PREMIERA

2008.01.25

CANAL+ PREMIUM

DOSKONAŁE POPOŁUDNIE

Polska, 2005

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat obyczajowy

czas trwania: 91 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Mikołaj (Michał Czernecki) i Anna (Magdalena Popławska) znają się ze studiów i mają właśnie się pobrać. Ku przerażeniu rodziców Anny - matki (Dorota Kamińska) oraz ojca (Sławomir Orzechowski), młodzi nie znajdują jednak czasu na przygotowania do ślubu, bo są całkowicie pochłonięci wydawnictwem, które prowadzą razem z kolegą Krzyśkiem (Krzysztof Czeczot).

Mikołaj i Anna wierzą, że w takim mieście jak Gliwice, w kraju, gdzie z literatury trudno wyżyć, ich przedsięwzięcie może się udać. Pierwsze rozczarowanie mają już za sobą. Teraz chcą odkryć młodego, nieznanego autora, który ma talent, ale nie ma siły przebicia. Czytają więc setki przesyłanych do nich maszynopisów, aż wreszcie w stercie amatorskich zapisków znajdują ten najważniejszy. W tym samym czasie do matki Mikołaja, Marii (Gosia Dobrowolska) powraca po 12 latach jej mąż (Jerzy Stuhr). Symbolicznym początkiem ich nowego życia ma być wspólne pojawienie się na ślubie Mikołaja i Ani.

"Moi bohaterowie patrzą na życie tak jak ja" - tłumaczył PRZEMYSŁAW WOJCIESZEK, talent, który mimo braku filmowego wykształcenia stał się najbardziej znanym niezależnym reżyserem w polskim kinie ostatnich lat. "Kiedy mówią mi: nic z tego nie będzie, za wszelką cenę udowadniam, że jest inaczej. Wciąż próbuję czegoś nowego, nie idę w komerchę, a przecież jakoś od tych paru lat już funkcjonuję". Wojcieszek pokazał, jakie kino chce robić już swoim debiutem "Zabij ich wszystkich", który koprodukował CANAL+. Również jego kolejne obrazy były nie wygładzone formalnie, ostre w sądach, prowokujące do dyskusji. "Głośniej od bomb" (również koprodukowany przez CANAL+) wyróżniono m.in. nagrodą dziennikarzy na Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Filmowej "Prowincjonalia" we Wrześni oraz Kodak Vision Award podczas Slamdance Film Festival za najlepsze zdjęcia. Za "W dół kolorowym wzgórzem" Wojcieszek otrzymał natomiast w Gdyni nagrodę dla najlepszego reżysera. We wszystkich tych filmach powracają młodzi bohaterowie, którzy wbrew tendencji do narzekania nie chcą emigrować i wierzą, że mogą być szczęśliwi w dzisiejszej Polsce. O to szczęście muszą jednak walczyć, m.in. z rodzicami, z którymi coraz trudniej mogą się porozumieć. Problem konfliktu pokoleń powraca również w "Doskonałym popołudniu". Młodzi, trochę naiwni, ale pełni wiary bohaterowie tłumaczą rodzicom, dlaczego nie chcą ślubu kościelnego i wolą w prezencie ślubnym pożyczkę na wydawnictwo niż samochód.

Film ten jest zaskakująco optymistyczny. "To miał być najbardziej "pozytywny" z moich filmów" - tłumaczył Przemysław Wojcieszek, który "Doskonałym popołudniem" chciał po raz pierwszy zawalczyć o większą niż do tej pory publiczność. Mimo wielu wyróżnień - m.in. Nagroda Jury Młodzieżowego na Międzynarodowym Festiwalu Filmów o Miłości w Weronie, Nagroda Prezydenta miasta Warszawy w Gdyni czy Nagroda im. Krzysztofa Kieślowskiego na Nowojorskim Festiwalu Filmów Polskich - nie do końca się to udało. Wojcieszek przez ostatnie lata poświęcił się pracy w teatrze. Od czasu głośnego, zrealizowanego w Teatrze im. Modrzejewskiej w Legnicy przedstawienia "Made in Poland" reżyseruje głównie sztuki, m.in. "Darkroom" Rujany Jeger w Teatrze Polonia Krystyny Jandy, "Cokolwiek się zdarzy, kocham cię" w TR Warszawa (według własnej sztuki) czy "Dwoje biednych Rumunów mówiących po polsku" Doroty Masłowskiej również w TR Warszawa.

WASZE OPINIE

dezerter

[quote pedro napisał 26.01.2008 11:31]
Jednak mnie zapadły w pamięć sceny rozmów między Jerzym Stuhrem a Gosią Dobrowolską. [/quote]

Zgadzam się - kapitalne ! i równocześnie świetnie kontrastowały ze scenami z udziałem Mikołaja (młodzi ludzie realizujący się poprzez próbę zmiany rzeczywistości, a starsi - przez jej akceptację)

pedro

Nareszcie bardzo dobry film opisujący polską rzeczywistość. Fabuła jest prosta (przygotowanie do ślubu) , ale wszystkie wydarzenia wiążące się z tym faktem są o wiele ciekawsze. Dzieje się dużo. Wojcieszek pokazał problemy młodych Polaków bez zbędnego efekciarstwa i narzekania na los. Nie epatuje też patriotyzmem. Po prostu pokazuje zwykłych ludzi, którzy znaleźli swoje miejsce i chcą godnie żyć.
Wszyscy aktorzy grający w filmie byli świetni. Jednak mnie zapadły w pamięć sceny rozmów między Jerzym Stuhrem a Gosią Dobrowolską. Brawa dla Przemysława Wojcieszka za bardzo ciekawy i udany film !!!

dezerter

I znów należą się pochwały dla CANAL+
Nawet nie wiedziałem kto to jest Przemysław Wojcieszek, a teraz chętnie zobaczyłbym jego poprzednie filmy.
Jedyny mój zarzut jest taki, że w każdym momencie gdy reżyser próbował pokazać, że jednak "jest fajnie" w naszej ojczyźnie - to robiło się mdło i sztucznie (scena miłosna, te baloniki w domu, wanna i scena finalna). Natomiast niemal wszystkie sceny ukazujące ciemną stronę życia w naszym kraju albo fatalistyczne przemyślenia - wypadły świetnie. Moje ulubione to - rozmowa z teściami Mikołaja przy kiełbasie, scena w rzeżni, monolog o wchodzeniu w d... Amerykanom, pierwsza wizyta u tego pisarza S-F (bo druga wizyta już była sceną nieudaną)
Podobał mi się zarówno Sławomir Orzechowski w roli właściciela rzeźni jak i Jerzy Stuhr. Młodsi aktorzy radzili sobie gorzej - ale to naturalne. Film czasem bawił, czasem skłaniał do refleksji . W każdym razie dobrze się go oglądało i nie był o d... Maryni jak większość polskich filmów,

Polecam !
DOSKONAŁE POPOŁUDNIE
Polska, 2005
Mikołaj (Michał Czernecki) i Anna (Magdalena Popławska) znają się ze studiów i mają właśnie się pobrać. Ku przerażeniu rodziców Anny - matki (Dorota Kamińska) oraz ojca (Sławomir Orzechowski), młodzi nie znajdują jednak czasu na przygotowania do ślubu, bo są całkowicie pochłonięci wydawnictwem, które prowadzą razem z kolegą Krzyśkiem (Krzysztof Czeczot).
dramat obyczajowy
DOSKONAŁE POPOŁUDNIE
3,9 5 1 7