PREMIERA

2009.03.28

CANAL+ PREMIUM

NAJPIERW STRZELAJ, POTEM ZWIEDZAJ

In Bruges

Wlk. Brytania/USA, 2008

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia

czas trwania: 102 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Dwóch płatnych zabójców, żółtodziób Ray (Colin Farrell) i jego starszy partner Ken (Brendan Gleeson), partaczą zlecenie, w wyniku czego przypadkowo ginie chłopiec. Zostają zmuszeni usunąć się w cień do czasu, aż sprawa przycichnie.

Na polecenie nerwowego zwierzchnika (Ralph Fiennes) udają się do Brugii, gdzie mają ochłonąć w oczekiwaniu na dalsze instrukcje. Podczas gdy Ken z pasją oddaje się podziwianiu średniowiecznej architektury miasta, śmiertelnie znudzony przedłużającym się urlopem Ray marzy o jak najszybszym powrocie do Londynu. Przymusową bezczynność urozmaica sobie bezcelowymi włóczęgami po mieście i popijaniem piwa. W czasie jednej z wieczornych przechadzek przypadkowo trafia na plan wątpliwej jakości filmu, w którym główną rolę gra ekscentryczny karzeł Jimmy (Jordan Prentice) i zapoznaje asystentkę kierownika produkcji, Chloë (Clémence Poésy). Randka z prowadzącą jak się okazuje podejrzane interesy piękną kobietą przeradza się w bójkę z kanadyjskimi turystami, a noc kończy się nieprzyjemnym spotkaniem z byłym chłopakiem dziewczyny, Eirikiem (Jérémie Renier). Wakacyjne przygody partnerów przerywa długo wyczekiwana wiadomość od szefa, który w krótkiej rozmowie poleca Kenowi zlikwidować Raya.

"Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj" w reżyserii irlandzkiego dramaturga MARTINA MCDONAGHA okazał się prawdziwym powiewem świeżości dla gatunku komedii sensacyjnej. Laureat Oscara za krótkometrażowy "Six Shooter" (2006) i autor z powodzeniem wystawianego na deskach teatrów całej Europy "Porucznika z Inishmore" długo przymierzał się do fabularnego debiutu. Pomysł na film pojawił się podczas kilkudniowego pobytu w nazywanej "Wenecją północy" Brugii. "Kiedy tam byłem pierwszy raz, miałem mieszane uczucia. Zacząłem myśleć o dwóch postaciach, które mogłyby w odmienny sposób zareagować na Brugię i zacząłem je opisywać w odniesieniu do konkretnych miejsc w mieście, z którymi mogliby wchodzić w interakcję" - mówił McDonagh. Jak okazało się później, umieszczenie akcji filmu w pełnym turystów, zabytkowym mieście o niepowtarzalnej atmosferze było strzałem w dziesiątkę. Podobnego zdania były władze Brugii, które wyszły naprzeciw oczekiwaniom filmowców i obdarzyły ich specjalnymi przywilejami.

Po niespełna roku od pierwszego spotkania z producentami rozpoczęto kompletowanie obsady. Pracując nad scenariuszem McDonagh nie myślał o konkretnych aktorach. Ray i Ken mieli być początkowo Londyńczykami i dopiero po zaangażowaniu do filmu Colina Farrella i Brendana Gleesona pisarz zrobił z nich Irlandczyków. Farrell, który grywał już u Spielberga ("Raport mniejszości"), Allena ("Sen Kasandry") czy Stone'a ("Aleksander"), przyjął rolę Raya bez wahania, zachwycony scenariuszem i wyrazistymi postaciami. Równie entuzjastycznie do projektu podszedł Gleeson, współpracujący wcześniej z McDonaghem przy okazji "Six Shooter", a prywatnie wielki miłośnik jego sztuk. Ochrzczony przez krytykę "irlandzkim Depardieu" aktor wcielił się swego czasu w sympatycznego kryminalistę w "Generale" Johna Boormana. Popularność przyniosły mu takie produkcje, jak "Braveheart", "Troja", "Gangi Nowego Jorku" czy "Osada", a przez młodszych widzów pamiętany jest przede wszystkim jako profesor Alastor Moody z dwóch części ekranizacji Harry'ego Pottera. Do pary Irlandczyków dołączył jako ich zwierzchnik Ralph Fiennes ("Lista Schindlera", "Wierny ogrodnik"), którego wybór reżyser uzasadniał: "Do roli Harry'ego potrzebowałem kogoś, kto nie grał sto razy archetypicznego londyńskiego gangstera. Chciałem, żeby był to bardzo dobry aktor, który nadałby postaci inne, bardziej zaskakujące cechy. Dopóki nie zaczęliśmy pracy na planie, nie zdawałem sobie sprawy, jak przerażający może być Ralph".

Teatralnym zwyczajem przed rozpoczęciem zdjęć McDonagh przeprowadził trzytygodniowe próby. Komfort, na jaki rzadko mogą sobie pozwolić współcześni filmowcy miał dla reżysera duże znaczenie: "Na ogół na próbach analizowaliśmy aspekty historii bohaterów i ich wzajemnych relacji. Zastanawialiśmy się, dlaczego w danej chwili postępują w taki, a nie inny sposób. To zdaje się proste, ale okazało się zadziwiająco przydatne dla mnie i dla innych".

Efekt końcowy nie został niezauważony. Martin McDonagh zdobył BAFTĘ i British Independent Film Award, a także nominację do Oscara za najlepszy scenariusz oryginalny, pokonał go jednak Dustin Lance Black z "Obywatelem Milkiem". Colina Farrella nagrodzono Złotym Globem, a Brendan Gleeson walczył zarówno o BAFTĘ, jak i Złoty Glob.


