PREMIERA

2012.03.25

CANAL+ PREMIUM

Mamut

Mammoth

Szwecja/Dania/Niemcy, 2009

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat

czas trwania: 120 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Zamożny nowojorczyk Leo (Gael García Bernal), współtwórca internetowego serwisu z grami, leci do Bangkoku podpisać lukratywną umowę. Znudzony przeciągającymi się negocjacjami, postanawia wyrwać się z tłocznej metropolii i spędzić kilka dni na plaży

W jednym z barów poznaje prostytutkę Cookie (Run Srinikornchot), która próbuje go uwodzić, mimo że mężczyzna nie wydaje się być zainteresowany jej towarzystwem. W tym czasie Ellen (Michelle Williams), żona Leona, pracuje jako chirurg na ostrym dyżurze i całkowicie poświęca się ratowaniu ludzkiego życia. Zaniedbuje przy tym córeczkę. Ośmioletnia Jackie (Sophie Nyweide), pasjonatka astronomii, nad towarzystwo mamy przedkłada czas spędzany z filipińską nianią Glorią (Marife Necesito). Ona z kolei myślami jest przy synach, których zostawiła, by zapewnić im lepszą przyszłość.

Ubiegający się o berlińskiego Złotego Lwa wielowątkowy "Mamut" to najnowsza propozycja LUKASA MOODYSSONA ("Tylko razem",, "Lilja 4-ever"). Szwedzki reżyser, którego po debiutanckim "Fucking Amal" (1998) Ingmar Bergman nazwał "młodym mistrzem", znów zaskakuje. Moodysson słynie ze stylistycznych wolt, które przyniosły mu miano autora nieprzewidywalnego. W ostatnich latach kontrowersyjną "Dziurą w sercu" (2005) i "Kontenerem" (2006) przyzwyczaił widzów do odważnych eksperymentów. W "Mamucie", mimo zastosowanej mozaikowej narracji, powraca do kina bardziej konserwatywnego. Rozgrywający się w Tajlandii, Nowym Jorku i na Filipinach film jest jednocześnie pierwszym tak dużym przedsięwzięciem reżysera. "Zaintrygowały mnie opiekunki. Długo zastanawiałem się nad ludźmi, pracującymi w cudzych domach" - opowiadał o inspiracjach reżyser, będący tradycyjnie również scenarzystą swoich filmów.

Realizując "Mamuta" Moodysson po raz pierwszy w karierze miał okazję pracować z aktorskimi sławami. We wrażliwego Leo, który ma kochającą rodzinę i odniósł sukces finansowy, ale ciągle nie czuje się spełniony, wcielił się Gael García Bernal. Ulubiony aktor Inárritu ("Amores perros", "Babel") ma na koncie główne role u Pedra Almodóvara ("Złe wychowanie"), Waltera Sallesa ("Dzienniki motocyklowe") i Michela Gondry'ego ("Jak we śnie"). "Gdy przeczytałem scenariusz, zauważyłem jak bardzo jest skomplikowany, także pod względem politycznym i społecznym. Nie da się go opowiedzieć w kilku słowach. Moim zdaniem mówi wiele o byciu rodzicem i stanie współczesnego świata. W Meksyku, z którego pochodzę mnóstwo ludzi decyduje się na emigrację, by wyżywić rodzinę. Zdaję sobie sprawę, jak takie rozdzielenie potrafi zniszczyć rodzinę" - podkreślał złożoność problematyki filmu Bernal. Małżonkę Leo, nie potrafiącą pogodzić wychowania córki z pracą chirurga, zagrała Michelle Williams, która zapragnęła współpracować z Moodyssonem po obejrzeniu "Lilji 4-ever". Robiąca obecnie oszałamiającą karierę w Hollywood aktorka zagrała znakomite role drugoplanowe w "Tajemnicy Brokeback Mountain" (nominacja do Oscara) i "Wyspie tajemnic" i stworzyła świetny duet z Ryanem Gosslingiem w "Blue Valentine" (nominacja do Oscara). Niedawno ponownie wprawiła w zachwyt widzów i krytyków jako blondwłosa ikona kina i seksu w "Moim tygodniu z Marilyn", otrzymując trzecią w karierze nominację do Oscara.


CZYTAJ BLOGI FILMOWE CANAL+

WASZE OPINIE

Jamal

"Mamuta" polecam wszystkim, którzy lubią kino refleksyjne. Zarazem nie zgadzam sie z teza, ze film jest nudny. To nie jest przeciez minimalistyczny styl Jarmuscha czy Wendersa ale kino z określona fabuła, wątkami. Film bardzo ciekawy i warsztatowo świetnie wykonany.

Blue-Grey

Co prawda rozumiem powiązanie tytułu z treścią filmu, ale tak czy siak - słówko [i]Mamut[/i] wydaje mi się tak dziwacznie pasujące do tego obyczajowego dramatu jak kwiatek do kożucha... Polscy dystrybutorzy wielokrotnie popisywali się nader niepotrzebnymi parafrazami oryginalnych zagranicznych tytułów, jednak w przypadku filmu Lukasa Moodyssona aż się prosi, żeby znaleźć lepszy polski odpowiednik oryginalnego [i]Mammotha[/i].

Nie dziwię się niektórym kinomanom, że na owym melodramatycznym [i]Mamucie[/i] mogą się zwyczajnie nudzić i mieć ochotę na drzemkę. Obraz Moodyssona - poza dramatycznymi rozwiązaniami głównych wątków - jest w warstwie samej akcji po prostu rozmydlony i zbyt słabo nasycony narracyjną dynamiką, takim hollywoodzkim fabularnym nerwem.

Tyle o minusach, bo wszystko inne jest w tym filmie na wysokim - warsztatowym i artystycznym - poziomie. Na pierwszym planie mamy tu wielowarstwowe, trafne studium tęsknoty. Matka tęskni do dzieci, a one jeszcze bardziej bezradnie tęsknią do matki. Żona tęskni do męża, a on - po swojemu - tęskni do niej. Ale tęsknota jest tylko uczuciowym tłem dla czegoś znacznie poważniejszego - dla przejmującego zdumienia nad niesprawiedliwością i materialną nierównością, które - niby diabelska przepaść - dzielą nasz świat na dwie odrębne połowy. W jednej matka kupuje ośmioletniej córeczce teleskop do obserwacji gwiazd, w drugiej - kilkuletnie dzieci, żeby przeżyć następny dzień, sortują śmiecie na wielkich wysypiskach albo prostytuują się na nocnych ulicach. Film ma wydźwięk pesymistyczny - nie znajdujemy w nim żadnego rozwiązania problemu. Każda ze stron odnawia tylko swoje status quo: bogate małżeństwo zastanawia się nad zatrudnieniem nowej, bardziej dyspozycyjnej niani, a stara niania powraca do własnego świata.

Pewna słynna piosenka Czesława Niemena nadal zachowuje aktualność.

gonia1708

Bardzo dobry film (fabuła ,zdjęcia doskonałe) - nic dodać nic ując - na pewno znajdzie się w mojej 5 mc marca - Polecam :)
Mamut
reżyseria:
Szwecja/Dania/Niemcy, 2009
Zamożny nowojorczyk Leo (Gael García Bernal), współtwórca internetowego serwisu z grami, leci do Bangkoku podpisać lukratywną umowę. Znudzony przeciągającymi się negocjacjami, postanawia wyrwać się z tłocznej metropolii i spędzić kilka dni na plaży
dramat
Mamut
4,2 5 1 13