PREMIERA

2013.07.03

CANAL+ PREMIUM

Cezar musi umrzeć

Cesare deve morire

Włochy, 2012

,

obsada: , , ,

gatunek: dramat

Ocena filmu

0.00

Opis

W Rebibbii, rzymskim więzieniu o zaostrzonym rygorze, jest wystawiany wielki dramat Williama Szekspira "Juliusz Cezar". W sztuce grają więźniowie - złodzieje, mordercy i członkowie mafii. Żeby znaleźć się na scenie, przechodzą casting prowadzony przez włoskiego reżysera teatralnego Fabio Cavallego, autora więziennego eksperymentu, którego celem jest resocjalizacja.

Próby odbywają się w klaustrofobicznych więziennych korytarzach, na spacerniaku, w sali wizyt. Więźniowie uczą się ról w czasie wolnym, tłumacząc język Szekspira na ten, w którym myślą i czują, dlatego często mówią w dialektach: sycylijskim czy neapolitańskim. Powoli coraz mocniej utożsamiają się ze swoimi bohaterami: "Juliusz Cezar" to w końcu dramat o zbrodni, władzy, moralnych dylematach, zdradzie i konspiracji. - Od kiedy poznałem, czym jest sztuka, moja cela stała się jeszcze gorszym więzieniem - mówi w filmie Cosimo Rega, który wciela się w Kasjusza, wygłaszając tym samym celną, godna Szekspira puentę dla tego niezwykłego przedsięwzięcia.

Nagrodzony Złotym Niedźwiedziem na festiwalu w Berlinie "Cezar musi umrzeć" to ostatni jak dotąd film braci PAOLA i VITTORIA TAVIANICH, włoskich reżyserów, z których dziś każdy ma ponad 80 lat. Bracia całe życie pracowali w zgodnym, niezwykle twórczym artystycznym tandemie. Zaczynali - jak twórcy francuskiej Nowej Fali - od dziennikarstwa, ale odkąd wraz z Jorisem Ivensem zrealizowali dokument "Włochy nie są biednym krajem", skierowali swój twórczy wysiłek w stronę filmu. W 1977 roku zdobyli Złotą Palmę w Cannes za "We władzy ojca", w Wenecji zostali uhonorowani Złotym Lwem za całokształt twórczości w 1986 roku. W swojej twórczości często odwołują się odległych wydarzeń historycznych nadając im wymiar symboliczny, opisując przy ich pomocy sytuację współczesną. "Cezar musi umrzeć", choć wpisuje się w te założenia, jest bez wątpienia jednym z najoryginalniejszych ich dzieł. Powstał - jak twierdzą filmowcy - dość przypadkowo. Ich przyjaciel Gavino Leddy zapytał ich, kiedy ostatnio płakali w teatrze i pokazał im spektakl, w którym aktorami byli właśnie skazańcy z więzienia Rebibbia. Wstrząśnięci bracia postanowili - po pięciu latach od ostatniego projektu - wrócić na plan. Niezwykły, bo zaimprowizowany w więzieniu. Plan zdjęciowy i film, który jest jego efektem okazały się eksperymentem dla wszystkich - nie tylko resocjalizacyjną terapią więźniów. "Prawda jest bezwzględna: to niezwykłe, bardzo przyjemne doświadczenie trwało w ich życiu tylko chwilę. Kiedy kończy się występ i widzowie biją brawo, oni wracają do swoich cel. Jeśli sztuka pomogła im coś zrozumieć, to głównie to, jak wiele stracili. I to bezpowrotnie" - mówił w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Paolo Taviani.

WASZE OPINIE

pedro

Świetne kino braci Taviannich. Specyficzna adaptacja "Juliusza Cezara" Szekspira w w wykonaniu więźniów rzymskiego więźnia. Jak podano w napisach nie są to aniołki, ale ludzie z ciężkimi wyrokami. Dano im szansę zrobienia czegoś ciekawego w życiu i moim zdaniem udało się.
Warto zobaczyć ten film.
Cezar musi umrzeć
Włochy, 2012
W Rebibbii, rzymskim więzieniu o zaostrzonym rygorze, jest wystawiany wielki dramat Williama Szekspira "Juliusz Cezar". W sztuce grają więźniowie - złodzieje, mordercy i członkowie mafii. Żeby znaleźć się na scenie, przechodzą casting prowadzony przez włoskiego reżysera teatralnego Fabio Cavallego, autora więziennego eksperymentu, którego celem jest resocjalizacja.
dramat
Cezar musi umrzeć
3,0 5 1 3