PREMIERA

2007.12.06

CANAL+

CZTERY POZIOMO

Polska, 2007

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: serial komediowy

Ocena filmu

0.00

Opis

Sitcom więzienny "Cztery poziomo" Konrada Niewolskiego to arcyzabawna 12-odcinkowa seria pełna abstrakcyjnego humoru. Bohaterami są czterej penitencjariusze zakładu karnego - Skorup (Tomasz Sapryk), Bodzio (Arkadiusz Jakubik), Docent (Jacek Braciak) i Łańcuszek (Robert Wabich). Za kratki trafili przez przypadek i jak wszyscy więźniowie są oczywiście niewinni.

Tytuł serii jest bardzo adekwatny do tego, co się dzieje w celi. Główną rozrywką czterech bohaterów jest bowiem rozwiązywanie krzyżówek, najczęściej w poziomie, leżąc na pryczach. Dla zabicia czasu i uprzyjemnienia sobie życia wymyślają sobie coraz to nowe zajęcia. Próbują m.in. urządzić celę zgodnie z zasadami feng shui, tropią kosmitów, którzy mieli porwać ich ulubionego klawisza (Lech Dyblik). Kiedy do więzienia trafia praktykantka kulturalno-oświatowa, natychmiast angażują się w jej pracę tak, że zaczynają czuć się prawdziwymi artystami. Innym razem jeden z nich dziedziczy w spadku 2 miliony złotych. Od tej chwili każdy chce być jego najlepszym przyjacielem i robić z nim interesy, aż do chwili, gdy okazuje się, że te 2 miliony to suma przed denominacją. Skorup, Bodzio, Docent i Łańcuszek wychodzą też na spacerniak, gdzie spotykają się z więźniami z innych cel. Zapominają wówczas o waśniach między sobą i zawsze stają w swojej obronie. Głównymi antagonistami czterech kompanów są: Git (Dariusz Biskupski), Chudy (Mirosław Morański) i Norbercik (Piotr Głuchowski). W więzienne życie wpisane są również widzenia. Każdego z bohaterów, oprócz Docenta, odwiedzają więc kobiety, które - jak mówi Konrad Niewolski - "dodają serialowi dużo kobiecego ciepła. Podczas spotkań z nimi wychodzi na jaw cała prawda o bohaterach. Okazuje się, że twardziele, na których kreują się w celi, zmieniają się nie do poznania. W tych scenach świetnie będzie widać, że kobiety rządzą światem."

Nakręcono 12 odcinków serialu. Scenariusz pierwszego napisał KONRAD NIEWOLSKI, a pozostałych Ewa Mleczko - córka znanego rysownika Andrzeja. "Założyliśmy, że każdy odcinek to zamknięta całość, więc nie będzie szans, że widzowie pogubią się w zawiłościach fabuły. Odcinki łączy to, że w każdym z nich pojawiają się dowcipne dialogi krzyżówkowe, co jest absolutną nowością w polskim serialu" - mówi Niewolski.


KONRAD NIEWOLSKI
(pomysłodawca i reżyser)

Bez wątpienia jedna z najciekawszych i najbardziej intrygujących postaci polskiego kina. Nie ukończył żadnej szkoły filmowej, za to studiował fizykę, a później zdobył dyplom Wyższej Szkoły Biznesu i Administracji. Jako dziecko był samotnikiem. Od towarzystwa ludzi wolał samotność, obserwowanie zwierząt, łapanie żab i jaszczurek. Uwielbiał naukowe eksperymenty, ale tradycyjna nauka go nudziła. Na życie zarabiał na różne sposoby: był właścicielem kawiarenki internetowej, ale obracał się również w kręgach związanych z narkotykami i handlem bronią. Jego pierwszy film, "D. I. L.", zdobywca głównej nagrody na Festiwalu Polskiego Kina Niezależnego, w brutalny sposób opowiadał o środowisku handlarzy narkotyków. Sam Niewolski przyznaje, że był w jego życiu czas, kiedy narkotyki przejęły nad nim kontrolę. Skończył z nimi, kiedy trafił do więzienia za nielegalne posiadanie broni. "To był naturalny detoks" - mówił później. Wiedzę o więziennym życiu wykorzystał w "Symetrii", entuzjastycznie przyjętej przez widzów i przez krytyków. Zdjęcia powstały na Białołęce, a główne role zagrali m.in. Andrzej Chyra, o którym Niewolski mówił później, że dał mu trudną lekcję pracy na planie, Arkadiusz Detmer, wyróżniony za tę rolę na festiwalu RiverRun i Borys Szyc. W "Symetrii", nagrodzonej m.in. w Gdyni, Tarnowie, Koninie, Durango i na RiverRun, Niewolski, używając grypsery, przemycił wiedzę o więziennej hierarchii, ale i własną wiarę i filozofię. "W wielu ludziach żyją silne demony, które chcą być zabite rękoma innych ludzi" - mówił w wywiadzie dla "Playboya", a w rozmowie z Tadeuszem Sobolewskim na łamach "Gazety Wyborczej" zwierzał się: "Wolę założyć, że świat jest zły. Myślę, że przewaga zła jest ogromna. Musi być jakaś siła, która ochroni wartości. Tą siłą jest u mnie zło. Bezkarne zło, stworzone po to, żeby ochraniać czyste dobro i karać tych, którzy je niszczą".

