PREMIERA

2012.05.25

CANAL+ PREMIUM

Ludzie boga

Des hommes et des dieux

Francja, 2010

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat historyczny

czas trwania: 122 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Rok 1996, mały klasztor w Tibhirine w algierskich górach Maghrebu na pograniczu Sahary. Mieszka w nim dziewięciu francuskich mnichów. Trapiści na czele z przeorem Christianem (Lambert Wilson) żyją od kilku lat w symbiozie z muzułmańską ludnością. Unikają jakichkolwiek ingerencji w miejscowe sprawy. Działając w duchu pokoju i miłosierdzia, prowadzą darmową przychodnię lekarską. Gdy zaostrza się konflikt między radykalnymi ugrupowaniami islamskimi a rządem algierskim, miejscowe władze zachęcają zakonników do opuszczenia Algierii, oferując ochronę policji. Przeor odrzuca pomoc. Każdy z mnichów w głębi duszy i sumienia szuka odpowiedzi na pytanie, czy wyjechać, czy zostać. Nad strachem bierze górę poczucie obowiązku - postanawiają zostać. W nocy z 26 na 27 marca grupa uzbrojonych mężczyzn wdziera się do klasztoru.

W 1996 roku zamordowano w Algierii siedmiu trapistów z klasztoru Notre Dame de l'Atlas w Tibhirine. Dwa miesiące po uprowadzeniu znaleziono ich odcięte głowy, ciał do tej pory nie odnaleziono. Wydarzenie to było jednym z kulminacyjnych aktów fali przemocy i zbrodni, jaka przetoczyła się przez kraj, gdy rząd algierski nie uznał Islamskiego Frontu Ocalenia. Okoliczności śmierci mnichów, w tym jednego, który dzień wcześniej przyjechał z Francji, nigdy nie zostały wyjaśnione, nie ustalono też, kim byli mordercy. Trapiści nie prowadzą apostolskiej misji ewangelizacyjnej i powstrzymują się od głoszenia kazań. Życie w Zakonie Cystersów Ściślejszej Obserwacji (oficjalna nazwa) oparte jest na zasadach Biblii, Reguły św. Benedykta oraz pism ojców monastycyzmu. Mnisi milczą z wyboru przez większą część dnia, modlą się i pracują. Ich zadaniem jest dawanie świadectwa wiary pojmowanej jako otwarcie się na człowieka. Są gościnni i szczodrzy, zwłaszcza względem ubogich i cierpiących.

"Ludzie Boga" w reżyserii XAVIERA BEAUVOIS'A ("Pamiętaj, że umrzesz" - Nagroda Jury, nominacja do Złotej Palmy, "Selon Matthieu" - nominacja do nagrody Złoty Lew, "Młody porucznik" - nominacja do nagrody Cezar) to kameralny dramat o trapistach zamordowanych w Algierii, który nie jest jednak szczegółowym zapisem historycznym. Akcja rozpoczyna się kilka tygodni przed ultimatum terrorystów, którzy nakazują wszystkim cudzoziemcom opuszczenie kraju. Scenariusz Etienne Comara (adaptacja i dialogi Xaviera Beauvois'a) przedstawia tę sytuację z punktu widzenia mnichów.
Twórcy pokazują obraz życia zakonnego z pełnym respektowaniem reguł, tekstów modlitw i śpiewów. Rysują ciepłe relacje mnichów z islamskim otoczeniem. Trapiści są lubiani. Bezinteresownie leczą chorych, sprzedają produkowane przez siebie wiktuały. Przyjaźnią się z miejscową starszyzną, szanują pobożność mahometańską, bywają zapraszani na miejscowe uroczystości i święta rodzinne.
Głównym tematem filmu nie jest jednak życie małej społeczności chrześcijańskich mnichów, ale dylemat: wyjechać czy zostać. Podjęta grupowo decyzja nie jest ofiarą. Mnisi nie chcą po prostu opuszczać ludzi, dla których byli oparciem. Sędziwy Luc w znakomitej interpretacji Michaela Lonsdale'a ("Nelly i pan Arnaud", "Cena pożądania", "Duchy Goi") jest przede wszystkim znakomitym lekarzem, który zgodnie z przysięgą Hipokratesa chce do końca nieść ludziom pomoc. Przeor Christian w powściągliwej kreacji Lamberta Wilsona ("Sahara", "Mocne alibi", "Księżniczka Montpensier") czuje natomiast brzemię odpowiedzialności za podjętą w imieniu współbraci decyzję.

Określenie "film przepełniony ciszą" doskonale oddaje charakter tego niezwykłego obrazu, w którym nie ma scen przemocy i tylko raz rozbrzmiewa muzyka (fragment "Jeziora łabędziego" Czajkowskiego). Za zdjęcia do "Ludzi Boga" Caroline Champetier ("Związek doskonały", "Młody porucznik", "Adwokat terroru") otrzymała Cezara oraz nominację do Europejskiej Nagrody Filmowej. Film otrzymał Grand Prix festiwalu oraz nominację do Złotej Palmy w Cannes. Zdobył również Cezara jako najlepszy film oraz za kreację Michaela Lonsdale'a. Był ponadto nominowany do nagrody BAFTA w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny.

WASZE OPINIE

drawska

FILM WYBITNY. W OBECNYM ZAGUBIENIU POTRZEBNY. DO POWTARZANIA W RÓŻNYCH PORACH I KANAŁACH BO MOŻE BYC POMOCNY.

Arkon

Nie rozumiem zachwytów nad tym filmem, mnie on zirytował. Nie potrafię zrozumieć motywów zakonników skłaniających ich do pozostania mimo grożącego im niebezpieczeństwa. Dużą popularność we Francji tłumaczy, moim zdaniem, to że Francuzi próbują funkcjonować w kraju gdzie jest coraz więcej muzułmanów. Według mnie ten film nie daje recepty, pokazuje wyższość światłych chrześcijan nad zacofanymi muzułmanami, a także heroizm i poświęcenie zakonników. Tylko w imię czego?
Drogi tufto zdecydowanie bardziej polecam film Lourdes.

tufta

Nie miejcie mi za złe ,że mam aż tak bardzo negatywny stosunek do kościoła i Boga.Mam swoje powody.Kościół i jego fanatyczni zwolennicy wyrządzili mi wielką krzywdę i ja im tego nie zapomnę.Moge przestać się tu udzielać ale nie zmienię swojego stosunku do religii.Przykro mi .
Pozdrawiam
Ludzie boga
reżyseria:
Francja, 2010
Rok 1996, mały klasztor w Tibhirine w algierskich górach Maghrebu na pograniczu Sahary. Mieszka w nim dziewięciu francuskich mnichów. Trapiści na czele z przeorem Christianem (Lambert Wilson) żyją od kilku lat w symbiozie z muzułmańską ludnością. Unikają jakichkolwiek ingerencji w miejscowe sprawy. Działając w duchu pokoju i miłosierdzia, prowadzą darmową przychodnię lekarską. Gdy zaostrza się konflikt między radykalnymi ugrupowaniami islamskimi a rządem algierskim, miejscowe władze zachęcają zakonników do opuszczenia Algierii, oferując ochronę policji. Przeor odrzuca pomoc. Każdy z mnichów w głębi duszy i sumienia szuka odpowiedzi na pytanie, czy wyjechać, czy zostać. Nad strachem bierze górę poczucie obowiązku - postanawiają zostać. W nocy z 26 na 27 marca grupa uzbrojonych mężczyzn wdziera się do klasztoru.
dramat historyczny
Ludzie boga
4,0 5 1 21