PREMIERA

2010.11.01

CANAL+ PREMIUM

DZIECI STOSÓW

Children of the Pyre

Indie, 2008

reżyseria:

gatunek: film dokumentalny

Ocena filmu

0.00

Opis

Manikarnika to największe w Indiach skupisko stosów kremacyjnych, a zarazem ośrodek dochodowego biznesu związanego ze śmiercią. Pomiędzy rozpaczającymi żałobnikami, chciwymi przedsiębiorcami i niewzruszonymi palaczami kręcą się mali członkowie kasty "niedotykalnych". Zahartowani w cieple dymiących stosów, uodpornieni na obelgi i przekleństwa, szukają swojej szansy na lepsze życie w królestwie śmierci.

Manikarnika znajduje się w indyjskim świętym mieście Varanasi, nieopodal brzegów Gangesu. Zmarli, których zwłoki zostaną spalone w tym miejscu, dostąpić mają tzw. mokshy - wyzwolenia z ciągłego cyklu narodzin, co dla hinduistów oznacza zbawienie. Wielu chce tu trafić po śmierci, co oznacza, że nietypowa nekropolia pracuje praktycznie bez przerwy. Każdego dnia blisko 150 ciał zostaje poświęconych płomieniom. Stałymi bywalcami Manikarniki są także miejscowe dzieci. Zbierają porzucone różnokolorowe całuny, wyszukują drobne przedmioty, czasem kradną to, co rodziny powierzyły zmarłym w ostatnią podróż. Jeśli uda im się sprzedać łupy za symboliczną cenę, zdobędą parę rupii na utrzymanie siebie i swoich bliskich. Praca ta nie jest lekka, bo co rusz któreś z dzieci zostaje obsypane gradem ciosów i obelg. Przetrwać pomaga im jedynie marihuana, wisielczy humor oraz nadzieja, że gdzieś poza Manikarniką istnieje świat, który nie jest jedynie wielkim stosem pogrzebowym.

Film "Dzieci stosów" ukazuje codzienne życie małych "niedotykalnych". "Ten obraz to autentyczna, niepokojąca podróż przez liche dzieciństwo siedmiorga niezwykłych dzieci" - mówi reżyser RAJESH S. JALA, który realizacji śmiałego przedsięwzięcia poświęcił niemal dwa lata pracy. Wysiłek nie poszedł jednak na marne - poruszający dokument jego autorstwa nie tylko zdobył liczne nagrody i wyróżnienia, ale przyczynił się także do odmiany losu małych bohaterów. Czworo z nich wkrótce po realizacji filmu trafiło do szkoły w Banaras, zapewniającej wykształcenie dzieciom z najuboższych rodzin, zaś Jala , we współpracy z organizacją humanitarną Plan International, doprowadził do uruchomienia specjalnego projektu niosącego pomoc najmłodszym mieszkańcom tego regionu Indii.

WASZE OPINIE

BeruZadra

Zastanawiam się nad doborem słów, by określić to, co czułam oglądając "Dzieci stosów". Najwłaściwszym byłoby powiedzieć, że... brak słów. Dzieci paleniem zwłok zarabiające na życie, dzieci ze swoich zarobków utrzymujące rodziny, dzieci-dorośli, których przyszłością jest jej brak. Dokument Rajesha mówi o nędzy ale dopiero trzeba sobie uświadomić, że mówi o "niedotykalnych" - kaście poza kastą; rzeszach ludzi wykluczonych poza nawias, z definicji skazanych na nędzę i ubóstwo. W samym dokumencie tego się nie czuje, dopiero gdy zdumiony wid uświadomi sobie czego właściwie dotyczy temat - jest to dla niego niczym cios obuchem w głowę i lodowaty prysznic. Chłopcy z dokumentu Jala nie tylko chodzą twardo po ziemi, oni ugrzęźli po kolana w bagnie, z którego niewielu (jeśli w ogóle) uda im się wyrwać i mają tego pełno świadomość. A jednak gdy mówią o swoim życiu, pracy, kolegach - wszystko wydaje się być tak bardzo oczywiste i naturalne, że aż wstrząsające.
Naprawdę brak mi słów, wyrazić wszystkie emocje. "Dzieci stosów" to dokument, który trzeba obejrzeć. Koniecznie.
DZIECI STOSÓW
reżyseria:
Indie, 2008
Manikarnika to największe w Indiach skupisko stosów kremacyjnych, a zarazem ośrodek dochodowego biznesu związanego ze śmiercią. Pomiędzy rozpaczającymi żałobnikami, chciwymi przedsiębiorcami i niewzruszonymi palaczami kręcą się mali członkowie kasty "niedotykalnych". Zahartowani w cieple dymiących stosów, uodpornieni na obelgi i przekleństwa, szukają swojej szansy na lepsze życie w królestwie śmierci.
film dokumentalny
DZIECI STOSÓW
5,0 5 1 3