Niewolski żyje w świecie, w którym można spotkać uosobione demony, fascynuje się schizofrenią i eksperymentuje z odmiennymi stanami świadomości - teraz trenuje sporty ekstremalne, a po lekturze "Schizofrenii" Antoniego Kępińskiego napisał ponoć do autora 40-stronicowy list, nie wiedząc, że ten nie żyje. Kolejny film Niewolskiego, udany psychologiczny thriller "Palimpsest" miał być dla niego wprawką scenariuszowo-reżyserską. Główne role zagrali w nim Andrzej Chyra, Magdalena Cielecka i Tomasz Sapryk. Autor zdjęć Arkadiusz Tomiak został nagrodzony za nie w Gdyni, a sam film otrzymał nagrodę na RiverRun za wybitne osiągnięcia techniczne. Niemal równocześnie z zachwycającym fabularnym konceptem "Palimpsestem" na ekrany weszła komedia "Job, czyli ostatnia szara komórka" z Borysem Szycem w roli głównej. Reżyser nie ukrywał, że to film nakręcony z czysto komercyjnych powodów. Reżyser, z właściwą sobie nieskromnością, otwarcie przyznaje, że serial "Cztery poziomo" to kolejny etap zaplanowanej przez niego kariery. Ma nadzieję, że jego sitcomem zainteresują się zachodnie telewizje, co otworzy mu drogę do światowej kariery. "Chciałbym na początku przyszłego roku zacząć robić film w Hollywood. Jestem już do tego przygotowany i mam nadzieję, że mi się uda. Gdyby do tego w Stanach zrealizowano mój serial, byłoby super" - wyjaśnia. Niewolski marzy o Oscarze i o tym, aby nakręcić m.in. kolejną część "Obcego".


ARKADIUSZ JAKUBIK
(Bodzio)

Urodził się w 1969 roku w Strzelcach Opolskich. Na ekranie zadebiutował już jako dziecko. W wieku ośmiu lat wcielił się w obdarzonego niezwykłą wyobraźnią Gustlika, wnuka Karola granego przez Franciszka Pieczkę w "Okrągłym tygodniu" Tadeusza Kijańskiego. Ponad dwadzieścia lat później wystąpił w epizodycznej roli litewskiego policjanta w serialu "Boża podszewka" Izabeli Cywińskiej. W międzyczasie zaangażował się w radiu - najpierw pracował w rozgłośni wrocławskiej, później w radiu BIS i Radiu Kolor. "Nie jest łatwo być radiowcem. Zwłaszcza, gdy prowadzisz poranki. Masz wtedy program o 6.00. Dajesz budzik na 4.30, przez pół godziny próbujesz wstać, bo ciepłe łóżko kusi. I już za chwilę musisz siąść przed mikrofonem uśmiechnięty, pełen energii, bo masz budzić ludzi. To naprawdę ciężka robota" - mówił Jakubik.

