romantyczną o Charlesie Mansonie. To takie niesmaczne!". Historia pokazana w filmie Landisa jest oparta na wydarzeniach, które rzeczywiście miały miejsce w latach 20. XIX wieku. Cały Edynburg mówił wtedy o seryjnych mordercach, którzy zabili 17 osób. Zbrodnie przypisywano imigrantom z Irlandii: Williamowi Burke'owi i Williamowi Hare'owi. Sprawcy sprzedawali ciała swoich ofiar prywatnemu nauczycielowi anatomii Robertowi Knoxowi jako materiał do sekcji zwłok. Wspólniczkami zbrodniarzy były kochanka Burke'a i żona Hare'a. Zbyt na ludzkie zwłoki wynikał z niewystarczającej ilości ciał, jakie trafiały do cieszących się popularnością brytyjskich szkół medycznych. W tamtych czasach wedle prawa na ten cel były przeznaczone tylko ciała skazanych na śmierć. Ostatecznie zeznania Hare'a doprowadziły do skazania Burke'a na śmierć. Jego ciało zostało publicznie pocięte podczas sekcji zwłok w Edinburgh Medical College. Szkielet, maskę pośmiertną i przedmioty wykonane ze skóry mordercy można obejrzeć w uczelnianym muzeum.

Przypadek seryjnych morderców z Edynburga od lat inspiruje pisarzy, twórców audycji radiowych i rzecz jasna filmowców. Wśród ekranizacji należy wymienić "Porywacza ciał" w reżyserii Roberta Wise'a z Belą Lugosim i Borisem Karloffem w rolach głównych oraz horror z 1972 roku "Burke and Hare" z Derrenem Nesbittem i Glynnem Edwardsem. W wersji Landisa w Burke'a wcielił się Simon Pegg, znany z występów w "Wysypie żywych trupów", "Hot Fuzz - Ostre psy" oraz "Jak stracić przyjaciół i zrazić do siebie ludzi". Jego wspólnika zagrał Andy Serkis, pamiętny Gollum z filmowej adaptacji trylogii Tolkiena i tytułowy olbrzym w najnowszej wersji "King Konga". Najważniejsze role żeńskie - żony Hare'a i ukochanej Burke'a - przypadły Jessice Hynes ("Wysyp żywych trupów", "Bridget Jones: W pogoni za rozumem") i Isli Fisher ("Polowanie na druhny", "Wyznania zakupoholiczki").

SPRAWDŹ NAJBLIŻSZE PREMIERY FILMOWE

CZYTAJ BLOGI FILMOWE

OGLĄDAJ MAGAZYN AKTUALNOŚCI FILMOWE

WASZE OPINIE

christoph

Mi się podobał, pośmiałem się, a to najważniejsze :)

gonia1708

Coś zabrakło ,czuję pewien niesmak -zle nie było ,ale czy rewelacyjnie.?Myślę,że trzeba zobaczyć i wtedy wystawić ocenę moja 6/10 .POZDRAWIAM

Arkon

Typowo-nietypowa czarna komedia nakręcona przez Johna Landisa zasługuje na uwagę choćby ze względu na dobre aktorstwo, angielski humor(przyznaję, że chwilami nieco makabryczny) i miejscami zaskakujący scenariusz. Jak na film rozrywkowy spełnił swoją rolę w niemal 100%. Polecam.
Burke i Hare
reżyseria:
Wlk. Brytania, 2010
XIX wiek. Edynburski kat (Bill Bailey) opowiada, że zwłoki powieszonych skazańców trafiają do doktora Knoxa (Tom Wilkinson), który przeprowadza na nich sekcje. Wkrótce egzekutor otrzymuje dokument nakazujący mu oddawanie ciał wisielców konkurentowi Knoxa, doktorowi Monro (Tim Curry).
czarna komedia
Burke i Hare
4,4 5 1 5