COLIN FARRELL
Colin James Farrell urodził się w Dublinie, 31 maja 1976 roku. Jego ojciec Eamon Farrell i wuj Jim byli znanymi w latach 60. irlandzkimi piłkarzami. Colin jako dziecko również chciał grać w futball zawodowo, jednak już w szkole średniej zainteresował się aktorstwem. Zaczął uczęszczać do Gaiety Drama School w rodzinnym Dublinie. Szkołę rzucił po otrzymaniu propozycji zagrania Danny'ego Byrne'a w serii BBC "Ballykissangel". W 1999 roku pojawił się w Wielkiej Brytanii w debiucie reżyserskim Tima Rotha "The War Zone" oraz w serialu telewizyjnym "Love in the 21st century".

Podbój Stanów Zjednoczonych rozpoczął drugoplanową rolą u boku Kevina Spaceya w "Przyzwoitym przestępcy"(2000). Zaraz potem międzynarodową sławę i uznanie krytyków przyniosła mu rola szeregowego Rolanda Bozza w "Krainie Tygrysów" (2000) Joela Schumachera. Doceniono wówczas jego talent, charyzmę i świetnie wyuczony na potrzeby produkcji teksański akcent. Posypały się propozycje. W 2001 roku zagrał główną rolę w "Bandytach", a na początku 2002 u boku Bruce'a Willisa w "Wojnie Harta", która ugruntowała jego pozycję i przyniosła udział w "Raporcie mniejszości" Stevena Spielberga oraz w "Telefonie" Joela Schumachera. Kolejny rok okazał się jeszcze bardziej pracowity. Farrell wystąpił z Alem Pacino w "Rekrucie", w czarnej komedii "Intermission" Johna Clowleya, "Veronice Guerin" z Cate Blanchett, a także w "S.W.A.T. Jednostce specjalnej" z Samuelem L. Jacksonem oraz "Daredevil" u boku małżeńskiego duetu Ben Affleck i Jennifer Garner. W 2004 roku największym wydarzeniem w karierze aktora była tytułowa rola w "Aleksandrze" Olivera Stone'a, jednak kreacja ta nie spodobała się publiczności, a jedyną za nią nagrodą byłą Złota Malina dla najgorszego aktora roku. W ciągu kolejnych 2 lat wystąpił w zaledwie 2 filmach: jako emigrant Arturo Bandini w "Pytając o miłość" Roberta Towne'a, oraz w epickim dramacie Terrence'a Malicka "Podróż do Nowej Ziemi", opowiadającym o waśniach pomiędzy rdzennymi Amerykanami a Brytyjczykami w XVII wieku. Przełom nastąpił w 2006 roku, kiedy na ekrany weszło nowe "Miami Vice", w którym Farrell zagrał detektywa Jamesa 'Sonny'ego' Crocketta, a partnerował mu laureat Oscara Jamie Foxx. Wówczas do współpracy przy "Śnie Kasandry" zaprosił go Woody Allen, a zaraz potem Farrell stworzył najlepszą jak dotychczas kreację w karierze. Za rolę dręczonego poczuciem winy gangstera Raya w obrazie Martina McDonagha "Najpierw zwiedzaj, potem strzelaj" zdobył m.in. pierwszy Złoty Glob i nominację do British Independent Film Awards. Do udanych należy tez jego kolejna rola skorumpowanego policjanta Jimmy'ego Eagana w "W cieniu chwały" Gavina O'Connora.

Colin James jest najmłodszym i uważanym za najbardziej szalonego z czwórki rodzeństwa (ma brata i dwie siostry Catherine i Claudine, która jest także jego osobistą asystentką). Jest blisko związany z rodziną i bardzo chętnie pozuje do zdjęć z matką Ritą. Od 12 roku życia cierpi na chroniczną bezsenność. Pali Camele Light, a piwo Carlsberg nazywa "mlekiem matki". Ma opinię rozrabiaki i kobieciarza. W 2004 roku znalazł się na szczycie zestawienia hollywoodzkich gwiazd, z którymi kobiety umówiłyby się najchętniej. Producenci "Aleksandra" byli zaś przerażeni rachunkiem za alkohol, który wystawił im hotel Le Meridien w Marrakeszu za 14-dniowy pobyt aktora. W 2001 roku przez kilka miesięcy był mężem Amelii Warner. Wtedy wytatuował sobie na lewym przedramieniu "Carpe diem with my girl". Po rozwodzie słowa "with my girl" zakrył krzyżem. Pozostała mu jednak wytatuowana na palcu obrączka ślubna z imieniem ex-żony.

WASZE OPINIE

ces

Lekkie kino kryminalne? Gimbasie, człowieku toż to doskonały, intrygujący, wyrafinowany, przezabawny traktat o kondycji człowieka w ogóle. (W moim przypadku zmieniający dodatkowo dimetralnie nastawienie do Farella.) Zdecydowanie najlepsza komedia (choć dręczy trochę ta kwalifikacja do gatunku) od wielu mrocznych lat.

Osmo

Europejskie kino, to lubie.

suchy101

Dla mnie film nudny! Po 30min wyłączyłem bo nic się nie działo.
NAJPIERW STRZELAJ, POTEM ZWIEDZAJ
reżyseria:
Wlk. Brytania/USA, 2008
Dwóch płatnych zabójców, żółtodziób Ray (Colin Farrell) i jego starszy partner Ken (Brendan Gleeson), partaczą zlecenie, w wyniku czego przypadkowo ginie chłopiec. Zostają zmuszeni usunąć się w cień do czasu, aż sprawa przycichnie.
komedia
NAJPIERW STRZELAJ, POTEM ZWIEDZAJ
4,7 5 1 66