W 1992 roku ukończył wrocławską PWST, a rok później wystąpił jako Pierre w wyreżyserowanej przez Jana Szurmieja sztuce "Piaf" na deskach Operetki Warszawskiej. Popularność przyniosła mu rola w produkowanym przez CANAL+ serialu "13 posterunek 2" Macieja Ślesickiego. W głośnym "Nienasyceniu" według Witkacego wcielił się w dwie role: pisarza Sturfana Abnola i mandaryna Wanga. Rok później w "Weselu" Wojciecha Smarzowskiego zagrał notariusza Jana Janocha, za rolę tę był nominowany do Orła. Występował w serialach: "Codzienna 2 m. 3", "Zakręcone", "Dziki 2. Pojedynek". Równolegle realizował swoją teatralną pasję. Na deskach Teatru Rampa 22 września 2000 roku odbyła się premiera "Jeźdźca burzy" w jego reżyserii. W spektaklu tym Jakubik opowiedział o jednym ze swoich największych idoli - Jimie Morrisonie, w którego wcielił się Marcin Rychcik, wokalista i początkujący aktor. Obecnie Jakubik pracuje na planie komedii romantycznej "Rozmowy nocą" w reżyserii Macieja Żaka, twórcy "Ławeczki". W filmie, w którym główne role grają Marcin Dorociński i Magdalena Różczka, Jakubik gra dziennikarza radiowego, showmana, niezłomnego doradcę płci brzydkiej i seksoholika. "Kobieta podświadomie wyczuwa moc twoich lędźwi, nawet jeśli siedzi w tobie wiewiórka, czy wróbel, nie tłum w sobie instynktów - zawyj do księżyca!" - to próbka humoru, jakim Jakubik chce zjednać sobie widownię komedii.


TOMASZ SAPRYK
(Skorup)

Bywa nazywany jedynym godnym następcą Romana Wilhelmiego. Sam uważa, że miał w życiu sporo szczęścia. Na czwartym roku studiów Andrzej Wajda zaprosił go na deski Teatru Powszechnego. Debiutował znakomicie przyjętą kreacją Tybalta w "Romeo i Julii", grywał również w sztukach Fredry, a w Teatrze Telewizji zabłysnął m.in. rolami w "Rozmowach przy wycinaniu lasu" w reżyserii Stanisława Tyma czy "Muchach" Łukasza Wylężałka. Sapryk, który jest dziś prawdziwym serialowym weteranem ("Marzenia do spełnienia", "Ja, Malinowski", "WOW"), nie miał szczęścia do ról filmowych. Obsadzano go najczęściej w rolach mechaników, rybaków, grabarzy, rozmaitych panów Kaziów i Heniów. Inaczej spojrzał na niego Marek Koterski. Aktor zagrał u niego niewielką rolę w "Nic śmiesznego", a później dołączył do obsady "Dnia świra", żeby w ostatnim obrazie Koterskiego "Wszyscy jesteśmy Chrystusami" wcielić się przewrotnie w Anioła Stróża. Możliwościami aktora zachwycił się Konrad Niewolski po tym, jak powierzył mu ciekawą, choć niewielką rolę w swoim "Palimpseście". Bez wątpienia najważniejszą jak dotąd filmową kreację Sapryk stworzył w świetnych, nagrodzonych m.in. Grand Prix w Gdyni i Europa Cinema w Wenecji, "Sztuczkach" Andrzeja Jakimowskiego. Aktor wcielił się tam w ojca sześcioletniego Stefka, który po latach nieobecności przypadkiem trafia do rodzinnego Wałbrzycha i na skutek tytułowych "sztuczek" po raz pierwszy dostrzega swojego porzuconego kiedyś syna.


JACEK BRACIAK
(Docent)

Choć od lat gościnnie pojawia się w licznych serialach, m.in. "Miodowe lat", "Oficerowie", "Boża podszewka", "Magda M.", dotąd nie związał się na stałe z żadnym z nich. Publiczność zjednał sobie dzięki brawurowo zagranej postaci Jureczka, przyjaciela głównego bohatera głośnego "Ediego" Piotra Trzaskalskiego. Podobnie jak Tomasz Sapryk pracuje w Teatrze Powszechnym, gdzie grywa w dramatach Gombrowicza, Głowackiego, Szekspira, Bułhakowa, Czechowa czy Dostojewskiego. Na deskach teatrów pracował m.in. z Agnieszką Glińską czy Maciejem Wojtyszko, na planie filmowym zaś spotykał się z takimi twórcami, jak Sławomir Idziak (w jego "Enaku" zagrał u boku Irene Jacob), Maria Zmarz-Koczanowicz ("Kraj świata"), Robert Gliński ("Kochaj i rób co chcesz") czy Wojciech Marczewski ("Weiser"). Za rolę w "Edim" dostał nagrodę w Gdyni i Orła, a wkrótce potem trafił na plan "Co słonko widziało" Michała Rosy i "Z odzysku" Sławomira Fabickiego. U Fabickiego zagrał wcześniej w szokującym spektaklu teatru telewizji "Łucja i jej dzieci", przywołującego prawdziwą historię kobiety, która pod presją teściowej zgadzała się na zabijanie swoich kolejnych, nowonarodzonych dzieci.


