PREMIERA

2009.04.12

CANAL+ PREMIUM

NIE KŁAM, KOCHANIE

Polska, 2008

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia romantyczna

czas trwania: 100 min

Ocena filmu

2.00

Opis

Wychowana w domu dziecka Ania (Marta Żmuda Trzebiatowska) uwielbia naturę i z nią wiąże swoją przyszłość. Studiuje architekturę zieleni, pracuje pielęgnując ogrody i czule przemawia do wszelkich roślinek. Jest wrażliwa, ufna wobec świata i ludzi, choć bardzo nieśmiała, a przez to również samotna.

Marząca o wielkiej romantycznej miłości dziewczyna mieszka z przyjaciółką z sierocińca, Magdą (Magdalena Schejbal), a oprócz kwiatów jej myśli zaprząta ostatnio pewien przystojny mężczyzna (Piotr Adamczyk) z eleganckiego budynku, w którym Ania pielęgnuje zieleń. Facet wygląda na bogatego, inteligentnego, pewnego siebie i szarmanckiego. Rzeczywiście, Marcin ma intratną posadę w banku, pochodzi z krakowskiej inteligencji i nie wątpi w swe możliwości. Niestety wyznaje zasadę, że kłamstwo pozwala uniknąć wielu problemów, co często wykorzystuje w relacjach z kobietami. Zauroczenie Ani zbiega się w czasie z życiową katastrofą zamożnego Casanovy. Biznesmen traci pracę, pieniądze, a co za tym idzie dotychczasowych znajomych i popada w poważne tarapaty. Jego ostatnią deską ratunku jest bogata ciotka Nela (Beata Tyszkiewicz), która wsparłaby finansowo Marcina, pod warunkiem jednak, że młodzieniec przedstawi jej swą żonę. Unikający dotąd jak ognia stałych związków bankrut, tym razem musi przygotować się na trudniejszą rozgrywkę.

"Nie kłam, kochanie" to bez wątpienia najlepsza polska komedia romantyczna roku" - pisał o filmie recenzent "Polityki". Jeśli przyjrzeć się nazwiskom stojącym za tą klasyczną, ubraną we współczesne szaty bajką o Kopciuszku, łatwo zrozumieć, dlaczego wyróżnia się ona na tle innych produkcji tego przeżywającego u nas renesans gatunku. Scenariusz do filmu wyszedł spod ręki Ilony Łepkowskiej, okrzykniętej "królową historii miłosnych" współautorki komedii z lat 80. "Och, Karol" i "Kogel-mogel". "To miłosna historia, podana lekko, jednak nie pozostająca w oderwaniu od życia, w której wszelkiego rodzaju zawirowania towarzyszące jej bohaterom wypływają z sytuacji realnych. Ma pokazać, w jaki sposób kłamstwo i manipulacja może stanąć w szranki z uczciwością, prostolinijnością i naiwnością. I - kto kogo "przechytrzy", kto wygra ten pojedynek, w którym stawką jest miłość" - zastrzega Łepkowska, święcąca ostatnio triumfy dzięki scenariuszom do "Nigdy w życiu!" i seriali "M jak miłość" oraz "Na dobre i na złe". Historie miłosne nie są nowością również dla reżysera PIOTRA WEREŚNIAKA. Błyskotliwy scenarzysta "Kilera" stawiał pierwsze kroki za kamerą realizując "Zakochanych", którymi rozpoczął serię współczesnych, polskich komedii romantycznych. Na koncie ma ponadto sprawnie zrealizowaną, sensacyjno-kryminalną "Stację" i czysto komediowy "Zróbmy sobie wnuka".

W "Nie kłam, kochanie" główną rolę męską zagrał Piotr Adamczyk, który po rolach wielkich Polaków - Fryderyka Chopina ("Chopin - pragnienie miłośći") i Jana Pawła II ("Karol - człowiek, który został papieżem", "Karol - papież, który pozostał człowiekiem") - wyraźnie skłania się ku lżejszemu repertuarowi. "Nie kłam, kochanie" to kolejna po "Testosteronie" i "Lejdis" komedia, w której aktor zrywa z przypisanym mu wizerunkiem. O swojej postaci Adamczyk nie ma najlepszego zdania: "Dla mnie Marcin Paprocki to po prostu mężczyzna, który troszkę "zbłądził". Lekkoduch i kobieciarz, który zauważył, że kłamstwo ułatwia życie i otwiera wiele drzwi. Tylko nie zauważył, że chwilę później te drzwi zatrzaskują się na amen! I Marcin musi w końcu za swoją nieuczciwość zapłacić. I to go odmienia". Bohater zawdzięcza przemianę Ani, czyli Marcie Żmudzie-Trzebiatowskiej. Dla świeżo upieczonej absolwentki Akademii Teatralnej w Warszawie, zdobywającej doświadczenie m.in. w serialach "Dwie strony medalu" czy "Magda M.", rola w "Nie kłam, kochanie" to pierwsze tak poważne wyzwanie aktorskie. Na drugim planie pojawiają się natomiast prawdziwe damy polskiego filmu, jak Beata Tyszkiewicz, Stanisława Celińska i Grażyna Szapołowska, a także rozchwytywany przez reżyserów Tomasz Karolak i w drobnej rólce Lech Wałęsa we własnej osobie.

WASZE OPINIE

Lew Ashby

Kolejna polska komedyjka romantyczna jakich wiele w ostatnich latach. Czekam z
niecierpliwością na polską komedie, która poziomem chociaż zbliży się do klasyków
("Miś", "Seksmisja")
Plus: Adamczyk, który sprawdzi się chyba nawet w najidiotyczniejszej roli oraz ładne
pokazanie mojego miasta ;)

Madzia

beznadziejny film i do tego zenujace dialogi

Elle

Film bardzo mi się podobał.
Oglądałam go parę razy i zawsze z chęcią do niego powracam.
Uważam,że aktorzy zagrali koncertowo i każdy pasował do swojej roli.
Nawet Marian w roli Dulskiego mnie rozbawił ;)
Więcej optymizmu Kochani ! :)
NIE KŁAM, KOCHANIE
reżyseria:
Polska, 2008
Wychowana w domu dziecka Ania (Marta Żmuda Trzebiatowska) uwielbia naturę i z nią wiąże swoją przyszłość. Studiuje architekturę zieleni, pracuje pielęgnując ogrody i czule przemawia do wszelkich roślinek. Jest wrażliwa, ufna wobec świata i ludzi, choć bardzo nieśmiała, a przez to również samotna.
komedia romantyczna
NIE KŁAM, KOCHANIE
3,7 5 1 136