PREMIERA

2007.11.20

CANAL+ PREMIUM

CZĄSTKI ELEMENTARNE

Elementarteilchen

Niemcy, 2006

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat

czas trwania: 108 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Nauczyciel Bruno (Moritz Bleibtreu) i biolog molekularny Michael (Christian Ulmen) to przyrodni bracia, którzy przez wiele lat nie wiedzieli o swoim istnieniu. Sprawiają wrażenie, jakby byli ulepieni z innej gliny.

Michael wydaje się istnieć poza tym, co przyziemne - jest zamknięty w sobie, unika bliskich relacji z ludźmi i nawet w swojej pracy naukowej stara się dowieść, że seks nie jest konieczny, aby powstało nowe życie. Bruno przeciwnie - żyje w świecie erotycznych fantazji, ale jego obsesje prowadzą go w końcu na skraj depresji i na terapię w klinice psychiatrycznej. Bracia mają jednak coś wspólnego - są boleśnie samotni, przypominają bezradnie miotające się, zagubione i niespełnione "cząstki elementarne". Jest to skaza po ich matce hipisce (Nina Hoss), która chcąc być wiecznie młoda, oddała synów na wychowanie dziadkom. Bruno i Michael stają pewnego dnia w obliczu sytuacji, która może całkowicie odmienić ich życie. Michael odnajduje po latach zakochaną w nim kiedyś Annabellę (Franka Potente), a Bruno poznaje podczas terapii Christiane (Martina Gedeck) - dziewczynę, która jest gotowa spełniać jego niecodzienne, erotyczne pomysły. Szansa mężczyzn na coś więcej niż przelotny romans napotyka jednak dramatyczną przeszkodę: obie dziewczyny okazują się poważnie chore.

Urodzony w 1958 roku pisarz Michel Houellebecq nieprzypadkowo nazywany bywa "dyżurnym francuskim skandalistą", gdyż jego kolejne książki szokują i budzą gorące dyskusje. Są pełne odpychających postaci i drastycznych sytuacji, które według autora stały się przecież całkowicie powszechne i naturalne. Na takie postrzeganie świata z pewnością wpłynęła biografia pisarza: rodzice, przedstawiciele pokolenia rewolucji obyczajowej, nie poświęcali mu zbyt dużo uwagi. Wychowywany przez babcię Houellebecq ma za sobą rozwód, kilka głębokich depresji i pobytów w klinikach psychiatrycznych. Jego życie odmieniła pierwsza powieść "Poszerzenie pola walki", od której rozpoczęła się błyskotliwa kariera pisarza. W kolejnych książkach Houellebecq jeszcze dosadniej opisuje dekadencki i zdemoralizowany świat bez zasad. Największy rozgłos zdobyły wydane w 1998 roku "Cząstki elementarne", w których autor ostro krytykuje rewolucję obyczajową roku 1968, mit wolnej miłości i erotycznego wyzwolenia, a nawet ruchy anarchistyczne czy feministyczne. W nich upatruje źródła tragicznego pokolenia niemoralnych samotników, którzy nie są w stanie uszczęśliwić ani siebie, ani nikogo innego.

Pomysł na ekranizację "Cząstek elementarnych", pokazanych po raz pierwszy na Festiwalu Filmowym w Berlinie, wyszedł od znanego niemieckiego producenta Bernda Eichingera, który adaptacjami słynnych dzieł literackich zajmuje się od wielu lat (m.in. "Imię róży", "Upadek", "Pachnidło"). Reżyserię powierzył OSKAROWI ROEHLEROWI, specjaliście od opowieści o trudnych i niszczycielskich związkach między ludźmi. Do głównych ról w "Cząstkach elementarnych" zaangażowano m.in. byłego prezentera telewizyjnego Christiana Ulmena, Martinę Gedeck uznaną w roku 2006 za "najważniejszą niemiecką aktorkę naszych czasów" oraz Frankę Potente, wieloletnią partnerkę Toma Tykwera, znaną przede wszystkim z brawurowej, tytułowej roli w "Biegnij, Lola, biegnij", napisanej przez Tykwera specjalnie dla niej. Najlepsze opinie krytyków zebrał jednak Moritz Bleibtreu, aktor teatralny, którego kariera nabrała tempa po "Biegnij Lola, biegnij". Bleibtreu za rolę opętanego erotyzmem nauczyciela otrzymał Srebrnego Niedźwiedzia dla najlepszego aktora na Festiwalu Filmowym w Berlinie oraz nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej.

WASZE OPINIE

kobieta niepowazna

..dla mnie kontrowersyjny, zmuszjacy do przemyslen, mozna go zaliczyc do filmow kontrowersyjnych...duzym minusem sa dluzyzny...nie proponuje ogldac we dwoje na spiacach kanapch bo mozna zasnac:)

petersmith21

Witam

Nigdy nie byłem fanem oceniania filmu z perspektywy książki, na kanwie której został napisany scenariusz. Dlatego pozwolę sobie na polemikę z dezerterem. Co to znaczy, że ktoś nie zrozumiał filmu bo nie przeczytał książki. Bzdura nad bzdurami. Jak ktoś idzie do kina na film nie ma w obowiązku przeczytania najpierw książki, na podstawie której powstał. Film to film. Osobne dzieło. Twórca (reżyser) zawarł w nim to, co chciał. Czy jest to dzieło udane czy nie to już zupełnie inna sprawa.
Mi się film podobał. Na pewno nie był to film zbyt łatwy w odbiorze. Ani "przyjemny"... raczej z tych, które nie nadają się na piątkowy luźny wieczór lub na pierwszą randkę z partnerem. (partnerką). Postacie mogłyby być wprawdzie naszkicowane trochę mocniej ale aktorzy robią wiele aby nie były to tylko "zaznaczeni" bohaterowie. Na ekranie czuć napięcie, ból. Jest pasja. I za to należą się reżyserowi słowa uznania. Aż żal serce ściska, że podobny film nie wyszedł spod polskiej ręki. Szlag mnie trafia bo mamy aktorów, którzy na pewno nie spisali by się gorzej od tych, którzy tu zagrali. A kto wie czy nie lepiej...
Ogólnie - film zdecydowanie polecam.

pozdrawiam

tomii

do "rocco" ... opinię którą wygłosiłeś można znaleźć na stronie www.filmweb.pl !!! Zżynasz opinie od innych ???
CZĄSTKI ELEMENTARNE
reżyseria:
Niemcy, 2006
Nauczyciel Bruno (Moritz Bleibtreu) i biolog molekularny Michael (Christian Ulmen) to przyrodni bracia, którzy przez wiele lat nie wiedzieli o swoim istnieniu. Sprawiają wrażenie, jakby byli ulepieni z innej gliny.
dramat
CZĄSTKI ELEMENTARNE
4,4 5 1 32