PREMIERA

2008.09.23

CANAL+ PREMIUM

KŁOPOTLIWY CZŁOWIEK

Den brysomme mannen

Norwegia/Islandia, 2006

reżyseria:

obsada: , ,

gatunek: komediodramat

czas trwania: 95 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Andreas (Trond Fausa Aurvaag) wpada pod metro. Za chwilę jednak wysiada z autobusu na środku pustkowia. Dostaje się do zimnego miasta przypominającego Oslo, które wydaje się na niego czekać.

Andreas dostaje mieszkanie, bezpieczną posadę księgowego, ubrania, a wkrótce również atrakcyjną dziewczynę. Wszystko układa się idealnie. Ludzie są dla siebie do przesady grzeczni, wszyscy okładkowo piękni, bez problemów finansowych, sercowych, a co najważniejsze egzystencjalnych. Andreas zdaje sobie jednak sprawę, że coś mu nie pasuje. Męczą go niekończące się rozmowy o kolorze tapet, nie satysfakcjonuje mechaniczny seks co wieczór. Nie wychodzi mu nawet próba samobójcza. Wtedy poznaje Hugona (Per Schaaning), który tak jak on tęskni za czymś nieokreślonym, czego ich świat nie oferuje. Hugo prowadzi go do swojej piwnicy, gdzie obaj wdychają bajeczne zapachy i słuchają elektryzującej muzyki, która wpada przez wąską szczelinę w murze. Jeśli tam jest prawdziwe życie, Hugo i Andreas postanawiają do niego dotrzeć.

Nagrodzony w Cannes "Kłopotliwy człowiek" JENSA LIENA to orwellowska w klimacie satyra na opływającą w dostatek i samozadowolenie Skandynawię. Lien pokazuje skrajny przykład funkcjonowania społeczeństwa opartego na wzajemnych usługach i konsumpcji. W świecie "Kłopotliwego człowieka" nie ma miejsca na zbyt intensywne emocje, patologię, inność. Miłość jest zastąpiona wspólnym meblowaniem mieszkania, przyjaźń towarzyskimi "small talkami", a marzenia mechanicznie spełnianymi obowiązkami zawodowymi i towarzyskimi. Andreas jest człowiekiem z zewnątrz, obcym przybyszem, który staje się przewodnikiem po tym idealnym świecie. Perfekcjonizm, wygoda, bezwzględna równowaga zamieniają się szybko w koszmar, w którym uśmiechnięta twarz sąsiada wydaje się diabelskim grymasem.

Scenariusz "Kłopotliwego człowieka" to kolejny efekt współpracy norweskiego reżysera po londyńskiej szkole filmowej Jensa Liena ze scenarzystą Perem Schreinerem. Na początku Schreiner wymyślił historię Andreasa jako radiowe słuchowisko, które zostało zrealizowane dwa lata przed premierą filmu w Cannes. Lien wyznał, że kiedy przeczytał tekst przyjaciela nie mógł spać przez całą noc, a rankiem zapowiedział mu, że musi przenieść jego pomysł na ekran. Reżyser odebrał za "Kłopotliwego człowieka" w Cannes ACID Award. Stamtąd obraz pojechał na szereg festiwali, z których przywiózł m.in. International Fantasy Film Award (Fantasporto) i 4 statuetki z Gérardmer Film Festival. W kraju nagrodzono go trzema Amanda Awards, najważniejszymi norweskimi nagrodami filmowymi. Podczas gali obok Jensa Liena triumfował również Per Schreiner oraz odtwórca roli Andreasa Trond Fausa Aurvaag. Aktor odebrał ponadto drugą statuetkę za najlepszy norweski film krótkometrażowy - wyreżyserowany przez siebie "Alene menn sammen".

WASZE OPINIE

alan 666

Maksymalny max. cos nie z tego swiata. Niedawno oladałem dokument o 30-latkach z Finlandii spotykajacych sie i bawiacych co weekend u kogoś innego. Normalnie to było dokładnie to... genialnie.

sukenik

Dlatego końcówka mnie trochę poirytowała. zwłaszcza ten śnieg. Gdy samochód już odjeżdżał, widzieliśmy strzępy nowego, zaśnieżonego świata z perspektywy wnętrza autobusu. W ogóle mam wrażenie, że reżyser nie chciał, abyśmy widzieli ten film oczami bohatera. Jak gdyby oko kamery było poza główną postacią. Nie lubię bawić się w symbolizm. Dlatego nie przesadzałbym z tą metaforyczną krytyką świata skandynawskiego. Coś jest na rzeczy, ale wydaje mi się, że nie do końca.

Pamiętacie widok samobójcy na płocie. Zwłaszcza ten moment, w którym wypłynęły z niego trzewia? Bohater był jedyną osobą, którą to poruszyło. Wynika z tego, że były też inne osoby przed nim, które zadały sobie kilka ważnych pytań.

Gdy w końcu dokopał się do tego "toskańskiego" mieszkania, nie zdołał się tam dostać. Zabrał z niego jakby zadatek nowego życia, dzięki któremu nie był już taki sam. Zauważcie, że tamtego, który nie zjadł, puszczono wolno. To jak zjedzenie z drzewa poznania dobra i zła w Edenie. On już przekroczył pewną granicę, która go zdyskwalifikowała na zawsze jako mieszkańca miasta.

Ale bez metafor. Więc co to było? Więzienie? Zakład psychiatryczny? Wszystko, co jest najważniejsze w tym filmie, znajduje się na początku i na końcu.

Ten film to arcydzieło.

sukenik

A zwróciliście uwagę na numer z ciastem? On je zjadł! I co się z nim stało? Bohater był rozanielony. Myślę, że to nie była metafora. On naprawdę znalazł coś realnego (!), co go do końca odmieniło. Od tego momentu, wiedział, jak być kimś prawdziwym.

sukenik
KŁOPOTLIWY CZŁOWIEK
reżyseria:
Norwegia/Islandia, 2006
Andreas (Trond Fausa Aurvaag) wpada pod metro. Za chwilę jednak wysiada z autobusu na środku pustkowia. Dostaje się do zimnego miasta przypominającego Oslo, które wydaje się na niego czekać.
komediodramat
KŁOPOTLIWY CZŁOWIEK
4,7 5 1 16