PREMIERA

2013.01.21

CANAL+ PREMIUM

Łowca trolli

Trolljegeren

Norwegia, 2010

reżyseria:

obsada: , , ,

gatunek: horror fantasy

czas trwania: 99 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Norweski reżyser André Øvredal ma dowód na istnienie trolli! Jak jest jednak naprawdę? Balansujący na granicy kina grozy i jego parodii fikcyjny dokument tzw. mockumentary, którego autor nasyca norweską rzeczywistość solidną dawką absurdu.

Trójka studentów dziennikarstwa - Thomas (Glenn Erland Tosterud), Johanna (Johanna Morck) i kamerzysta Kalle (Tomas Alf Larsen) - planuje nakręcić reportaż o powtarzających się przypadkach bezprawnego polowania na niedźwiedzie w norweskich lasach. Myśliwi podejrzewają o kłusownictwo zarośniętego odludka, Hansa (Otto Jespersen), który nie komentuje oskarżeń skierowanych przeciwko niemu. Niezrażeni adepci dziennikarstwa, niczym wytrawni paparazzi, nie odstępują jednak gburowatego mężczyzny na krok. Podążają za nim z kamerą w głąb lasu, gdzie atakuje ich, nie oszczędzając samochodu, tajemnicze zwierzę. Z nieoczekiwaną pomocą przychodzi Hans, który twierdzi, że mieli do czynienia z trollem. Przedstawia się jako jedyny w kraju specjalista zatrudniony przez tajną rządową jednostkę do kontrolowania populacji tych, zdawałoby się, baśniowych stworów. Sfrustrowany ciężką, niedocenianą przez przełożonych i słabo opłacaną pracą zgadza się na sfilmowanie go w akcji. Studenci przystają na propozycję, choć nie wierzą w jego wyjaśnienia i po cichu biorą Hansa za oderwanego od rzeczywistości dziwaka. Ich sceptycyzm trwa do następnej nocy, podczas której towarzysząc Hansowi, natykają się na olbrzymiego trójgłowego trolla.

Trolle, wywodzące się z mitologii nordyckiej człekokształtne stwory, są znane każdemu dziecku w Norwegii. Niecierpiące światła słonecznego, złośliwe i niezbyt inteligentne olbrzymy były dotąd traktowane przez skandynawskich filmowców po macoszemu. Temat postanowił podjąć pracujący głównie w branży reklamowej ANDRÉ ØVREDAL. - Od wieków nikt w moim kraju nie starał się wykorzystać w kulturze potencjału trolli, a jako jedyna pamięta o nich branża turystyczna. Myślę, że powodem nieobecności trolli w kinie była również nie dość zaawansowana technologia. Jeszcze 10 lat temu zrobienie podobnego filmu byłoby zbyt drogie" - opowiada reżyser. Zrealizowany przez niego "Łowca trolli" wykorzystuje stylistykę mockumentu, czyli nieprawdziwego dokumentu, którego popularność zapoczątkował sukces "Blair Witch Project" w 1999 roku. Stwarzającą pozory prawdziwego zapisu filmowego konwencję upodobali sobie szczególnie twórcy horrorów. Dla Øvredala sięgnięcie po elementy typowe dla kina grozy stanowiło jednak punkt wyjścia. W "Łowcy trolli" powaga, z jaką został przedstawiony temat, jest zestawiona z jego absurdalnością, co daje niespodziewany efekt komiczny. Z filmu można się na przykład dowiedzieć, dlaczego wyznawcy niektórych religii muszą się mieć na baczności w norweskich lasach, dlaczego jedne trolle po naświetleniu ich promieniami UV eksplodują, a inne zamieniają się w kamień i do czego tak naprawdę służą linie wysokiego napięcia.

"Łowca trolli" otrzymał dwa najbardziej prestiżowe laury przemysłu filmowego w Norwegii, czyli nagrody Amanda (Nagroda Publiczności i za efekty specjalne) przyznawane na Norweskim Festiwalu Filmowym w Haugesund. Norweska prasa chwaliła film za zręczne wplecenie elementów lokalnego folkloru do typowo amerykańskiego gatunku. V. A. Musetto z "New York Post", wiedząc o zainteresowaniu filmem producentów w USA, zachęcał: "Obejrzyjcie ten inteligentny film zanim Hollywood zrujnuje go głupim remake'iem".

WASZE OPINIE

Jotun

Fajny klimat i oryginalne podejście do klasycznego tematu z mitologii skandynawskiej. Warto obejrzeć. Wiadomo, że trolle nie istnieją... a może jednak... ;)

lars

Ja się pytam kto ? po co? i dla kogo? robi takie filmy? dno!!

Blue-Grey

Pełna specyficznego humoru i niegłupia drwina z pseudonaukowych bredni. Trolle to tylko przykład. Zwłaszcza te długonose - kapitalne. [:-)]
Łowca trolli
reżyseria:
Norwegia, 2010
Norweski reżyser André Øvredal ma dowód na istnienie trolli! Jak jest jednak naprawdę? Balansujący na granicy kina grozy i jego parodii fikcyjny dokument tzw. mockumentary, którego autor nasyca norweską rzeczywistość solidną dawką absurdu.
horror fantasy
Łowca trolli
4,3 5 1 17