PREMIERA

2008.03.15

CANAL+ PREMIUM

HANNIBAL. PO DRUGIEJ STRONIE MASKI

Hannibal Rising

Wlk. Brytania/Czechy/Francja/Włochy/USA, 2007

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: thriller

czas trwania: 116 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Na początku II wojny światowej arystokratyczna litewska rodzina Lecterów próbuje uciec przed sowieckimi wojskami.

Ucieczka nie udaje się. W lesie, na oczach dwójki małych dzieci, Hannibala Lectera (Aaran Thomasi) jego młodszej siostry Mischy (Helena-Lia Tachovská), w okrutny sposób zamordowani zostają ich rodzice, krewni i służba. Niedługo potem również mała Mischa zostaje zabita i zjedzona przez oprawców. Hannibalowi udaje się przeżyć. Wstrząśnięty tragedią chłopak trafia do sowieckiego sierocińca, gdzie dręczony przez rówieśników doprowadza tam do buntu i ucieka. Cudem przedostaje się do Francji, gdzie żyje jego jedyny krewny. W posiadłości wuja zastaje jednak tylko wdowę po nim, Japonkę, Murasaki Shikibu (Li Gong). Potomkini wybitnej japońskiej pisarki roztacza opiekę nad Hannibalem (Gaspard Ulliel), łagodzi jego wojenną traumę, rozbudza w nim zainteresowania malarstwem i literaturą, a także japońską sztuką zabijania. Hannibal podejmuje studia medyczne, coraz bardziej zdaje sobie jednak sprawę, że rośnie w nim zło, którego nie potrafi kontrolować. Kiedy w obronie Lady Murasaki zabija jej prześladowcę, niespodziewanie rodzi się w nim żądza krwi. Postanawia wrócić do Europy Wschodniej, odnaleźć morderców swojej rodziny i wymierzyć im należną karę.

Film PETERA WEBBERA wyjaśnia zagadkę, która od dawna nurtuje wielbicieli "Milczenia owiec", "Hannibala" i "Czerwonego smoka". Skąd wziął się tak bezwzględny w swoim okrucieństwie kanibal, a jednocześnie błyskotliwy erudyta i miłośnik sztuki? Hannibala Lectera, który dziś jest już ikoną pop-kultury, stworzył Thomas Harris, jeden z najsłynniejszych autorów thrillerów psychologicznych na świecie. Po raz pierwszy postać ta pojawiła się jako drugoplanowy, acz istotny bohater wydanego w 1981 roku "Czerwonego smoka", który szybko stał się bestsellerem. Książką zainteresowali się producenci filmowi Martha i Dino de Laurentis i tak w 1986 roku Hannibal Lecter trafił na wielki ekran w filmie Michaela Manna "Łowca". W Hannibala wcielił się wówczas Szkot Brian Cox, ten sam, który w "Tożsamości Bourne'a" i "Krucjacie Bourne'a" zagrał Warda Abbotta. Potem świat oszalał na punkcie genialnego, nagrodzonego 5 Oscarami thrillera "Milczenie owiec" Jonathana Demme'a, w którym Hannibal powrócił, tym razem na pierwszym planie, w skórze Anthony'ego Hopkinsa. Dalsze losy słynnego kanibala opowiedział 10 lat później Ridley Scott w "Hannibalu", a rok później Bret Rattner pokusił się o realizację remake'u "Łowcy", który wszedł do kin pod książkowym tytułem "Czerwony smok". Wszystkie te filmy oprócz "Milczenia owiec" wyprodukowali Dino i Martha de Laurentis. To oni też wpadli na pomysł, aby wyjaśnić, skąd wziął się słynny seryjny morderca-kanibal. Kanwą scenariusza stał się mały fragment z "Hannibala", w którym wspomniana jest młodość Lectera. Producentom udało się namówić Thomasa Harrisa, żeby stworzył powieść o jego dzieciństwie i napisał dla nich scenariusz. Kiedy prace nad tekstem dobiegały końca do projektu dołączył angielski reżyser Peter Webber, który miał już wówczas na koncie sukces wyreżyserowanej przez siebie "Dziewczyny z perłą" (m.in. Europejska Nagroda Filmowa i 2 statuetki w San Sebastian. W młodego Hannibala Lectera wcielił się Gaspard Ulliel, którym de Laurentis zachwycił się oglądając "Bardzo długie zaręczyny" (Ulliel otrzymał za tę rolę Cezara). Partnerowała mu chińska aktorka Gong Li, była partnerka i wielka muza Zhanga Yimou, która rolami w jego "Zawieście czerwone latarnie" i "Historia Qiu Ju" wywalczyła 2 nagrody w Wenecji i zapisała się w historii światowego kina.

WASZE OPINIE

Bartolomeusz

No jeżeli to był powód dlaczego Lecter polubił ludzkie mięso, to ja dziękuję za tak banalną odpowiedź. Sam aktor w roli tytułowej nie przekonał mnie za grosz. Brak mu ewidentnie charyzmy, którą posiadał Anthony Hopkins. Jednak film można obejrzeć, a to za sprawą nieźle zrealizowanych scen pozbawiania życia. W sumie był to przeciętny obraz.

malisia

dobry film ale troche zbyt przewidywalny,jednak inne czesci salepsze ale to tylko moim skromnym zadaniem:)

matost8

Niestety, rozczarowałem się mimo i tak niskich oczekiwań wobec tego filmu. Fabuła banalna. Wątek zemsty wyeksploatowany i, w tej formule, całkowicie zużyty. Zgadzam się z Frącem w kwestii, że jedynie główna rola zasługuje na jakieś uznanie. Ale ginie ona w banalności, płytkości i schematyczności tego filmu. I o ile "Czerwony Smok" i "Hannibal" były filmami nawet dobrymi i w miarę oryginalnymi, to to co było "Po drugiej stronie maski" niezbyt mnie zafascynowało i wciągnęło. Mam szczerą nadzieję (choć w to wątpię), że nie powstaną kolejne odsłony tego "hannibalowego cyklu". Już starczy tego. Zdecydowanie odcinam od tych trzech tytułów, a zwłaszcza od najnowszego, klasyczne "Milczenie Owiec". To było arcydzieło. Reszta to filmy tylko dobre, lub co najwyżej, bardzo dobre.
HANNIBAL. PO DRUGIEJ STRONIE MASKI
reżyseria:
Wlk. Brytania/Czechy/Francja/Włochy/USA, 2007
Na początku II wojny światowej arystokratyczna litewska rodzina Lecterów próbuje uciec przed sowieckimi wojskami.
thriller
HANNIBAL. PO DRUGIEJ STRONIE MASKI
4,6 5 1 75