PREMIERA

2007.03.04

CANAL+

DUBLERZY

Polska, 2006

,

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia sensacyjna

czas trwania: 110 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Dwaj Polacy - Max (Robert Gonera) i Leon (Andrzej Grabowski) - wyjeżdżają do Włoch za chlebem, a przypadkiem trafiają na sycylijskie wesele, gdzie między ślubnymi gośćmi nie brakuje bezwzględnych mafiosów.

Panowie z Polski nie dość, że nie są zaproszeni, ani pożądani, to jeszcze niechcący niweczą misternie planowaną mafijną intrygę. Opuszczają przyjęcie w pośpiechu, pozostawiając za sobą rozwścieczonych, żądnych zemsty mafiosów i jedno złamane serce. Pół roku później Max i Leon spotykają się w Warszawie. Kolejny przypadek rzuca ich w sam środek złożonej intrygi z sycylijską mafią w roli głównej, która nie zapomina o swoich wrogach i w Warszawie szuka zemsty na dwóch Polakach. Sprawy wyglądają na tyle źle, że Max i Leon, aby ocalić skórę, decydują się na krok radykalny: współpracę z policją. Ta jednak proponuje dość nietypowy program ochrony świadków. Max i Leon, pechowcy-nieudacznicy, mają wcielić się w role płatnych morderców, przeniknąć do szeregów Sycylijczyków, rozpracować ich i posłać do więzienia.

"Dublerzy" są pierwszym od dziewięciu lat filmem fabularnym zrealizowanym przez MARCINA ZIĘBIŃSKIEGO, twórcę głośnego "Gniewu" (1997) z Arturem Żmijewskim i Renatą Dancewicz. Po skończeniu studiów w łódzkiej filmówce Ziębiński, syn aktorki Krystyny Kołodziejczyk, uważany był za jednego z najbardziej obiecujących młodych twórców. Jego debiut, zrealizowany w koprodukcji polsko-francuskiej "Kiedy rozum śpi", w Polsce przyjęto z dużym szacunkiem (nagrody w Łagowie i w Gdyni dla najlepszego aktora Janusza Gajosa), a na festiwalu w San Sebastian reżysera nagrodzono za najlepszy debiut. Później Ziębiński zajął się głównie kręceniem filmów reklamowych, przez jakiś czas pracował też na planie serialu "Bank nie z tej ziemi", a oprócz "Gniewu" (polski Orzeł za zdjęcia), nakręcił wiele teledysków (m.in. "Jakajakayah"). Powrót na wielki ekran planował z rozmachem na rok 2004, ale premiera "Dublerów" znacznie się opóźniła. Film - realizowany z przerwami przez trzy lata - pochłonął 2 miliony euro, za które m.in. opracowano 900 komputerowych efektów specjalnych i 100 tysięcy efektów dźwiękowych, opłacono 17 kaskaderów i 20 zawodowych aktorów, a także 40 Włochów (w tym policjantów), którzy obsługiwali plan na Sycylii, gdzie przez sześć dni trwały zdjęcia do filmu. Ziębiński jako cel nadrzędny stawiał sobie przełamanie królującej w Polsce konwencji komediowego kina akcji. Wzorował się głównie na czterech częściach "Zabójczej broni" z Melem Gibsonem, a szczególny nacisk położył na scenariusz. Pracował nad nim m.in. najsłynniejszy w Polsce dialogista Bartosz Wierzbięta ("Shrek", "Asteriks i Obeliks: Misja Kleopatra"), a gotowy scenariusz - co rzadko się zdarza - poprawiali tzw. script doctors, czyli ludzie, którzy "leczą" słabości tekstów.

W rolę Maksa Wrony wcielił się rzadko obecny ostatnio na wielkim ekranie Robert Gonera, pamiętany jako Adam z "Długu" Krzysztofa Krauzego. Leona Maja zagrał wybitny i wszechstronny aktor Andrzej Grabowski, który potrafi być tak samo przekonujący w znakomitym serialu "Boża podszewka" Izabelli Cywińskiej, sitcomie "Świat według Kiepskich", jak i w rolach teatralnych, m.in. jako Edek z "Tanga" Mrożka czy Jasiek z "Wesela" Wyspiańskiego. W rolach drugoplanowych wystąpili m.in. Zbigniew Zamachowski, Krzysztof Kowalewski, Maria Pakulnis, Kayah, a także w jednej z ostatnich swoich ról mistrzyni drugiego planu, zmarła 24 stycznia 2007, Krystyna Feldman.

WASZE OPINIE

Nazaal

Dno i hańba dla dwóch aktorów, których cenię - Gonery i Grabowskiego. Tragiczny pod każdym względem, a w szczególności efekty specjalne, które były motorem napędowych całej kampanii reklamowej filmu. Scenariusz, muzyka, zdjęcia, montaż poniżej zera. I nadal nie mogę zrozumieć, dlaczego tylu cenionych aktorów dało sie skusić na występ w tej produkcji.
Żałosny film to i 1. Nie polecam.

hugolin

Film czekał na kinową premierę przez 3 lata i... szkoda, że w ogóle się doczekał.

matost8

Banalny i głupi film. Totalne kiczowate dno. Prawie w ogóle nie przypomina on komedii sensacyjnej. Co chwilę mamy sceny bezsensownych strzelanin, które stają się coraz nudniejsze. Aktorzy prowadzą bezsenswone dialogi, a widz czuje się coraz bardziej zdenerwowany płytkością i powierzchownością tego obrazu. Odradzam wszystkim, a CANAL+ niech zaprzestanie emisji tego dna ;)
DUBLERZY
Polska, 2006
Dwaj Polacy - Max (Robert Gonera) i Leon (Andrzej Grabowski) - wyjeżdżają do Włoch za chlebem, a przypadkiem trafiają na sycylijskie wesele, gdzie między ślubnymi gośćmi nie brakuje bezwzględnych mafiosów.
komedia sensacyjna
DUBLERZY
3,3 5 1 46