PREMIERA

2011.08.09

CANAL+ PREMIUM

Henryk IV. Król Nawarry

Henri 4

Niemcy/Francja, 2010

reżyseria:

obsada: , , ,

gatunek: kostiumowy

czas trwania: 86 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Druga połowa XVI wieku. Francja jest targana walkami i sporami pomiędzy katolikami a protestantami, zwanymi nad Sekwaną hugenotami. Ratunkiem dla kraju ma być pokojowa z pozoru inicjatywa ówczesnej regentki, Katarzyny Medycejskiej (Hannelore Hoger), która proponuje rękę swojej córki Małgorzaty (Armelle Deutsch) jednemu z przywódców hugenotów, Henrykowi Burbonowi, królowi Nawarry (Julien Boisselier).

W dniu zaślubin do Paryża zjeżdżają tysiące protestantów, aby uczestniczyć w ceremonii, a potem w weselu. Po zakończeniu uroczystości na rozkaz matki panny młodej wojsko królewskie z pomocą podburzonego tłumu paryżan napada na hugenotów i morduje tysiące z nich. Henrykowi udaje się przeżyć, ale od tej pory staje się na lata zakładnikiem Medyceuszy. Kiedy udaje mu się w końcu uciec, rozpoczyna walkę o tron.

Rzeź hugenotów w Paryżu w 1572 roku jest nazywana nocą św. Bartłomieja. Wydarzenia te odbiły się szerokim echem w całej Europie. Podczas gdy katolicy radowali się - papież odprawił nawet specjalną mszę dziękczynną i wybił medal z tej okazji - środowiska protestanckie biły na alarm. We Francji wojny religijne rozgorzały z nową mocą, przy czym hugenoci występowali także przeciw królowi, wobec którego wcześniej byli lojalni. Kiedy Henryk, król Nawarry po latach doszedł w końcu do władzy, jego najważniejszym dokonaniem było podpisanie edyktu nantejskiego, który przyczynił się do zakończenia trwających przez 30 lat wojen religijnych. Edykt wprowadzał swobodę wyznania i równouprawnienie hugenotów i katolików. Zanim jednak do tego doszło z powodów politycznych aż 6 razy zmieniał wyznanie.

Burzliwa historia XVI-wiecznej Francji nierzadko służyła za inspirację artystom. Do najsłynniejszych dzieł traktujących o tamtych wydarzeniach należy opera Giacomo Meyerbeera "Hugonoci" oraz "Królowa Margot", głośna powieść Aleksandra Dumasa, ojca. Wśród licznych ekranizacji książki francuskiego pisarza znalazł się wielokrotnie nagradzany film Patrice'a Chéreau z Isabelle Adjani i Danielem Auteuilem w roli Henryka IV. Tym razem przeniesienia na ekran historii króla podjął się niemiecki reżyser JO BAIER. Scenariusz został oparty na powieściach Heinricha Manna, starszego brata słynnego noblisty. Na kartach dwóch tomów -"Młodość króla Henryka IV" oraz "Lata dojrzałe króla Henryka IV" - pisarz przedstawił dzieje jednego z ulubionych władców Francuzów. Baier, zwykle pracujący dla telewizji, nakręcił widowiskowy film historyczny przesycony krwią i namiętnością. Recenzent "Variety" stwierdził, że "(...) ten obraz francuskiej historii nie nudzi ani przez moment. Przeplatają się w nim sceny batalistyczne w stylu Ridleya Scotta, odważne sceny erotyczne oraz dworskie intrygi".

W tytułowego bohatera, czarującego Henryka z Nawarry, wcielił się Julien Boisselier. Polscy widzowie mogą go pamiętać z "Siły odwagi" i "Nie martw się o mnie", w którym zagrała Mélanie Laurent. Przeznaczoną Henrykowi przez Katarzynę Medycejską małżonkę zagrała Armelle Deutsch, którą można było oglądać m.in. w "Plotce" i "Gliniarzach z przypadku". Jej ekranowa, władcza matka to Hannelore Hoger, niemiecka aktorka, znana przede wszystkim z popularnego w latach 90. serialu kryminalnego "Bella Block". W obsadzie aktorskiej pojawiają się także dwa polskie nazwiska. Urodzony w Niemczech Joachim Król zagrał u Baiera przyjaciela Henryka IV, Théodore'a Agrippę d'Aubigné. Aktor ma na koncie występy w głośnych filmach Toma Tykwera "Biegnij Lola, biegnij" i "Księżniczka i wojownik", a także we "Wróżbach kumaka" Roberta Glińskiego. Drugi aktor o polsko brzmiącym nazwisku to odtwórca roli Franciszka Herculesa Walezjusza, Adam Markiewicz, który urodził się w Polsce, ale w młodości wyemigrował i odebrał wykształcenie aktorskie w berlińskich szkołach teatralnych.

WASZE OPINIE

gonia1708

[quote Blue-Grey napisał 19.08.2011 18:32] Odwzajemniam pozdrowienia! Coraz bardziej się, Goniu, upewniam, że jesteśmy bratnimi duszami! [:-)] [/quote] Bardzo mi miło ,trochę mnie nie było ale postaram się już bywać częściej ;)POZDROWIONKA

Blue-Grey

Odwzajemniam pozdrowienia! Coraz bardziej się, Goniu, upewniam, że jesteśmy bratnimi duszami! [:-)]

gonia1708

[quote Blue-Grey napisał 17.08.2011 16:46] To nie jest filmowe arcydzieło, ale ciekawy i przejmujący dramat historyczny, z dobrą aktorską obsadą, zwłaszcza kobiecą, pełen nieraz brutalnego naturalizmu, lecz i swoistego, francusko-niemieckiego humoru. To opowieść, która trafnie ilustruje pewną życiową prawdę: obojętnie czy jesteś ubogim szarakiem, czy królem Nawarry - twoje szczęście zależy przede wszystkim od twojego serca oraz od serc, które spotykasz na swojej drodze. Im bardziej kochasz, im bardziej się wplątujesz w rzeczywistość, tym większe ryzyko cierpienia z powodu utraty oraz tym większe ryzyko spotkania się z ludzką podłością. Więc w ogóle czy warto się w cokolwiek angażować, czy warto tak ryzykować? Filmowy - ale chyba też i ten prawdziwy - król Henryk IV zapewne odpowiedziałby bez wahania i z uśmiechem: [i]Dla miłości i sprawiedliwości - zawsze![/i] [/quote]Blue_Grey w pełni zgadzam się twoja opinią -POZDRAWIAM
Henryk IV. Król Nawarry
reżyseria:
Niemcy/Francja, 2010
Druga połowa XVI wieku. Francja jest targana walkami i sporami pomiędzy katolikami a protestantami, zwanymi nad Sekwaną hugenotami. Ratunkiem dla kraju ma być pokojowa z pozoru inicjatywa ówczesnej regentki, Katarzyny Medycejskiej (Hannelore Hoger), która proponuje rękę swojej córki Małgorzaty (Armelle Deutsch) jednemu z przywódców hugenotów, Henrykowi Burbonowi, królowi Nawarry (Julien Boisselier).
kostiumowy
Henryk IV. Król Nawarry
4,5 5 1 6