ROBERT WABICH
(Łańcuszek)

Pochodzi z Kamienia Pomorskiego, a studia filmowe kończył w Łodzi. Na wielkim ekranie zadebiutował niewielką rolą w "Novembre" Łukasza Karwowskiego. Niedługo potem pojawił się w kilku odcinkach "Ekstradycji", dziś publiczność kojarzy go głownie dzięki roli dozorcy w "Klanie". Grywał epizody u Krzysztofa Krauzego ("Dług"), Bogusława Lindy ("Sezon na leszcza") czy Władysława Pasikowskiego ("Reich"). W 2001 roku w Teatrze Telewizji zagrał w głośnej "Kuracji" Wojciecha Smarzowskiego według powieści Jacka Głębskiego, opowiadającej o psychiatrze, który aby lepiej poznać potrzeby swoich podopiecznych, sam zamyka się jako pacjent w szpitalu psychiatrycznym. Wabich spotkał się z Konradem Niewolskim na planie komedii "JOB, czyli ostatnia szara komórka". Pracuje również na planie serialu "Prawo miasta".



ODCINEK 1. SPADEK
Skorup (Tomasz Sapryk), Bodzio (Arkadiusz Jakubik), Docent (Jacek Braciak) i Łańcuszek (Robert Wabich) trafili za kratki przez przypadek i jak wszyscy więźniowie są oczywiście niewinni. Ich główną rozrywką jest rozwiązywanie krzyżówek. Wychodzą też na spacerniak, gdzie spotykają się z więźniami z innych cel. Głównymi antagonistami czterech kompanów są: Git (Dariusz Biskupski), Chudy (Mirosław Morański) i Norbercik (Piotr Głuchowski). W więzienne życie wpisane są również widzenia. Każdego z bohaterów, oprócz Docenta, odwiedzają kobiety. Pewnego dnia Bodzio dziedziczy w spadku po ciotce 2 miliony złotych. Od tej chwili każdy chce być jego najlepszym przyjacielem i robić z nim interesy, aż do chwili, gdy okazuje się, że te 2 miliony to suma przed denominacją.

ODCINEK 2. WIĘZIEŃ
Do więzienia zostają przysłani dwaj nowi: niebezpieczny Borys, który w poprzednim zakładzie zabił łyżką do zupy 5 współwięźniów, oraz sympatyczny i elokwentny Jędrek, który zostaje przydzielony do celi Skorupa. Jędrek od razu zyskuje sobie sympatię kolegów, tymczasem Git i Chudy, do których dołączył Borys w obawie o życie rezygnują z używania sztućców. W końcu udaje im się przekupić klawisza i dochodzi do zamiany więźniów w celach. Teraz groźny Borys trafia do celi Skorupa. Przez kilka dni nie odzywa się do nikogo i nie je, aż w końcu zostaje wysłany na kroplówkę. Po jakimś czasie pojawia się klawisz, który wyznaje czterem kompanom, że "nowym" przez pomyłkę zamieniono kartoteki i to Jędrek jest niebezpiecznym mordercą i psychopatą, a Borys jedynie opóźnionym umysłowo nieudacznikiem, który ma być przeniesiony do zakładu specjalnego. Tymczasem Borys zdołał zaatakować Gita i Chudego, którzy trafili na oddział intensywnej terapii.

ODCINEK 3. SEN
Łańcuszek (Robert Wabich) ma sen o tym, że był w pokoju w samych majtkach i robił sobie jajecznicę. Przy stole siedziała kobieta z niemowlęciem, a za nią stał mężczyzna z nożem. Okazuje się, że Decent (Jacek Braciak) ma sennik. Według niego Łańcuszek miałby zwiedzić Cejlon i zdać pomyślnie egzamin na kosmonautę. Bodziowi (Arkadiusz Jakubik) sennik przepowiada natomiast zmianę miejsca zamieszkania lub szybki ożenek. Podczas widzenia Bodzio dowiaduje się, że matka dostała nakaz eksmisji, co według niego jest spełnieniem przepowiedni. Łańcuszek zaś po tym, jak miesiąc wcześniej wysłał na konkurs rozwiązanie krzyżówki, wygrywa główną nagrodę, którą jest wycieczka na Cejlon. Wieść szybko się roznosi. Do Docenta zgłaszają się kolejni więźniowie, by interpretował ich sny. Klawiszowi (Lech Dyblik) śni się niestety jedynie cebula i smalec, co zapowiada chorobę i śmierć matki, a Skorupowi (Tomasz Sapryk) fale, które zwiastują zdradę małżonki.

