PREMIERA

2012.06.19

CANAL+ PREMIUM

Dziś należysz do mnie

You Instead

Wlk. Brytania, 2011

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia/dramat/film muzyczny

czas trwania: 80 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Adam (Luke Treadway) jest członkiem popularnego electro-popowego duetu The Make. Jego grupa ma wystąpić na festiwalu T in the Park, popularnej muzycznej imprezie w Szkocji. Rozglądając się za menedżerem, chłopak wpada przypadkiem na Morello (Natalia Tena), liderkę żeńskiej formacji punkowej The Dirty Pinks.

Spotkanie nie należy do sympatycznych i oboje wdają się w kłótnię, której świadkiem staje się przechodzący obok kaznodzieja. Aby dać muzykom lekcję pokory i wyrozumiałości, skuwa ich z sobą kajdankami, po czym oddala się wraz z kluczem. Niespodziewany obrót spraw oznacza, że Adam i Morello muszą wystąpić wspólnie na scenie, co nie cieszy żadne z nich. W miarę, jak przebywają z sobą, niechęć zmienia się w akceptację. Morello zaczyna nawet wątpić, czy aby na pewno jest szczęśliwa ze swym dotychczasowym chłopakiem Markiem (Alastair Mackenzie).

"Dziś należysz do mnie" to rock'n'rollowa komedia romantyczna, pełna uczuć, humoru, muzyki i błota. Oglądając ją, wielbiciele letnich eskapad na muzyczne festiwale z pewnością poczują upojny nastrój wakacji. - Właściwie jest to film o jednonocnej przygodzie i w tym kontekście ma prawo być romantyczny - mówi reżyser DAVID MACKENZIE. - Potencjalny lukier opowieści jest trzymany w ryzach przez błoto i chaos panujące na festiwalu. (...) Nie jest to więc wcale cukierkowa komedia romantyczna, choć wydaje się czasem zmierzać w tym kierunku. Może myślałem, że jestem antyromantyczny, a tak naprawdę nigdy taki nie byłem - śmieje się szkocki filmowiec. Mackenzie od czasu głośnego "Młodego Adama" z Ewanem McGregorem w roli głównej, pozostaje jednym z najlepszych młodych reżyserów na Wyspach Brytyjskich, którą to pozycję pomogły umocnić takie filmy, jak "Obłąkana miłość", "Hallam Foe" czy "Ostatnia miłość na Ziemi". Jak sam przyznaje, na pomysł nakręcenia "Dziś należysz do mnie" wpadł podczas festiwalowych wypadów. - Byłem już na T in the Park kilka razy, ale nigdy nie zostałem na noc (...) - przyznaje. - Wiedziałem mniej więcej, czego się spodziewać. W końcu zaliczyłem już kilka muzycznych imprez w życiu. Kiedy tam jesteś przez cały festiwal, totalnie zanurzasz się we wszystko. Właśnie ta atmosfera muzycznego święta wydała się Szkotowi najbardziej inspirująca. - Pomysł stworzenia filmu w miejscu, w którym wszystko wymyka się spod kontroli, wydał mi się ciekawy, bo w takiej sytuacji ty też musisz dać się porwać biegowi zdarzeń i być gotowym na zmianę planów, jeśli wymagają tego okoliczności.

Zdjęcia do filmu zrealizowano podczas edycji T in the Park w lecie 2010 roku. Ekipa filmowa siłą rzeczy musiała uwinąć się z pracą przed końcem imprezy. Zadanie zostało wykonane - materiał nakręcono w ekspresowym tempie, w ciągu niespełna pięciu dni. - Jest coś niesamowitego w pomyśle, żeby na gorąco próbować uchwycić ducha i energię festiwalu, szczególnie tak fajnego jak T in the Park - rekapituluje Mackenzie. - Kiedy zaczęliśmy kręcić, byliśmy wciągani przez wszystko, co się wokół działo. To było szczególne doświadczenie i wielka przyjemność. Musieliśmy mieć oczy dookoła głowy, być twórczy i wykorzystywać nadarzające się okazje. Coś fantastycznego!. Historia, której głównymi bohaterami jest dwoje członków różnych zespołów nie mogła oczywiście obejść się bez charyzmatycznych i muzykalnych odtwórców ich ról. Wybór reżysera padł na Luke'a Treadwaya ("Starcie tytanów") i Natalię Tenę, a więc Nimfadorę Tonks z cyklu filmów o Harrym Potterze. Widz zobaczy także na ekranie fragmenty występów takich artystów, jak Biffy Clyro, Paolo Nutini, Calvin Harris czy Paloma Faith.

WASZE OPINIE

gonia1708

Obejrzałam film jestem podobnego zdania jak Pedro polecam w 100 % ani na chwilę nie oderwałam się od filmu :)

pedro

Nie znałem wcześniej tego tytułu. Film ten dystrybuowany przez Vivarto dopiero na początku czerwca wszedł do naszych kin, a tu już premiera w C+.
Muszę przyznać, że wart jest polecenia. Fabuła nie jest zbyt skomplikowana : w czasie festiwalu rockowego w Szkocji dwie gwiazdy muzyki - On (lider amerykańskiego zespołu) i Ona (wokalistka brytyjskiej grupy) kłócą się ze sobą. Podchodzi nieznajomy i skuwa oboje kajdankami. Nikt nie ma klucza. Od tego czasu dwójka bohaterów i ich przyjaciół jest skazana na siebie. A tu trzeba zagrać koncert, przespać się i robić swoje. Doprowadza to do wielu dziwnych i śmiesznych sytuacji. Przecież muzycy się nie znoszą, a tu taki problem.
Przyznam, że pod względem muzycznym na mnie największe wrażenie zrobiło dość nowatorskie wykonanie na żywo piosenki "Tainted Love". Świetna zabawa !!!
Dużym atutem filmu jest to iż został ona nakręcony właśnie w czasie festiwalu w Szkocji. Losy bohaterów są bardzo dobrze wplecione w wydarzenie muzyczne. Muzyka i świetne zdjęcia z koncertów, reakcje fanów nadają filmowi specyficzny i realistyczny klimat. To duży plus tej produkcji.
Mógłbym ten film porównać tylko do polskiego dokumentu z lat 80-tych pt. "Fala" pomijając wątek fabularny. Polecam fanom muzyki i kinomanom.
Dziś należysz do mnie
reżyseria:
Wlk. Brytania, 2011
Adam (Luke Treadway) jest członkiem popularnego electro-popowego duetu The Make. Jego grupa ma wystąpić na festiwalu T in the Park, popularnej muzycznej imprezie w Szkocji. Rozglądając się za menedżerem, chłopak wpada przypadkiem na Morello (Natalia Tena), liderkę żeńskiej formacji punkowej The Dirty Pinks.
komedia/dramat/film muzyczny
Dziś należysz do mnie
4,7 5 1 20