PREMIERA

2010.01.03

CANAL+ PREMIUM

NIE MA JAK ŚWIĘTA

Nothing Like the Holidays

USA, 2008

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komediodramat

czas trwania: 95 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Chicago w okresie przedświątecznym. Rodzina Rodriguezów przygotowuje się do spędzenia Bożego Narodzenia. Do domu Edy'ego (Alfred Molina) i Anny (Elizabeth Peña) z różnych zakątków świata zjeżdżają dzieci.

Najstarszy syn, wzięty prawnik Mauricio (John Leguizamo) przychodzi z żoną Sarah (Debra Messing), kobietą sukcesu pochłoniętą bardziej własną karierą, niż życiem osobistym. Córka Rodriguezów, Roxanna (Vanessa Ferlito), która marzy o karierze aktorki, przybywa na święta w rodzinne strony, sfrustrowana nieudanymi próbami zaistnienia w Hollywood. Jej brat Jesse (Freddy Rodriguez) powrócił zaś niedawno z Iraku, gdzie był ranny. Rodzina spotyka się w komplecie i spędza ze sobą tydzień, podczas którego zamiast zjednoczyć siły i dać sobie wsparcie, rozdrapują stare rany i ujawniają niepokojące sekrety. Zapalnikiem awantury okazuje się wyznanie Anny.

Jak to często bywa w życiu, podczas świątecznych spotkań, kiedy zbiera się cała rodzina wychodzą na jaw stare nieporozumienia, żale i niesnaski. Stanowią one siłę napędową intrygi przedstawionej przez ALFREDA DE VILLĘ w komediodramacie "Nie ma jak święta". Reżyser jest znany jako autor wysoko ocenianych filmów, takich jak "Washington Heights", "Yellow" czy walczący o nagrodę główną na festiwalu Sundance "Przystanek Manhattan". W swoim ostatnim jak dotąd filmie udało mu się zawrzeć wszystkie niezbędne elementy zmuszającego do myślenia, słodko-gorzkiego dramatu kinowego, a więc dobry scenariusz, dużą dawkę emocji oraz świetną obsadę, w której pojawia się m.in. Alfred Molina ("Frida", "Kawa i papierosy", "Kod da Vinci"), Elizabeth Peña ("Godziny szczytu", "Impostor: Test na człowieczeństwo"), John Leguizamo ("Moulin Rouge!", "Ziemia żywych trupów", "Miłość w czasach zarazy"), Freddy Rodriguez ("Grindhouse: Planet Terror") i Vanessa Ferlito ("Grindhouse: Death Proof"). "Oto czego potrzebujemy na święta: uchwycić coś poruszającego i prawdziwego tak, jak ten wyważony film" - pisał o "Nie ma jak święta" krytyk "Chicago Tribune" Christoper Borrelli. "Dla mnie to prawdziwe świąteczne wakacje". Lisa Schwarzbaum z "Entertainment Weekly" chwaliła zaś De Villę za zręczność, z jaką połączył "nurtujące problemy, ciągłe zwroty akcji i wspaniałe występy aktorskie", sam film określiła zaś jako "kolędę ku czci etnicznej dumy latynoskiej rodziny z Chicago". Warto wspomnieć, że za muzykę do filmu jest odpowiedzialny jeden z najbardziej cenionych didżejów świata Paul Oakenfold.

WASZE OPINIE

tufta

Ciekawe o czym myślał reżyser gdy wpadł na pomysł aby drzewo obalić za pomocą samochodu i łańcucha.Szkoda ,że zaoszczędzili na kasie i nie zatrudnili kolsuntanta w postaci drwala.

Ronin69

Jak dla mnie świetny film, wciągająca fabuła i kilka konkretnych, zabawnych scen!

Bartolomeusz

Ja tej nudy zupełnie nie odczułem, wręcz przeciwnie wydaje mi się, że seans zleciał mi wyjątkowo szybko. Przyzwoite kino obyczajowe, które nie oferowało emocjonalnych fajerwerków, ale przyjemnie się je oglądało. Półtorej godziny podzielono między wszystkich bohaterów, co nie wyszło na dobre gdyż z żadnego z wątków nie wykorzystano w pełni. Niemniej jednak da się to obejrzeć.
NIE MA JAK ŚWIĘTA
reżyseria:
USA, 2008
Chicago w okresie przedświątecznym. Rodzina Rodriguezów przygotowuje się do spędzenia Bożego Narodzenia. Do domu Edy'ego (Alfred Molina) i Anny (Elizabeth Peña) z różnych zakątków świata zjeżdżają dzieci.
komediodramat
NIE MA JAK ŚWIĘTA
2,9 5 1 14