PREMIERA

2011.09.27

CANAL+ PREMIUM

Mary i Max

Mary and Max

Australia, 2009

reżyseria:

gatunek: animacja

czas trwania: 88 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Mary ma 8 lat i mieszka w Australii. Ojciec dziewczynki nad jej towarzystwo przedkłada przesiadywanie w szopie i wypychanie ptaków znalezionych przy autostradzie. Matka nie wyobraża sobie dnia bez butelki sherry, a na dodatek jest kleptomanką.

Mary marzy o przyjacielu, ale póki co musi zadowolić się towarzystwem koguta, który wypadł z transportu do rzeźni. Wolny czas mija jej na oglądaniu ulubionej kreskówki i zajadaniu się skondensowanym mlekiem prosto z puszki. Dziewczynka dorasta w przekonaniu, że w jej kraju dzieci znajduje się na dnie kufla. Nie jest jednak pewna, czy podobnie rzecz dzieje się w Ameryce. Chcąc dowiedzieć się czegoś więcej o mieszkańcach odległego kraju wpada na pomysł, by napisać do jednego z Amerykanów. Wybór pada na pana M. Horowitza, znalezionego w nowojorskiej książce telefonicznej. Przypadkowym adresatem okazuje się 44-letni Max, samotnik z zespołem Aspergera, uczęszczający na spotkania anonimowych obżartuchów. Mężczyzna przełamuje lęk przed wszystkim co nowe i odpisuje. Tak rodzi się niezwykła przyjaźń dwójki wyrzutków, która przetrwa wszystkie przeciwności.

"Mary i Max" to kolejna urzekająca plastelinowa animacja ADAMA ELLIOTA. Australijczyk konsekwentnie rozwija pomysły z nagrodzonego Oscarem krótkometrażowego "Harviego Krumpeta", którego główny bohater cierpiał na syndrom Tourette'a. Opowiada o outsiderach niedopasowanych do rzeczywistości, w której przyszło im żyć, samotności i potrzebie kontaktu z drugim człowiekiem. Jego obrazy, pod względem formalnym przypominające "Uciekające kurczaki" i twórczość Nicka Parka, mają w sobie coś z ekscentrycznych filmów Tima Burtona i neurotycznych komedii Woody'ego Allena. Sam Elliot przyznaje się do inspiracji "Schmidtem" Alexandra Payne'a oraz "84 Charing Cross Road", którego bohaterowie, podobnie jak Mary i Max, nawiązują korespondencyjną przyjaźń. Krytyk "Gazety Wyborczej" Paweł T. Felis pisał o pierwszym pełnometrażowym filmie Elliota: "Dowcipy na granicy złego smaku świetnie łączy Elliot z nutką romantyzmu, bajkowego narratora przeplata głosem dwojga cudnie naiwnych, nieskażonych cynizmem i hipokryzją bohaterów, którzy żyją skromnie, na uboczu, ale z przekonaniem, że nawet niezbyt szczęśliwe życie nie musi być przegrane". Wobec historii przyjaźni australijskiej dziewczynki i podstarzałego Nowojorczyka nie pozostali obojętni jurorzy 59. Berlinale i przyznali Elliotowi Kryształowego Niedźwiedzia.

WASZE OPINIE

Arkon

Na takie filmy czekam, szkoda że nie ma ich więcej. Tym bardziej doceniam wartość tej animacji. Zdecydowanie najlepszy film miesiąca. Brzydka ona, brzydki on, a jaka fascynująca historia! Aż żałuję, że nie oglądałem innych filmów Adama Elliota i zastanawia mnie dlaczego o nich wcześniej nie słyszałem. Mimo w gruncie rzeczy smutnej historii o samotności film wzrusza i o dziwo poprawia nastrój. Krótko mówiąc- genialne kino!

Blue-Grey

Również i dla mnie to numer jeden tego miesiąca, a także pewne miejsce w piątce filmów roku. Kapitalna animacja, w której nawet ślimaki i najmniejsze robaki mają własną pełnowymiarową duszę i w której smutek harmonijnie się przeplata z prostodusznym uśmiechem. Ale to przede wszystkim jeden z najbardziej wzruszających i najmądrzejszych filmów o poszukiwaniu sensu życia, o samotności i o przyjaźni. Nie czekałem długo na myśl, która by podsumowała przesłanie opowieści Adama Elliota. Żeby nie umknęła, zapisuję: Jedna przyjaźń może znaczyć tyle, ile cały świat - żadnej z jej spraw nie odkładajmy na później.

art1970

Znakomita bajka, głównie dla dorosłych. Mimo, że film przeszedł w naszych kinach bez żadnych fajerwerków, zdecydowanie polecam. Co ciekawe jest to prawdziwa historia, lekko zmodyfikowana na potrzeby animacji. Aby nie psuć zabawy nie będę dokładnie pisał o czym jest ten film, na koniec napiszę tylko, że dla mnie najlepszy obraz w tym miesiącu. Aż dziw bierze, że zabrakło nominacji do Oscara.
Mary i Max
reżyseria:
Australia, 2009
Mary ma 8 lat i mieszka w Australii. Ojciec dziewczynki nad jej towarzystwo przedkłada przesiadywanie w szopie i wypychanie ptaków znalezionych przy autostradzie. Matka nie wyobraża sobie dnia bez butelki sherry, a na dodatek jest kleptomanką.
animacja
Mary i Max
4,3 5 1 15