PREMIERA

2012.12.04

CANAL+ PREMIUM

Księstwo

Polska, 2011

reżyseria:

obsada: , , ,

gatunek: film obyczajowy/biograficzny

czas trwania: 119 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Zbyszek Pasternak (Rafał Zawierucha) wychował się w niewielkiej podkieleckiej wsi. Stale podpity ojciec (Michał Anioł) do czasu tragicznej śmierci w lokalnym tartaku wmawiał mu, że ich rodzina wywodzi się od starosłowiańskich książąt.

Ambicje chłopaka sprawiają, że prowincja szybko staje się dla niego za ciasna. Zbyszek, którego poczynaniom bacznie przygląda się cała wioska, próbuje się z niej wyrwać. Najpierw próbuje zostać piłkarzem. Gdy jest już blisko celu, poważna kontuzja kolana niweczy te plany. Powodzenia nie odnosi także na studiach prawniczych w Lublinie. Niewystarczająco przykłada się do nauki i wkrótce zawala studia. Po kolejnym niepowodzeniu klepiący biedę Zbyszek wraca do rodzinnej wsi. Wszystkich, ze schorowaną matką (Aldona Jankowska) na czele, przekonuje, że odniósł sukces, a w domu spędza jedynie wakacje. W rzeczywistości jest zagubiony i przegrany. W mieście nigdy nie czuł się jak u siebie, a długotrwały pobyt poza domem oddalił go od znajomych z dzieciństwa, którzy wydają mu się teraz obcy.

Tworzący od lat 70. ANDRZEJ BARAŃSKI, autor takich obrazów, jak "Kobieta z prowincji", "Nad rzeką, której nie ma" i "Parę osób, mały czas", przygląda się polskiej prowincji od początku przygody z reżyserią. Urodzony w Pińczowie filmowiec opowiada o niej zwykle w nostalgicznym, liryczno-refleksyjnym tonie. Wyróżniające się na tle jego twórczości drapieżnym miejscami realizmem "Księstwo" zainspirowały trzy powieści Zbigniewa Masternaka ("Chmurołap", "Niech żyje wolność" i "Scyzoryk"), w których pisarz zawarł swoje doświadczenia z czasów dorastania. - Zazwyczaj nie lubiłem opowiadać rzeczy wprost, wolałem posługiwać się symbolami i alegoriami. Natomiast od jakiegoś czasu dużo myślałem o tym, by nakręcić film na wskroś realistyczny. W końcu wpadły mi w ręce książki Zbigniewa Masternaka, które od pierwszych stron zachwyciły mnie właśnie autentyzmem i wiarygodnością - opowiada reżyser o zetknięciu się z autobiograficzną prozą pisarza. Obraz prowincji, jaki wyłania się z książek Masternaka i filmu Barańskiego odbiega od tej z sielskich filmów Jacka Bromskiego czy serialu "Ranczo". To wieś widziana oczami miejscowych, bez koloryzowania, także w sensie dosłownym, bo nakręcona w czerni i bieli przez operatora Jacka Petryckiego. - Nie pracuję pod tezę - słucham, co mówią ludzie, buduję swoje filmy z drobnych zdarzeń, z podpatrzonych okruchów życia - opisuje swój warsztat Barański, który w "Księstwie" ukazał zacofaną prowincjonalną rzeczywistość w krzywym zwierciadle, posiłkując się groteską i niebanalnym humorem. W nieudolnie próbującego wyrwać się do lepszego świata Zbyszka wcielił się, po raz pierwszy występujący w głównej roli, Rafał Zawierucha. Młodemu absolwentowi Akademii Teatralnej w Warszawie partnerowali: Michał Anioł ("Karate po polsku"), specjalistka od stand-up comedy Aldona Jankowska i popularny polski aktor niezawodowy Henryk Gołębiewski. Światowa premiera "Księstwa" odbyła się na MFF w Karlowych Warach, gdzie film trafił do konkursu głównego.


CZYTAJ BLOGI FILMOWE CANAL+

WASZE OPINIE

rass

oczywiście. Tu pokazano konkretną wieś , pełną niemot, pijaków i dewot. I to wszystko? Zdarzają się "rodzynki" , pijacy i nieroby, ale trzon i zdecydowana wiekszość to ludzie odpowiedzialni i pracowici.
Wystarczy popatrzeć co pokolenie wojenne otrzymało , a co pozostawiło swym dzieciom materialnie (domy, wygląd wsi) i mentalnie (wykształcenie i postawy ambicjonalne).
Czy uważa ktoś, że wygląd dzisiejszej wsi to zasługa takich pijaczków z tartaku?
Ale skoro wiedzę o wsi czerpie się z "Rancza" i innych ironizujacych powiastek to mamy stereotyp.

Jamal

[quote rass napisał 27.12.2012 16:54]
...a byliście ABY na świętokrzysko-tarnobrzeskiej wsi....
[/quote]

Sadzisz, ze ta wymieniona przez Ciebie wieś rożni sie od innych ?

rass

...nie znaczy to, że film jest zły, wręcz przeciwnie jeden z ciekawszych (nie lepszych) w repertuarze.
Oczywiście szanuję oceny "podobał/nie podobał" ale ocenę "Dobry/zły" warto uzasadnić nie tylko zaczerpniętą z famy sentencją (zwykle krytyków marketingowych).
"Księstwo" nie ma oryginalnego scenariusza lecz jest to adaptacja tryptyku (niektórzy mówią-grafomańskiego, niektórzy niezłego i ożywczego) niejakiego p. Masternaka (co więcej ów pan zapowiada dalsze relacje z własnego życia, więc niepotrzebnie uśmiercono bohatera w lesie).
A jako autobiografia żyjacego autora ma sporo przekłamań typowo wybielajacych np. ironiczne opisanie afery z kartami telefonicznymi (odnosimy wrażenie, że to taka niewinna zabawa, a nie kryminał). Warto zatem efekt twórców filmu odnieść do pierwowzoru.
Oczywiście jestem w stanie uwierzyć w istnienie tatusia (niebieskiego ptaka, który żył wg swej ideologii, a synek też trochę nią przesiąkł ( tu kłania się scena z koniem, którego wiejski chłopak za Chiny nie umie użyć) bo takich roztropków spotyka się sporo jednak tło jest przerysowane.
Chłopak na tle jełopowatych sasiadów jawi się jako nieprzeciętny (nawet mówi literacką polszczyzną, bez akcentu i gwary) tylko to pochodzenie ciągnie go na manowce.
Sceny z tartaka (jest trochę prawdy w poczynaniach ówczesnych biznesmenów, ale tartak i wszechobecna wóda,ci ludzie chodziliby bez łapek) albo blokada drogi. Jakoś inne mamy doświadczenia z PRAWDZIWYCH lat 90-tych.
W sumie w imię rozweselenia publiki poczynaniami wiejskich głupków mamy opowieść o wyrywaniu się z zapadłej wiochy człowieka z duszą artysty (i jeszcze jednej pozytywnej postaci- pracowitej matki)... tak nawet może i jest, ale czy to DZIEŁO.
Trochę przypomina mi się niejaka panna Masłowska, która miała być zbawczynią literatury współczesnej, a co tam teraz u niej?
Księstwo
reżyseria:
Polska, 2011
Zbyszek Pasternak (Rafał Zawierucha) wychował się w niewielkiej podkieleckiej wsi. Stale podpity ojciec (Michał Anioł) do czasu tragicznej śmierci w lokalnym tartaku wmawiał mu, że ich rodzina wywodzi się od starosłowiańskich książąt.
film obyczajowy/biograficzny
Księstwo
4,4 5 1 20