PREMIERA

2011.02.21

CANAL+ PREMIUM

Prorok

UN PROPHETE

Francja/Włochy, 2009

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat sensacyjny

czas trwania: 165 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Dziewiętnastoletni, niepiśmienny Arab, Malik El Djebena, trafia na sześć lat do więzienia za atak na policjanta.

By w nim przetrwać potrzebuje protekcji jednej z grup etnicznych, które rywalizują tam o wpływy. Zwraca uwagę bossa korsykańskiej mafii Césara Lucianiego (Niels Arestrup) i zostaje jego chłopcem na posyłki, a tym samym wrogiem dla muzułmanów, widzących w nim zdrajcę. Wkrótce chłopak zostaje zmuszony do popełnienia morderstwa. Przyparty do muru wykonuje zadanie. Z czasem coraz bardziej konsekwentnie i bezwzględnie pnie się po szczeblach więziennej hierarchii. Uczy się pisać i czytać, coraz bardziej wierząc we własne możliwości. Wkrótce nie wystarcza mu już rola pełniona dotychczas. Myśli o zyskaniu prawdziwej władzy.

"Prorok" to jeden z najbardziej gorzkich obrazów ostatnich lat. Jednak pozbawiony złudzeń film JACQUES'A AUDIARDA ("Na moich ustach", "W rytmie serca") przyciągnął do kin 1,3 miliona Francuzów i całkowicie zdominował ceremonię przyznawania Cezarów za rok 2009, zdobywając łącznie 9 statuetek na 13 nominacji. Był też francuskim kandydatem do Oscara i rewelacją festiwalu w Cannes, gdzie zdobył Grand Prix. Film opowiada o życiu osadzonych w jednym z francuskich zakładów karnych i z socjologiczną precyzją ukazuje mechanizmy sprawiające, że instytucje, które w teorii mają na celu resocjalizację, w rzeczywistości stają się kuźnią kryminalistów. Historia wrażliwego chłopaka, który z drobnego przestępcy przeistacza się w groźnego bandytę wydała się Jacques'owi Audiardowi doskonałą okazją do polemiki z wizją kryminalistów obowiązującą w kinie amerykańskim. Punktem odniesienia był dla niego "Człowiek z blizną" i grana przez Ala Pacino postać Tony'ego Montany. "Może to trochę nieskromnie zabrzmi, ale zależało mi na stworzeniu nowego typu przestępcy, który będzie bardziej interesujący z punktu widzenia odbiorcy filmu: kogoś bliskiego, komu zdarza się popełniać karygodne czyny, ale nie kogoś, kogo się z gruntu całym sercem potępia, jak Tony'ego Montanę właśnie" - tłumaczył Audiard. Zamiarem reżysera było zerwanie z obowiązującym w kinie stereotypem przestępcy jako twardziela. Bohater "Proroka" to z początku pozbawiony osobowości, niepewny siebie młodzieniec, w którym na oczach widza rodzi się tożsamość. "Od początku wiedzieliśmy, że tej roli nie może zagrać znany aktor, ponieważ jest to opowieść o wyjściu z cienia" - mówił reżyser, który posiadającego algierskie korzenie Tahara Rahima odkrył na planie serialu telewizyjnego produkcji CANAL+ "La Commune". Aktor przełomową w karierze kreacją zaskarbił sobie uznanie krytyki i zdobył dzięki niej m.in. Europejską Nagrodę Filmową i dwa Cezary - dla najlepszego aktora i najbardziej obiecującego debiutanta. Z wcielającym się w jego korsykańskiego protektora Nielsem Arestrupem reżyser pracował wcześniej na planie "W rytmie serca". O fascynującej relacji jego bohatera z Malikiem Audiard mówił: "Jest dla niego szorstki i nie pokazuje ojcowskiej wrażliwości. Nie ma tu sentymentalnej przyjaźni czy uczucia. To jest relacja oparta na władzy".

Najważniejszym zadaniem stojącym przed reżyserem było oddanie na ekranie atmosfery panującej we francuskich zakładach karnych. Na początku kosztem 2,5 miliona euro wybudowano na przedmieściach Paryża wierną kopię typowych więziennych budynków. Umieszczono w nich nie tylko aktorów, ale i statystów mających za sobą kryminalną przeszłość. Dla zwiększenia realizmu reżyser wpadł na pomysł nagrania autentycznych dźwięków z więzienia, czego efektem jest obecny w filmie nieustanny zgiełk, niemilknący nawet w nocy. Zadbano o każdy szczegół, jak na przykład powracające zbliżenie puszki kawy zbożowej Ricoré, ulubionej używki francuskich skazanych.

WASZE OPINIE

Tomii

Facet miał łeb to interesów :) ... od zera na sam szczyt ... to tak w skrócie. Obraz naprawdę godny poświęcenie tych ponad 2 godzin ... zleci bardzo szybko :) Brutalny, twardy, rządzący się swoimi prawami świat ... piekło za kratami. POLECAM.

Pio

A ja tym razem się z wami nie zgodzę. Film na mnie nie zrobił żadnego wrażenia,
jedynie mnie tak wynudził, że skończyłem jego emisję po dokładnie 57 minutach
oglądania. - a tak na niego czekałem, szkoda, że tak wyszło, byłem przygotowany z
kanapkami na coś porządnego a tu... .

Jamal

No coz, wpisuje tu swoja opinie tak pozno ze juz chyba wszystko o tym filmie napisano. Powtorze tylko, ze to rzeczywiscie dobre kino, swietne polaczenie kina komercyjnego z ambitniejszym. Takie filmy powinny wygrywac box officy, rozrywka na porzadnym poziomie. Kapitalnie pokazano problem naszego swiata, licza sie silniejsi, uklady i nierzadko trzeba popelnic przestepstwo by wejsc o szczebel wyzej w spolecznej hierarchii. Film dlugi ale czas zleciał blyskawicznie.
Prorok
reżyseria:
Francja/Włochy, 2009
Dziewiętnastoletni, niepiśmienny Arab, Malik El Djebena, trafia na sześć lat do więzienia za atak na policjanta.
dramat sensacyjny
Prorok
4,8 5 1 11