PREMIERA

2012.10.13

CANAL+ PREMIUM

Jeden dzień

One Day

USA/Wlk. Brytania, 2011

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: melodramat

czas trwania: 103 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Emma (Anne Hathaway) i Dexter (Jim Sturgess) kończą studia na Uniwersytecie Edynburskim. W nocy 15 lipca 1988 roku po hucznym świętowaniu rozdania dyplomów trafiają do jej mieszkania. Choć Emma jest zakochana w Dexterze, do niczego między nimi nie dochodzi.

Następnego dnia każde rusza w swoją stronę i przez kolejnych kilkanaście lat żyje innym życiem. Ona, zakompleksiona idealistka z robotniczej rodziny, marzy o karierze pisarki. Zanim jej książka dla dzieci odniesie sukces, dorabia jako kelnerka w meksykańskiej knajpie, gdzie poznaje równie zagubionego początkującego komika Iana (Rafe Spall). On, lekkoduch i podrywacz z zamożnego domu, podróżuje po świecie, by w końcu zostać gospodarzem telewizyjnego show, wspiąć się na szczyt i sięgnąć dna. Jednak niezależnie od tego, gdzie są i co akurat robią, Emma i Dexter utrzymują ze sobą kontakt. Każdego roku 15 lipca spotykają się lub rozmawiają przez telefon, by dzielić się swoimi sukcesami, porażkami i marzeniami.

Reżyserką "Jednego dnia" jest LONE SCHERFIG, duńska reżyserka, znana polskim widzom za sprawą "Włoskiego dla początkujących" (2000), który trafił do obiegu kinowego po zdobyciu Nagrody Publiczności na Warszawskim Festiwalu Filmowym. Miano specjalistki od pełnych wdzięku obyczajowych obrazów z postaciami z krwi i kości Scherfig potwierdziła późniejszym o dwa lata filmem "Wilbur chce się zabić". Międzynarodową popularność zdobyła nominowanym do trzech Oscarów dramatem "Była sobie dziewczyna" (2009) według scenariusza Nicka Hornby'ego. Po takim komercyjnym i artystycznym sukcesie Scherfig stała się pierwszym reżyserskim wyborem przy planowanej adaptacji bestsellerowej książki Davida Nichollsa. - Tylko ona miała kwalifikacje i wrażliwość, która gwarantowała, że "Jeden dzień" nie utraci na ekranie tego, co w nim najważniejsze" - wspomina pisarz, który sam zajął się scenariuszem filmu. Reżyserka nie pozostawała dłużna w komplementowaniu autora: - Spodobał mi się humor książki Davida Nichollsa, ale najbardziej ujęła mnie historia miłosna opowiedziana na poziomie rzadko spotykanym w literaturze" - mówiła. Tym, co odróżnia "Jeden dzień" od tradycyjnych romantycznych historii jest pokazanie relacji bohaterów z perspektywy jednego dnia kalendarzowego. Wszystkie wydarzenia pokazane na ekranie mają miejsce 15 lipca na przestrzeni 20 lat. Wraz z upływem czasu otaczający ich świat przeżywa metamorfozę - zmienia się obyczajowość, moda, technologia, zmieniają się wreszcie, nie tylko fizycznie, sami bohaterowie. - Dexter uczy się, czym jest miłość. Przy Emmie zmienia się z zepsutego, aroganckiego, uprzywilejowanego chłopca z wyższych sfer we wrażliwego mężczyznę. Dzięki przyjaciółce staje się lepszą wersją siebie. A Emma z bardzo niepewnej dziewczyny zmienia się w kobietę, która zna swoją wartość - opisuje ewolucje postaci Scherfig.

Emmę zagrała Anne Hathaway, która specjalnie na potrzeby roli opanowała brytyjski akcent. W duecie z Amerykanką pojawia się chętnie obsadzany w roli ekranowych amantów Jim Sturgess. Jego aktorska kariera rozkwitła wraz z występem w muzycznym melodramacie "Across the Universe" (2007), w którym za partnerkę miał Evan Rachel Wood. Po dobrym przyjęciu "Jednego dnia" otrzymał propozycję zagrania u boku Kirsten Dunst w jednym z najbardziej niecodziennych filmowych wyciskaczy łez "Odwróconych zakochanych", łączących konwencję filmu science fiction z melodramatem. Zagrał także Janusza w "Niepokonanych" Petera Weira.

"Jeden dzień" zręcznie łączy chwytającą za serce melodramatyczną historię, refleksję o upływie czasu z poczuciem humoru właściwym brytyjskim komediom romantycznym. Jeśli dodać do tego ciekawy sposób opowiedzenia historii, obraz Lone Scherfig stanowi doskonałą propozycję na spędzenie wieczoru, do czego zachęcał Roger Ebert z "Chicago Sun-Times": - W sezonie składającym się z filmów głupich i głupszych, "Jeden dzień" gwarantuje styl, świeżość i dialogi skrzące się od inteligencji.


CZYTAJ BLOGI FILMOWE CANAL+

WASZE OPINIE

zalogowany

Rass, trochę luzu i dystansu. I poczucia humoru. Życie jest wtedy piękniejsze.
A co do tej wzmianki o cudzej żonie, to rzeczywiście była z mojej strony niestosowna. Umieściłem ją na zasadzie "ludzie mają różne upodobania", ale nie wyszło. Przepraszam.

tufta

Rass,ale ja jestem prostym tryglodytą.Nigdy nie ukrywałem tego ,że inteligencja i ja nie idziemy w parze.Jetem prostym chłopem ze wsi .

rass

Sądziłem,że dojrzeliśmy już na tym forum do zasady "z gustami się nie dyskutuje" i liczą się tylko argumenty ("argument" przywołania czyjejś żony powinien zawstydzić samego autora). Zresztą nigdzie nie napisałem niczego złego o urodzie pani H., raczej odnosiło się to do efektu ekranowego (zdaje się,że H. grała sporo ról księżniczek i takichtam).
Inną (raczej smutną) sprawą jest trywialny post @tufty (skądinąd nie wiem dlaczego inteligentny facet zgrywa się na troglodytę bądź prostaka), ale niech tam. Odpowiem zasłyszaną z Rodzinki.pl kwestią: jeśli się nie ma swojego życia erotycznego zaczyna się interesować życiem innych.
Co do krów , jak najbardziej miałem z nimi do czynienia i zawsze czuły się one zdrowo i bezpiecznie pod moją opieką (może to niezrozumiałe dla @tufty, ale na ogół na te istoty patrzy się bynajmniej nie pod kątem "czegoś do miętoszenia").
A jeśli już wywołano kanon piękności z ekranu to akurat ja chętnie zasiadam do filmu (także z pobudek estetycznych) z udziałem moich ulubionych piękności: Theron, Kruger, Beckinsale, Jovovich, Portman czy Kidman. I sądzę,że gust jest na swoim miejscu.
Jeden dzień
reżyseria:
USA/Wlk. Brytania, 2011
Emma (Anne Hathaway) i Dexter (Jim Sturgess) kończą studia na Uniwersytecie Edynburskim. W nocy 15 lipca 1988 roku po hucznym świętowaniu rozdania dyplomów trafiają do jej mieszkania. Choć Emma jest zakochana w Dexterze, do niczego między nimi nie dochodzi.
melodramat
Jeden dzień
4,4 5 1 23