PREMIERA

2011.01.09

CANAL+ PREMIUM

Było sobie kłamstwo

The Invention of Lying

USA, 2009

,

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia

czas trwania: 96 min

Ocena filmu

0.00

Opis

W alternatywnej rzeczywistości wszyscy - nawet politycy i biznesmeni - mówią zawsze prawdę, choćby była ona wyjątkowo nieprzyjemna.

Mark Bellison (Ricky Gervais) jest nieudolnym scenarzystą. Zakochany w atrakcyjnej Annie McDoogles (Jennifer Garner), wybiera się z nią na randkę. Dziewczyna bez ogródek oznajmia Markowi, że nie jest nim zainteresowana z racji jego kiepskiego wyglądu i statusu materialnego. Następnego dnia na mężczyznę spadają kolejne ciosy - otrzymuje wypowiedzenie z pracy, a właściciel domu każe mu opuścić mieszkanie. Zdesperowany Bellison doznaje olśnienia i okłamuje pracowników banku, aby zdobyć pieniądze. Fortel się udaje, więc Mark zaczyna oszukiwać wszystkich dookoła, z nieudacznika stając się nagle królem życia. Do czasu jednak, gdy inni ludzie biorą jego łgarstwa za ewangelię nowej religii.

"Wierzcie mi lub nie, obsadziłem się w roli pulchnego nieudacznika w wieku średnim" - żartobliwie mówi o swym występie w "Było sobie kłamstwo" RICKY GERVAIS. Aktor ("Noc w muzeum", "Gwiezdny pył", "Ghost Town"), scenarzysta ("Maska diabła") i komik (serial "Mała Brytania" i "Biuro") podjął się szczególnego wyzwania podczas realizacji tej zwariowanej komedii. Nie tylko bowiem napisał do niej scenariusz i wystąpił w głównej roli, lecz został również producentem i zadebiutował w roli reżysera. Pochodzący z Anglii Gervais, pięciokrotny zdobywca nagrody BAFTA, przyznał, że pomysł nakręcenia "Było sobie kłamstwo" pojawił się w jego głowie podczas fantazjowania o świecie, którego wszyscy mieszkańcy są prawdomówni. Zastanawiał się, co by się stało, gdyby ktoś w takiej rzeczywistości kłamstwo wymyślił. "Ten pomysł naprawdę mi się spodobał. Wpadłem na niego po tygodniu oglądania odcinków serialu "Strefa mroku" i lekturze książek Harlana Ellisona" - mówił Brytyjczyk. "Pomysł był niesamowicie oryginalny" - przyznaje producent Oly Obst. "Koncepcja, wedle której kłamstwo nie istnieje, a ludzie mówią dokładnie to, co myślą wydaje się bardzo intrygująca". Wymyślenie kłamstwa w rzeczywistości rządzonej przez szczerość prowadzi w filmie do wielu komicznych perypetii, w które zostają uwikłani bohaterowie kreowani przez takich aktorów, jak Jennifer Garner ("Elektra", "Walentynki", serial "Agentka o stu twarzach"), Jonah Hill ("Supersamiec", "Evan Wszechmogący", "Noc w muzeum 2"), Rob Lowe ("Miasteczko Salem", serial "Prezydencki poker") czy Tina Fey ("Baby Mama", serial "Rockefeller Plaza 30"). "Popisy aktorskie są ostre jak brzytwa, a pomysły fabularne wypadają imponująco" - ta opinia recenzentki tygodnika "Entertainment Weekly" Lisy Schwarzbaum najkrócej i najtrafniej charakteryzuje wysiłki obsady aktorskiej oraz pomysłodawcy i realizatora przedsięwzięcia, Ricky'ego Gervaisa.

WASZE OPINIE

traffic7

Bardzo dobry film. Nie dla wszystkich - jeżeli ktoś
szuka "komedii romantycznej" proponuję inne
tytuły.
Daje do myślenia :) W rzeczywistości gdzie nie
ma kłamstwa nie istnieje ani polityka ani religia.
Nie może.

kadet

Zgodzę się z Stasio i Jasio.
Wg mnie pierwsze 40 min nawet ciekawe. Napewno duży plus za sam pomysł scenariusza jednakże samo wykonanie a zwłaszcza druga połowa zbyt banalna i nie śmieszna.
Z pewnością nie umywa się do np. "Jestem na tak"

Stasio i Jasio

Nuda, nuda i jeszcze raz nuda. Pomysł ciekawy, wykonanie banalne, mało śmieszne i przeraźliwie nudne. Nie polecam.
Było sobie kłamstwo
USA, 2009
W alternatywnej rzeczywistości wszyscy - nawet politycy i biznesmeni - mówią zawsze prawdę, choćby była ona wyjątkowo nieprzyjemna.
komedia
Było sobie kłamstwo
4,2 5 1 23