PREMIERA

2009.01.04

CANAL+ PREMIUM

POLAK POTRZEBNY OD ZARAZ

It's a Free World...

Wlk. Brytania/Polska, 2007

reżyseria:

obsada: , , ,

gatunek: film obyczajowy

czas trwania: 92 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Trzydziestoletnia Brytyjka Angie (Kierston Wareing) pracuje w podejrzanej agencji pośrednictwa pracy, wyspecjalizowanej w zatrudnianiu imigrantów z Europy Wschodniej. Kiedy po kłótni z przełożonym zostaje z niej zwolniona, nie poddaje się i postanawia wykorzystać nabyte umiejętności.

Z pomocą współlokatorki Rose (Juliet Ellis) zakłada własną firmę o podobnym profilu. Angie i Rose doskonale wiedzą, jak funkcjonuje rynek pracy w Wielkiej Brytanii. Pracodawcy potrzebują taniej siły roboczej, a polscy imigranci w pogoni za lepszym życiem chętnie podejmują się każdego zajęcia. Interes idzie coraz lepiej, ale kobiety szybko zdają sobie sprawę, że aby zarobić prawdziwe pieniądze, trzeba wyzbyć się ideałów i złamać prawo. Decydują się na nielegalny werbunek, a w poszukiwaniu oszczędności posuwają się nawet do niepłacenia zatrudnionym pracownikom. Oszukani i rozgoryczeni imigranci nie zamierzają dać za wygraną i szukają zemsty.

"Nasza historia "wypływała" w prasie i telewizji w takiej czy innej formie od kilku lat. Nie interesowała nas jedynie historia ofiar. Już wcześniej zrobiliśmy kilka filmów o ludziach w takiej sytuacji i pomyśleliśmy, że tym razem bardziej interesujące byłoby przyjrzenie się postawom ludzi, którzy są po tej drugiej stronie. Nie tych, którzy są wykorzystywani, lecz tych, którzy wykorzystują" - mówił o swoim filmie KEN LOACH, bezkompromisowy społecznik i jeden z największych współczesnych reżyserów brytyjskich. Razem ze stałym współpracownikiem, scenarzystą Paulem Lavertym od lat odważnie uprawiają filmową publicystykę, wykorzystując tematy nurtujące opinię publiczną. W "Jestem Joe" (1998) był to brak perspektyw i szerzący się alkoholizm wśród pochodzących z nizin społecznych Brytyjczyków, "Chleb i róże" (2000) podejmował temat nielegalnej migracji Meksykanów do USA, a "Czuły pocałunek" (2004), w którym miłość młodej Brytyjki i Pakistańczyka napotykała na liczne przeszkody, opowiadał o trudnościach drugiego już pokolenia emigrantów.

Problem zarysowany w filmie "Polak potrzebny od zaraz" Loacha narodził się wraz z rozszerzeniem Unii Europejskiej w 2004 roku i otwarciem rynku pracy dla jej nowych członków. Falę emigracji zarobkowej, która wkrótce po tym zalała Wielką Brytanię w dużej mierze stanowili nie znający języka i niewykwalifikowani robotnicy. "Kiedy przygotowywałem scenariusz, prowadziłem rozmowy z pracownikami w Aberdeen czy Glasgow. W Birmingham napotkałem grupę 20 robotników z Polski, którzy przekrzykując się, opowiadali mi różne historie. Scena jak z Monty Pythona. Oni cały czas się śmiali, a równocześnie mówili mi rzeczy nieprawdopodobne. Tak jakby nagle 150 lat historii ruchu związkowego, regulacji BHP, ustaw o ochronie pracy zniknęło, zostało wymazane z ich świadomości" - mówił krytykowi "Gazety Wyborczej" Tadeuszowi Sobolewskiemu Paul Laverty, który za scenariusz do filmu "Polak potrzebny od zaraz" odebrał nagrodę na MFF w Wenecji.

Przy doborze obsady Loach, jak zwykł to czynić wcześniej, postawił na autentyczność i nieopatrzonych wykonawców, którym do ostatniej chwili nie zdradzał szczegółów dotyczących postaci. Do roli polskiego emigranta Karola wybrał Lesława Żurka, a jedyną wskazówką dla aktora były słowa: "Ta postać to ty. Bądź sobą". Bohater grany przez Żurka spotyka Angie, ambitną Brytyjkę, prowadzącą nielegalną agencję pośrednictwa pracy. Dla odgrywającej ją Kierston Wareing angaż do filmu był jak wygrana na loterii. Wcześniej aktorka przez wiele lat bezskutecznie próbowała sił w castingach, nosiła się nawet z zamiarem porzucenia marzeń o karierze filmowej. Zarówno ona, jak i Żurek wykorzystali szansę, jaką daje występ u reżysera o takiej renomie, jak Loach. Wkrótce potem Żurek ponownie wcielił się w polskiego emigranta w serialu "Londyńczycy", dostał też jedną z głównych ról w głośnej "Małej Moskwie". Wareing, dla której rola Angie była debiutem filmowym również otrzymuje kolejne propozycje współpracy i może z optymizmem patrzeć w swoją aktorską przyszłość.

WASZE OPINIE

Jamal

Renu: Już wyjaśniam, bo troche zle mnie zrozumiales. Ogólnie kapitalizm oceniam dobrze, jednak zasady jakie kreują ten własnie system pozwalają (co podkreślam jest nieuniknione) w skrajnych przypadkach (i z winy samych ludzi jak napisales) m.in. na bogaceniu się na cudzej krzywdzie. Nie było tego na przyklad w komuznimie gdzie nie bylo dzialalnosci prywatnej i nie było żądzy zysku prywatnej osoby. Jednak jak pokazal ten film, krzywdę twoerzą sami ludzie.

Renu

Jamal, zaryzukuję stwierdzenie że to nie tyle system kapitalistyczny jest zły ile my, ludzie. Myśle, że większość systemów sprawdziłaby się gdybyśmy kierowali się w życiu sercem a nie żadzą pieniędzy itp itd. W tym filmie zresztą, o czym wspomniał dezerter, mamy świetnie ukazane jak to wygląda niejako w praktyce...

Jamal

Rezyser po raz kolejny zajmuje sie wstydliwym rozdzialem historii Anglii, tym razem tym wspolczesnym i jakze dla nas bliskim. Patrzac jednak szerzej (temat aktualny takze jesli chodzi o wykorzystywane w innych krajach) to problem ogolnoswiatowy wyplywajacy z ciemnych stron kapitalizmu.
Film bardzo dobry, pokazujacy jak czlowiek poprzez oszukiwanie samego siebie i chec zysku potrafi wyzbyc sie wszelkich zasad i byc gluchym na uwagi osob bliskich ale postronnych. Film wartosciowy takze dla tych, ktorzy w jakis sposob tego problemu nie unikneli. I nie zgadzam sie z opinia ze jest trudny.
Szkoda tylko ze dystrybutor, liczac chyba na wieksze zainteresowanie, tytuł za bardzo spolonizował. To nie jest film tylko o Polakach.
POLAK POTRZEBNY OD ZARAZ
reżyseria:
Wlk. Brytania/Polska, 2007
Trzydziestoletnia Brytyjka Angie (Kierston Wareing) pracuje w podejrzanej agencji pośrednictwa pracy, wyspecjalizowanej w zatrudnianiu imigrantów z Europy Wschodniej. Kiedy po kłótni z przełożonym zostaje z niej zwolniona, nie poddaje się i postanawia wykorzystać nabyte umiejętności.
film obyczajowy
POLAK POTRZEBNY OD ZARAZ
3,5 5 1 24