ODCINEK 4. URODZINY
Bodzio (Arkadiusz Jakubik) ma 40 urodziny. Koledzy z celi przygotowują mu niespodziankę. Bodzio jednak zaczyna przechodzić kryzys wieku średniego. Jest załamany. Chudy (Mirosław Morański) podpowiada chłopakom, żeby znaleźli mu kobietę. Docent (Jacek Braciak) pisze ogłoszenie do biura matrymonialnego. W odpowiedzi przychodzi do Bodzia sterta listów. Do drugiej tury przechodzi 12 kandydatek. Bodzio jest zachwycony, do czasu kiedy okazuje się, że koledzy nie napisali w ogłoszeniu, że Bodzio sierdzi więzieniu.

ODCINEK 5. ZAGADKA SKORUPA
Docenta (Jacek Braciak) nikt nie odwiedza. Koledzy zastanawiają się dlaczego. Podejrzewają, że jest seryjnym mordercą i zabił całą swoja rodzinę. Pytają Chudego (Mirosław Morański), ale ten dowiaduje się jedynie, że wszyscy koledzy Docenta z instytutu zniknęli w tajemniczych okolicznościach. Bodzio ze strachu przed Docentem nie śpi po nocach. Tymczasem więźniów odwiedza studentka resocjalizacji. Pani Malina (Sandra Samos) wdraża program, który ma obudzić w nich zdolności plastyczne. Nagrodą jest wycieczka do teatru w jej towarzystwie. Docent w związku z tym, że ukończył studia wyższe jest wykluczony z konkursu.

ODCINEK 6. MATURA
Klawisz (Lech Dyblik) ma zdawać maturę z polskiego. Prosi o pomoc w przygotowaniu się do niej Docenta (Jacek Braciak), który wyszukując lektury w więziennej bibliotece niefortunnie spada z krzesła i rozbija sobie głowę. W tej sytuacji Klawiszowi zobowiązują się pomóc koledzy Decenta z celi: Skorup (Tomasz Sapryk), Bodzio (Arkadiusz Jakubik) i Łańcuszek (Robert Wabich).

ODCINEK 7. ZACIEK
W wyniku awarii rur na ścianie w celi pojawia się zaciek. Łańcuszek (Robert Wabich) dopatruje się w nim różnych kształtów, które zdają się mieć związek z wydarzeniami bliskiej przyszłości. Dostrzeżony na ścianie kalafior pojawia się na obiad, kółko zwiastuje doniesienie o groźnym wypadku na autostradzie, a nóż finka spotkanie Klawisza (Lech Dyblik) ze szwagrem przy wódce Finlandia. Wszyscy są przekonani, że Łańcuszek jest wizjonerem. Więźniowie dowiadują się z gazety o zuchwałym napadzie na kościół i kradzieży cennych dewocjonaliów, które zostały gdzieś ukryte. Łańcuszek dostrzega na ścianie mapę...

ODCINEK 8. PSYCHE
W więzieniu pojawia się nowy naczelnik. Wszyscy mają zostać poddani testom psychologicznym. Wiadomo, że w ramach eksperymentu trzeba będzie coś narysować. Każdy za wyjątkiem Docenta (Jacek Braciak) prosi o pomoc odwiedzającą go kobietę. Wyniki są zaskakujące. Z rysunku mamy Bodzia (Arkadiusz Jakubik) wynika, że ma ona skłonności homoseksualne, żona Łańcuszka (Robert Wabich) jest bulimiczką z silnym rysem narcystycznym, a małżonka Skorupa (Tomasz Sapryk) erotomanką z upodobaniami sadomasochistycznymi. O Docencie nic nie wiadomo, bo jego rysunek zaginął.

ODCINEK 9. FENG SHUI
Bodzio (Arkadiusz Jakubik) postanawia urządzić celę zgodnie z zasadami feng shui. Udaje mu się przekonać do swojego pomysłu kolegów, a nawet klawisza (Lech Dyblik). Więźniowie robią generalne przemeblowanie. Naczelnik zgadza się na przemalowanie pomieszczenia. W zastępstwie zabronionych luster więźniowie przyklejają na ścianie folię aluminiową z kanapek od mamy Bodzia. Folia ma umożliwić lepsze krążenie energii chi. Bodzio pobiera nawet próbki gleby ze spacerniaka, by zbadać jej skład. Git (Dariusz Biskupski) i Chudy (Mirosław Morański) są pewni, że kolega szykuje spektakularną ucieczkę. Czując się z niej wykluczeni donoszą Klawiszowi. Ten każe przywrócić w celi dawny porządek.

