PREMIERA

2007.12.04

CANAL+ PREMIUM

Pani Zemsta

Chinjeolhan geumjassi/My Lady Vengeance

Płd. Korea, 2005

reżyseria:

obsada: ,

gatunek: dramat

czas trwania: 111 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Trzydziestodwuletnia Geum-ja Lee (Yeong-ae Lee) po trzynastu latach odsiadki opuszcza więzienie, do którego trafiła za porwanie i zamordowanie sześciolatka.

Geum-ja przyznała się do winy, wywołując tym samym obsesyjną agresję mediów. Nikt nie mógł uwierzyć, że tak piękna, młoda i łagodna dziewiętnastolatka dopuściła się tak strasznej zbrodni. Podczas procesu nie wyszło na jaw, że dziewczyna została oszukana i trafi za kratki zamiast prawdziwego mordercy. W więzieniu Geum-ja zasłużyła sobie na przydomek "dobrotliwa" - sumiennie wypełniała wszystkie obowiązki, pomagała współwięźniarkom i nie sprawiała najmniejszych kłopotów strażniczkom. Dlatego teraz, kiedy jest już na wolności, może liczyć na pomoc wielu osób. Chce odnaleźć tego, kto kiedyś ją wykorzystał i zemścić się tak okrutnie, jak na to zasługuje. Jest nim pan Baek (Min-sik Choi), były nauczyciel Geum-ja. To jego trzynaście lat wcześniej poprosiła o pomoc, kiedy zaszła w niechcianą ciążę. Plan zemsty jest misterny, okrutny i perfekcyjny. Jedyne, co go może zepsuć, to nieoczekiwane uczucia, a te w Geum-ja budzi jej córka, którą niegdyś musiała oddać do adopcji.

"Pani Zemsta" to ostatnia część trylogii zemsty ("Pan Zemsta", "Oldboy") wyreżyserowanej przez CHAN-WOOK PARKA, byłego krytyka sztuki, filozofa wykształconego na katolickim uniwersytecie w Sogan. Doskonały "Oldboy" wprawił w oniemienie samego Quentina Tarantino jako przewodniczącego jury konkursu głównego w Cannes. Film otrzymał wielką nagrodę jury, a później również British Independent Film Award oraz nagrody w Sztokholmie, Stiges, Bergen, Bangkoku i na Asia-Pacific Film Festival. "Pani Zemsta" zatriumfowała z kolei w Wenecji, gdzie film otrzymał CinemAvvenire Award i Małego Złotego Lwa, a także na festiwalach Fantasporto i Cinemanila, w Bangkoku oraz na rozdaniu Blue Dragon Awards. Sam reżyser wyjaśnia, że jego zainteresowanie zemstą zrodziło się z chęci zmierzenia się z konfliktem klasowym, który od dawna dzieli społeczeństwo południowokoreańskie. "Po zrealizowaniu dwóch kolejnych filmów o zemście spojrzałem w swoje wnętrze i odkryłem, że cały ten nadmiar wściekłości, nienawiści i przemocy stał się trucizną, która wyjałowiła moją duszę. Stwierdziłem więc, że byłoby miło na moment odłożyć wściekłość, nienawiść i przemoc. Postanowiłem zając się bardziej elegancką wściekłością, stylową nienawiścią i delikatną przemocą. Chciałem, by zemsta stała się aktem odkupienia, a przeprowadzona została przez kogoś, kto chce uratować swą duszę. Tak właśnie narodziła się Pani Zemsta" - pisał Park w komentarzu do swojego filmu. "Pani Zemsta" w Południowej Korei była najbardziej wyczekiwanym filmem roku 2005. Przyczynił się do tego nie tylko sukces frekwencyjny i artystyczny "Oldboya", ale również obsada.

Główną rolę Park postanowił bowiem powierzyć Young-ae Lee, niezwykle popularnej w Azji za sprawą takich tytułów, jak "One Fine Spring Day" czy "Prezent" oraz serialu telewizyjnego "The Jewel in the Palace". Towarzyszył jej Min-sik Choi, który zagrał głównego bohatera w "Oldboyu". To zresztą dla niego Park nakręcił ten film. "Po "Panu Zemście", w którym wystąpił jeden z najwspanialszych koreańskich aktorów - Song Kang-ho, chciałem poznać drugiego giganta. Jestem pewien, że każdy inny reżyser postąpiłby podobnie. Gdy mój producent powiedział mi, że jest szansa, by rolę tę zagrał Choi Min-sik, natychmiast wziąłem się do pracy. Tym samym dołączyłem do klubu największych szczęściarzy wśród koreańskich reżyserów - Kim Jee-woona, Song Neung-hana i Kang Jae-guya" - mówił Chan-wook Park.


CZYTAJ BLOG FILMOWY BARTOSZA ŻURAWIECKIEGO

WASZE OPINIE

Sowarek

Taka se. Większe wrażenie zemsty zrobiły na mnie nieudane komedie niż ten film. Po raz pierwszy któremuś z filmów daje 1. Katasrofa.

matost8

Ja jestem zwolennikiem i poniekąd fanem całej trylogii o zemście Parka Chan-Wooka. W "Oldboyu" widzieliśmy potęgę i, czasami, bezsensowność zemsty, w "Panu Zemście" jej surowość i moc, natomiast ostatnia "Pani Zemsta" olśniewa stroną wizualną. Film jest bardzo dopracowny pod każdym względem, świetnie nakreślone postacie psychologiczne i muzyka wciągają w film. We wspomnianej ostatniej scenie, faktycznie czujemy jakbyśmy byli w tej salce, jakbyśmy uczestniczyli w tym dramatycznym akcie pomszczenia swoich dzieci przez rodziców. Ponadto przez cały film możemy podziwiać piękne zdjęcia, które wraz z muzyką tworzą sensowną i harmonijną całość. Gorąco polecam, a dla mnie jest to chyba najlepsza premiera grudnia.

rocco

Gdyby nie ta jedna scena.
Film zrobił na mnie naprawdę duże wrażenie, ostatnie sceny zbiorowej zemsty to coś niesamowitego, ten chłód, krew, tort, zupełnie jakby się tam było, siedziało w tej klasie, w potem w małej cukierni na początku zimy. Nie mogę jednak zrozumieć, (okay, pomyślicie, że to dość infantylna uwaga), dlaczego główna bohaterka musiała trenować strzelanie na tym psiaku. Rozumiem, Koreańczycy jedzą psy, więc może nie mają do nich takiego stosunku jak my, ale to było moim zdaniem kompletnie niepotrzebne.
Aczkolwiek polecam film bo jest godny obejrzenia.
Pani Zemsta
reżyseria:
Płd. Korea, 2005
Trzydziestodwuletnia Geum-ja Lee (Yeong-ae Lee) po trzynastu latach odsiadki opuszcza więzienie, do którego trafiła za porwanie i zamordowanie sześciolatka.
dramat
Pani Zemsta
4,2 5 1 28