PREMIERA

2011.08.13

CANAL+ PREMIUM

Repo Men - windykatorzy

Repo Men

USA/Kanada, 2010

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: thriller sensacyjny/s-f

czas trwania: 107 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Rok 2025. Remy (Jude Law) pracuje jako windykator w korporacji Unia. Firma zajmuje się produkcją i sprzedażą sztucznych organów ludzkich. Osoby, które mają sporo gotówki bądź dużą zdolność kredytową, mogą pozwolić sobie na nowe oko z wielokrotnym zoomem lub żołądek, który można wszczepić zamiast starego, zniszczonego przez nowotwór.

Procedura kupna w Unii jest prosta i przyjemna. Gorzej dzieje się w przypadku zaniechania płatności za kupione na kredyt części ciała. Wtedy do akcji wkracza Remy. Partneruje mu Jake (Forest Whitaker), z którym dorastał i szkolił się na windykatora. Przyjaciele stanowią zgrany zespół. Odnajdują zwlekających z płatnościami klientów i odbierają niespłacone organy, co zwykle kończy się śmiercią "pacjenta". Remy, aby ratować małżeństwo, myśli o odejściu z działu windykacji i przejścia do sprzedaży. Jake nie chce o tym słyszeć. Podczas jednej z akcji Remy ulega wypadkowi. Trzeba wszczepić mu nowe serce. Komplikacje w pracy powodują, że zalega ze spłatami. Wraz z nowo poznaną piosenkarką Beth (Alice Braga), również dłużniczką Unii, rozpoczyna walkę o przetrwanie.

Autorowi literackiego pierwowzoru "Windykatorów", Ericowi Garcii, który zyskał sławę dzięki książce "Naciągacze", pomysłu dostarczyły osiągnięcia transplantologii. Od pierwszego spektakularnego sukcesu w tej dziedzinie, czyli przeszczepu nerki dokonanego przez bostońskich lekarzy, minęło niemal 60 lat. Dziś lekarze potrafią przeszczepić całą twarz albo nawet kilka narządów naraz. Mimo daleko posuniętych prac badawczych, transplantolodzy cały czas borykają się z problemem zbyt małej liczby dawców. W powieści Garcii kwestia ta nie ma znaczenia, bo nauczono się masowo wytwarzać organy, które funkcjonalnością i odpornością przewyższają prawdziwe narządy. Autor kreuje świat, gdzie rak, utrata kończyny czy zawał serca nie jest problemem. Oczywiście dla ludzi bogatych, którzy mogą od ręki nowe egzemplarze. Mogą jednak również stracić życie, jeśli nie płacą na czas rat.

Eric Garcia napisał scenariusz z Garrettem Lernerem, scenarzystą i producentem serialu "Dr House" czy "Boston Public", a na ekran przeniósł go debiutujący w długim metrażu MIGUEL SAPOCHNIK, który stawiał pierwsze kroki na planie teledysków i reklam. Po dopracowaniu scenariusza przyszedł czas na poszukiwania odtwórców głównych ról. Kiedy wybór padł na gwiazdy Foresta Whitakera i Jude'a Law, początkujący reżyser obawiał się, czy zdoła pokierować tak doświadczonymi aktorami, ale już pierwsze spotkanie go uspokoiło: "Skończyło się na tym, że trzech dorosłych facetów demonstrowało walkę dzierżąc noże do rozsmarowywania masła. To był ważny moment. Dostrzegłem wtedy, ich dziecinne wręcz podekscytowanie, które było idealne... Bo i Remy i Jake są dosyć dziecinni" - wspominał Sapochnik. Tytułowany "najseksowniejszym żyjącym mężczyzną" przez magazyn "People", nominowany do Oscara za role w "Utalentowanym panu Ripleyu" i we "Wzgórzu nadziei", mający na koncie honorowego Cezara Jude Law zagrał windykatora, który przechodzi przemianę. Aby przygotować się do roli, w której m.in. przeprowadza operacje chirurgiczne, Law poprosił o pomoc lekarza z Londynu. "Kupiłem pół tuszy wieprzowej, bo trzewia świni są dosyć podobne do ludzkich - opowiadał aktor - a chirurg uczył mnie, jak posługiwać się odpowiednio skalpelem". Filmowego partnera i przyjaciela Remy'ego zagrał Forest Whitaker - legenda jazzu z "Bird", płatny zabójca z "Ghost Dog: Droga samuraja", oscarowy dyktator Ugandy, a także Idi Amin z "Ostatniego króla Szkocji". Na ekranie można także zobaczyć brazylijską aktorkę Alice Bragę, której sławę przyniosły dwa miasta: "Miasto Boga" i "Miasto ślepców", oba w reżyserii Fernanda Meirellesa. Zwierzchnika tytułowych windykatorów zagrał Liev Schreiber, nadludzko silny i zwinny jak kot Victor z "X-Men Genezy - Wolverine" oraz twórca "Wszystko jest iluminacją".

WASZE OPINIE

Blue-Grey

Jakoś nie przekonuje mnie ta koszmarnie-groteskowa wizja przyszłości, w której nasze cielesne organy będą wymieniane na doskonalsze, sztucznie skonstruowane... Raczej przewidywałbym tkankowe hodowle narządów na bazie DNA pacjenta. Chociaż nie można wykluczyć, że cała globalna służba zdrowia zostanie kiedyś wrednie sprywatyzowana, przez co ceny przeszczepów będą niemiłosiernie windowane. Mam nadzieję, że tego nie dożyję... Jednak sam film Miguela Sapochnika to całkiem dobre - zwróćcie uwagę zwłaszcza na znakomitego Foresta Whitakera - rozrywkowe widowisko science-fiction, choć może na niektóre gusta zbyt brutalne i krwawe. Ale - jak podsumowuje mój coraz bardziej filmożerny anioł stróż: [i]Zawsze lepiej odreagowywać negatywne emocje na takich filmach niż w realnym życiu. Dzięki temu mamy potem z wami mniej problemów ...no i mniej tłumaczeń u Szefa na gwiezdnym dywaniku... Chociaż moi duchowi ziomkowie z drugiej, tej mrocznej strony mocy myślą dokładnie odwrotnie...[/i]

BeruZadra

Konwencją film przypomina "Drabinę Jakubową" czy "28 dni później" analogiczne skojarzenia więc cisną się same. Pomysł dobry, wykonanie ciekawe ale ogólnie wielkiej sensacji nie ma.

gimbas

Świetna obsada, doskonały pomysł na film sf(myślałem że zupełnie nie dla mnie)dobra gra aktorska i ten film posiada taki specyficzny mroczny klimat
Repo Men - windykatorzy
reżyseria:
USA/Kanada, 2010
Rok 2025. Remy (Jude Law) pracuje jako windykator w korporacji Unia. Firma zajmuje się produkcją i sprzedażą sztucznych organów ludzkich. Osoby, które mają sporo gotówki bądź dużą zdolność kredytową, mogą pozwolić sobie na nowe oko z wielokrotnym zoomem lub żołądek, który można wszczepić zamiast starego, zniszczonego przez nowotwór.
thriller sensacyjny/s-f
Repo Men - windykatorzy
4,1 5 1 20