ODCINEK 10. POLITYK
Docent (Jacek Braciak) wyczytuje w gazecie, że nowym prezydentem miasta został Kazimierz Wąglik. Wszyscy są przekonani, że to wuj Skorupa (Tomasz Sapryk), który nie zaprzecza, bo dzięki temu zyskuje respekt w oczach kolegów. Klawisz (Lech Dyblik) prosi o podwyżkę ofiarując w zamian zmywarkę do naczyń, Docent pragnie zostać ambasadorem w Portugalii, Bodzio (Arkadiusz Jakubik) natomiast prosi o pomoc w pomyślnym rozstrzygnięciu w sądzie sprawy o odszkodowanie, a zachęcony obietnicą każe nawet matce spalić dom, by wyłudzić za niego kolejne pieniądze. Nawet naczelnik postanawia skorzystać z okazji i zapewnić sobie posadę senatora. Tylko Łańcuszek (Robert Wabich) jest nieufny i żąda dowodu pokrewieństwa w postaci wspólnego zdjęcia z wujem, które żona Skorupa fałszuje za pomocą Photoshopa. Niestety idylla nie trwa długo, gdyż Kazimierz Wąglik trafia za kratki w związku ze sprzeniewierzeniem 7 milionów złotych.

ODCINEK 11. UFO
Bodzio (Arkadiusz Jakubik) wyczytuje w gazecie, że w jednym z amerykańskich więzień UFO porwało kilka osób. Tymczasem na trawniku spacerniaka pojawia się wycięty w trawie okrąg. Bodzio z Docentem (Jacek Braciak) są przekonani, że to sprawka kosmitów. Podejrzenia zdaje się potwierdzać Klawisz (Lech Dyblik), który zapowiada, że nie będzie go przez jakiś czas. Bodzio w nadziei na to, że UFO zabierze również jego, gorączkowo szykuje się do podróży w kosmos. Najchętniej na pół roku. Kiedy rano budzi się w celi i dowiaduje, że minęła zaledwie jedna noc, jest rozczarowany. Podobnie Klawisz, który pojawia się jak co dzień w pracy.

ODCINEK 12. TAJEMNICA BODZIA
Bodzio (Arkadiusz Jakubik) dziwnie się zachowuje. Nie chce rozwiązywać krzyżówek ani grać w bierki. Koledzy znajdują pod jego poduszką wiersze samobójcy. Podejrzewając, że Bodzio ma depresję, starają się na różne sposoby podnieść go na duchu. Jednak okazuje się, że Bodzio wcale nie zamierza się zabić. Chce jedynie wziąć udział w konkursie poetyckim, a ponieważ nic nie przychodzi mu do głowy postanawia znaleźć gotową poezję w więziennej bibliotece. Koledzy, nie wyłączając Klawisza (Lech Dyblik), piszą dla Bodzia oryginalne wiersze, ale żaden nie przypada mu do gustu. W końcu znajduje natchnienie w kaszance, którą przynosi mu mamusia. Swoją "Odą do kaszanki" wygrywa 2. miejsce w konkursie poetyckim dla dzieci do lat 10 i w nagrodę dostaje hulajnogę.

WASZE OPINIE

endrju

świetny

Shg

Serial kompletnie nieudany, ostro wieje nudą, po trzech odcinkach podziękowałem. Jedyne pocieszenie to że Niewolski wyreżyserował tylko 1 odcinek. Resztę córka Mleczki. Zdecydowanie wolę rysunki jej ojca.

julo

Coraz bardziej mi sie podoba, nie opuszczam juz ani jednego odcinka :D Oby była kontynuacja bo pomysł udany.
CZTERY POZIOMO
reżyseria:
Polska, 2007
Sitcom więzienny "Cztery poziomo" Konrada Niewolskiego to arcyzabawna 12-odcinkowa seria pełna abstrakcyjnego humoru. Bohaterami są czterej penitencjariusze zakładu karnego - Skorup (Tomasz Sapryk), Bodzio (Arkadiusz Jakubik), Docent (Jacek Braciak) i Łańcuszek (Robert Wabich). Za kratki trafili przez przypadek i jak wszyscy więźniowie są oczywiście niewinni.
serial komediowy
CZTERY POZIOMO
4,3 5 1 84