PREMIERA

2010.01.08

CANAL+

NIC ZA DARMO

Le prix à payer

Francja, 2007

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia

czas trwania: 92 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Jean-Pierre Ménard (Christian Clavier) może uważać się za szczęśliwca. Ma świetnie płatną pracę i osobistego szofera, a do tego atrakcyjną żonę i córkę. A jednak paryskiemu biznesmenowi brakuje towarzystwa.

Żona Odile (Nathalie Baye) spędza większość czasu na zakupach i wizytach w salonie piękności, podczas gdy przygnębiony Jean-Pierre jada codziennie obiad w samotności. Pewnego dnia Ménard zaprasza na wspólny posiłek szofera Richarda (Gérard Lanvin), podczas którego odkrywa, jak wiele łączy go z pracownikiem. Obaj są bowiem rozczarowani związkami, w których ich rola sprowadza się przede wszystkim do finansowania zachcianek żon. Za radą kierowcy Jean-Pierre postanawia radykalnie rozwiązać małżeński problem. Odbiera Odile kartę kredytową i stawia proste ultimatum: jeśli ona nie okaże mu czułości, nie dostanie ani grosza. Prosty plan nie daje jednak oczekiwanych rezultatów.

Zaskakującym może wydawać się fakt, iż za powstanie tej uszczypliwej komedii przedstawiającej w krzywym zwierciadle funkcjonowanie pań w małżeństwie odpowiada kobieta. "Nic za darmo" jest drugim pełnometrażowym filmem reżyserki ALEXANDRY LECLÈRE. Francuzka postanowiła w lekkiej konwencji zastanowić się nad odwiecznym problemem damsko-męskich relacji i poszukać odpowiedzi na pytanie, czy wciąż obowiązuje tradycyjny podział ról, w którym mężczyzna utrzymuje partnerkę w zamian za utrzymanie domu i czułość. Przyznać trzeba, że Leclère podeszła do tematu w sposób brawurowy. Jej cierpkie poczucie humoru i świetny zmysł obserwacji sprawiają, że "Nic za darmo" nie tylko wywołuje salwy śmiechu, ale prowokuje też do refleksji. "Podczas gdy wiele filmów traktuje to zagadnienie lekko, a nawet nonszalancko, ten stanowi miłą odmianę" - wyrokował poświęcony kinu francuskiemu portal Filmsdefrance.com. "Kwestia posiadania i relacji jest w nim zbadana wiarygodnie, w sposób wolny od klisz i uproszczeń". "Nic za darmo" zyskało bardzo wiele za sprawą popisu dwóch znakomitych aktorów: Christiana Claviera (cykle "Goście, goście" i "Asterix i Obelix") oraz Gérarda Lanvina ("Żona kosmonauty", "Gusta i guściki", "Sekretna obrona"). Panowie spotkali się wcześniej na planie w głównych rolach w komedii "Mes meilleurs copains" Jean-Marie Poiré.

WASZE OPINIE

VxLCwbHDzzCZZs

T2IrBj <a href="http://cxgtpfuuqmrq.com/">cxgtpfuuqmrq</a>, [url=http://vqacvuerughr.com/]vqacvuerughr[/url], [link=http://iypdyefqndak.com/]iypdyefqndak[/link], http://dyjscweroedd.com/

GAZO

Bardzo dobry film jeszcze lepszy scenariusz.
Świetne francuskie kino, naprawdę polecam!!!!!!!!!!

villemo

Chyba niestety nadal się nie rozumiemy. Nie porównuję amerykańskich i francuskich komedii jako takich, bo różnica jest oczywista i tłumaczenie mi jej trochę mnie obraża ;)
(żartuję)

Odnosiłam się natomiast do tego konkretnego filmu, o którym piszecie w taki sposób, jakby ukazywał "te sprawy" ;) cieplej od Amerykanów. Film, który jest w stanie zmienić zdanie Jamala o emitowaniu tak licznych produkcji francuskich ;) Po tych opisach spodziewałam się czegoś na miarę "Jeszcze dalej niż Północ" czy ... zapomniałam tytułu ;) (nie mam na myśli Minorrrra)

Włączam zatem ów zachwalany za lekkość żartu film i widzę nieśmieszny, ciężki żart o seksie oralnym w samochodzie. Żart bardzo pasujący do komedii "Dziewczyna mojego kumpla", podobnie jak skakanie po łóżku i wydawanie odgłosów mających imitowac stosunek. Rzeczywiście ciepłe i oryginalne, rzeczywiście niestosowane w kinie amerykańskim ;)
Tymczasem o tamtym filmie ("Dziewczyna mojego kumpla") pisano tu na forum, że obfituje w prostackie żarty o podtekście seksualnym, zaś tenże francuski - jest ciepły ;) i jakże inny.

Zgadzam się z ogólną oceną komedii z tych dwóch krajów. Nie jestem fanką prostackich żartów erotycznych, ale wydaje mi się że trochę uogólniamy. Wg mnie "Dziewczynie mojego kumpla" bliżej do tej komedii francuskiej niż do "American Pie", szczególnie że np. owe prostackie erotyczne żarty głównego bohatera "Dziewczyny..." są przecież elementem jego kreacji, roli jaką gra w swoim filmowym życiu.

Krótko mówiąc - o ile w ogóle umiejętność taka jest mi dana - wg mnie czasami francuskie filmy sięgają po chwyty z amerykańskich komedii i wg mnie łatwiej to przełykamy, bo to francuskie i wysublimowane przecież.
NIC ZA DARMO
reżyseria:
Francja, 2007
Jean-Pierre Ménard (Christian Clavier) może uważać się za szczęśliwca. Ma świetnie płatną pracę i osobistego szofera, a do tego atrakcyjną żonę i córkę. A jednak paryskiemu biznesmenowi brakuje towarzystwa.
komedia
NIC ZA DARMO
4,7 5 1 24