PREMIERA

2014.04.21

CANAL+

Być jak Kazimierz Deyna

Polska, 2011

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia

Ocena filmu

0.00

Opis

Rok 1977. 35 minuta i 40 sekunda meczu z Portugalią. Kazimierz Deyna strzela gola bezpośrednio z rzutu rożnego i zostaje wygwizdany przez własną publiczność, tylko dlatego, że na co dzień gra w znienawidzonym klubie.

W tej właśnie chwili rodzi się pierworodny syn Stefana (Przemysław Bluszcz). Mężczyzna uznaje to za znak, że chłopca czeka wielka piłkarska kariera i nadaje mu imię na cześć genialnego strzelca. Jako nastolatek Kazik do upadłego trenuje pod okiem ojca, ale nie odnosi w futbolu sukcesów. Bardziej interesuje go rozpalająca jego zmysły nauczycielka polskiego (Małgorzata Socha) i poezja. Dorastający "następca Deyny" postanawia znaleźć w życiu własny cel.

"Być jak Kazimierz Deyna" to debiut fabularny Anny Wieczur-Bluszcz, która jest także współautorką scenariusza. Drugim autorem jest Radosław Paczocha. Film to historia chłopca urodzonego w PRL'u, który dojrzewa w burzliwych czasach transformacji, by wkroczyć w nowe tysiąclecie już z własną rodziną. - "Nie ma w tu narzekania, biadolenia i utyskiwania na ciężki spadek po rodzicach i dziadkach. Na trudne życie pokolenia trzydziestolatków w postkomunistycznym kraju. Młody mężczyzna opowiada nam swoją historię z dystansem i humorem" - tłumaczy reżyserka. Obserwujemy polską rodzinę, gdzie matka co wtorek wylewa łzy nad losem serialowej niewolnicy Isaury, dziadek słucha radia Wolna Europa i ubolewa nad zięciem komunistą, który chce, by syn stał się piłkarzem na miarę Deyny. Chłopak nie odnajduje radości w piłce nożnej. Po latach przy narodzinach własnej córki będzie mógł powiedzieć, że ważne jest to, żeby wszystko w życiu robić tak dobrze jak Deyna, nawet jeśli będzie się wygwizdanym. Film był prezentowany w ramach Panoramy Polskiego Kina na 37. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni.

WASZE OPINIE

maniatv

Filmidło w wykonaniu 3. garnituru aktorstwa polskiego, zbitka stereotypów dla ubawu mniej wymagającej publiki, okraszonej wiązkami przekleństw...marna to świąteczna premiera.
Być jak Kazimierz Deyna
Polska, 2011
Rok 1977. 35 minuta i 40 sekunda meczu z Portugalią. Kazimierz Deyna strzela gola bezpośrednio z rzutu rożnego i zostaje wygwizdany przez własną publiczność, tylko dlatego, że na co dzień gra w znienawidzonym klubie.
komedia
Być jak Kazimierz Deyna
3,7 5 1 14