PREMIERA

2010.08.29

CANAL+ PREMIUM

MOJA WIELKA GRECKA WYCIECZKA

My Life in Ruins

USA/Hiszpania, 2009

reżyseria:

obsada: , , ,

gatunek: komedia romantyczna

czas trwania: 91 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Georgia (Nia Vardalos) jest Amerykanką greckiego pochodzenia, która została w USA po studiach, by wykładać historię starożytną. Nie wiedzie jej się jednak tu najlepiej ani w sferze zawodowej, ani w życiu prywatnym.

Rozczarowana postanawia jechać do Grecji i tam odnaleźć radość życia i spełnienie. Podejmuje pracę jako pilotka wycieczek, wyobrażając sobie, że wszyscy turyści będą zafascynowani pozostałościami Hellady i z zachwytem podążą opracowanymi przez nią trasami. Tymczasem wycieczkowiczom zależy głównie na wylegiwaniu się na plaży, konsumpcji lodów i buszowaniu po bazarach z kiczowatymi pamiątkami. Georgia nie może znieść takiej postawy turystów, jest więc dla nich niemiła, a nawet ostra. Ponieważ otrzymuje najgorsze oceny od klientów biura podróży, pełna żalu i goryczy decyduje się rzucić pracę. Pozostaje jej opieka nad jeszcze tylko jedną grupą urlopowiczów. Jak zwykle przydzielają jej najgorszy autokar bez klimatyzacji i zarośniętego, gburowatego kierowcę (Alexis Georgoulis), a cała grupa zgodnie z przewidywaniami jest bandą uciążliwych ignorantów. Zwłaszcza jeden żenujący pajac, który uważa się za duszę towarzystwa (Richard Dreyfuss). Jednak wbrew czarnym wizjom Georgii, ta grupa nie okaże się aż tak straszna.

"Jeśli śmieję się w głos czytając scenariusz, to wiem, że jest to film, który chciałbym nakręcić. Przy tym scenariuszu zaśmiewałem się do łez" - opowiada reżyser "Mojej wielkiej greckiej wycieczki" DONALD PETRIE. Można zaufać jego poczuciu humoru, bowiem wcześniej stanął za kamerą przy takich komediowych przebojach, jak "Dwaj zgryźliwi tetrycy", "Miss Agent" czy "Jak stracić chłopaka w 10 dni". Za fabularny debiut "Mystic Pizza", ciepły film z Julią Roberts i Lili Taylor, otrzymał Independent Spirit Award. Nominowany był również do nagrody Emmy za wyreżyserowanie jednego z odcinków "Prawników z Miasta Aniołów". Zdjęcia do "Mojej wielkiej greckiej wycieczki" kręcono w najwspanialszych miejscach Grecji. Po raz pierwszy w historii udało się uzyskać od władz państwa pozwolenie na realizację filmu w helleńskich ruinach, między innymi w Delfach oraz na Akropolu. O zgodę rządu walczyła odtwórczyni głównej roli Nia Vardalos. "Musiałam uścisnąć wiele dłoni i uczestniczyć w wielu kolacjach" - wspominała. "Jestem wdzięczna moim rodzicom, że kazali mi chodzić do greckiej szkoły w USA, bo po tylu latach płynnie mówię w ojczystym języku. Nawiązałam osobiste kontakty z wieloma osobistościami, również z panią minister kultury, która bardzo przyczyniła się do otrzymania pozwoleń. Obiecaliśmy, że pozostawimy bezcenne ruiny w takim stanie, jak je zastaliśmy". Nia Vardalos to autorka scenariusza i gwiazda poprzedniego filmu nawiązującego do greckiej kultury "Mojego wielkiego greckiego wesela", okrzykniętego najbardziej dochodowym filmem niezależnym w historii. Za jego scenariusz została nominowana do Oscara i nagrody Gildii Scenarzystów Amerykańskich, a za kreację Touli otrzymała Independent Spirit Award oraz nominację do Złotego Globu. Tym razem aktorka przyjęła rolę od razu po przeczytaniu scenariusza. Obok Vardalos w "Mojej wielkiej greckiej wycieczce" zagrał Richard Dreyfuss ("Amerykańskie graffiti", "Szczęki" i "Bliskie spotkania trzeciego stopnia"), laureat Oscara, Złotego Globu i nagrody BAFTA, które uzyskał za rolę w komedii romantycznej "Dziewczyna na pożegnanie". Oprócz tego, ma na koncie nominację do Oscara za występ w "Symfonii życia" oraz wiele innych prestiżowych wyróżnień świata kina. W rolę odrażającego na pierwszy rzut oka kierowcy autokaru wycieczkowego wcielił się niezwykle popularny w Grecji Alexis Georgoulis, który oprócz nieprzeciętnej aparycji, dysponuje również talentem muzycznym i aktorskim, radząc sobie przy tym także jako reżyser przedsięwzięć telewizyjnych i teatralnych.

WASZE OPINIE

arti

Bardzo fajny i sympatyczny film. Kilka bardzo śmiesznych momentów i bardzo sympatyczna postać głównej bohaterki. Polecam bo można miło spędzić czas

Pio

Film bardzo lekki, przyjemny i nawet bardzo dobry. Oglądając go ostatnio... w filmie
upał, klima nie działa w autobusie, ludzie spoceni itp., spoglądam za okno a tam wiatr
hula ze śniegiem tworząc zamiecie, spory mróz. Od razu zrobiło mi się ciepło oglądając
go. W filmie również ładny pierwiosnek miłości. Polecam

Frąc

Kiedy obejrzałem kiedyś zwiastun tego filmu, pierwsze co pomyślałem, to ale niezła komedia może być. I na szczęście się nie zawiodłem. Osobiście bardzo lubię ten gatunek, pod warunkiem, że nie jest on czymść, a czym się już wcześniej spotkałem. Wiem, że nie jest to łatwe, ale nikt mi nie powie, że za każdym razem trzeba kopiować innych.
Tutaj mamy sympatycznych bohaterów(przynajmniej w większości), piękne krajobrazy i swego rodzaju świeżość scenariuszową. Polega ona na tym, że nie ma wciskania na siłę skeczy tylko po to, aby ktoś śmiał się przez 90 minut. Humor jest dawkowany, a w międzyczasie mamy czas na oddech. Minusem może być to, że tych aktorów pierwszoplanowych jest zbyt dużo, co nie pozwala nam na skupienie się na konkretnych dwóch, trzech osobach. Osobiście bardzo chciałem dowiedzieć się czegość więcej o kłócącym się małżeństwie czy sympatycznym, nieco rubasznym starszym panu. Mam nadzieję, że twórcy zmienią to przy okazji kolejnego projektu.
Całość polecam z czystym sumienem. Wybierzmy się raz jeszcze na letnie wakacje do słonecznej Grecji. Na pewno nie pożałujecie tej decyzji. Jedynie niektóre atrakcje mogą wam się nie spodobać. Ale nie bądźmy zbyt wybredni, bo zawsze przecież mogło być gorzej.
MOJA WIELKA GRECKA WYCIECZKA
reżyseria:
USA/Hiszpania, 2009
Georgia (Nia Vardalos) jest Amerykanką greckiego pochodzenia, która została w USA po studiach, by wykładać historię starożytną. Nie wiedzie jej się jednak tu najlepiej ani w sferze zawodowej, ani w życiu prywatnym.
komedia romantyczna
MOJA WIELKA GRECKA WYCIECZKA
4,3 5 1 32