PREMIERA

2011.01.30

CANAL+ PREMIUM

Rynek podróbek

THE WAR ON FAKES

Francja, 2011

reżyseria:

gatunek: dokument socjologiczny

czas trwania: 56 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Każdego dnia świat przemierza 400 milionów kontenerów pełnych wszelkiego rodzaju produktów: kosmetyków, pestycydów, żywności, odzieży, części samochodowych, leków. Spora część z tych towarów nie jest jednak tym, co deklarują nadruki na ich opakowaniach.

Podrabianie produktów nie jest już tylko plagą rynku odzieży i towarów luksusowych. Fałszerze od lat biorą na celownik nawet najprostsze przedmioty codziennego użytku, które są nie tylko niższej jakości, ale też wiążą się nierzadko z możliwymi niebezpieczeństwami dla użytkownika, w tym groźbą skaleczenia, zatrucia lub wypadku. Wystarczy wspomnieć o masowo przerzucanych do Europy chińskich bateriach do telefonów komórkowych, które wybuchały wewnątrz aparatu.

Skąd tak naprawdę biorą się fałszywki? Kto i jak je rozprowadza? Jakimi kanałami trafiają na rynek? I wreszcie, czy istnieją skuteczne sposoby powstrzymania procederu, którego rozmiarów i znaczenia wielu z nas nadal sobie nie uświadamia, pomimo działań uświadamiających Światowej Organizacji Celnej. W dokumencie "Rynek podróbek" BARBARY CONFORTI można zobaczyć m.in. nagrania z największej w historii operacji, jaką w walce z fałszerzami przeprowadziły służby celne. Przez 5 dni w 13 krajach i 15 portach Morza Śródziemnego celnicy kontrolowali kontenery w poszukiwaniu podrabianych produktów. Efekty inspekcji przekroczyły najśmielsze oczekiwania. Służby przechwyciły m.in. podrabiane pestycydy w Libanie, perfumy w Marsylii, kosmetyki w Rumunii oraz części samochodowe i baterie w Casablance. Pozyskane informacje okazały się nieocenione dla identyfikacji nowych kanałów transportowych i metod działania dystrybutorów fałszywek. Reżyserka prowadzi własną podróż szlakiem podróbek, którego trasa prowadzi przez Turcję, Chiny i Włochy bezpośrednio do fabryk, w których kopiowane są produkty znanych firm. Jak się okazuje, niektóre z nich są gotowe przymykać oko na fałszerskie praktyki, ryzykując utratę renomy wśród klientów. Autorzy "Rynku podróbek" znajdują odpowiedź na pytanie, dlaczego tak się dzieje.

SPRAWDŹ NAJBLIŻSZE PREMIERY FILMOWE

CZYTAJ BLOGI FILMOWE

OGLĄDAJ MAGAZYN AKTUALNOŚCI FILMOWE

WASZE OPINIE

BeruZadra

Patrząc przez pryzmat dokumentu skala fałszowania produktów jet zgoła wstrząsająca. To mało przyjemne wiedzieć, że tanie imitacje mogą znajdować się w wyposażeniu produktów jak najbardziej markowych, siłą rzeczy kojarzonych z jakością wykonania. A tu - zonk! Złapiesz parcha od dezodorantu, telefon kupiony w firmowym salonie może wybuchnąć przy głowie a samochód który wyjechał prosto z salonu może nie dojechać na serwis. Zgroza ogarnia i włos się jeży.
W tym kontekście ACTA wydaje się być posunięciem logicznym i jak najbardziej potrzebnym ale i ta skądinąd szczytna idea nie jest wolna od wypaczeń. Tak źle i tak niedobrze.
Wrażenie natomiast robi rozmiar kontenerowego targowiska. 80 hektarów ciasno zastawionych kontenerami po 8 tys zeta na miesiąc. Jaki to musi być pieniądz i jaki zysk jeśli może utrzymać tak duży teren. Pomyślcie tylko: Ktoś całkiem legalnie kosi naprawdę ciężką kasę na tym, że ktoś inny handluje fałszywkami. To tak jako temat do przemyśleń. W jakimś stopniu rozbawił mnie sposób przedstawienia na prezentowanej mapie Polski - granice państwa tak bardzo przypominały te z czasów międzywojennych, że nie mogłam powstrzymać się od rechotu. Oto co o nas wie Europa. Trochę śmieszne, trochę straszne a trochę ręce opadają.

Generalnie uważam, że dokument jest naprawdę wart obejrzenia i jest to jedna z ciekawszych pozycji na styczeń.

ktokolwiek

Zatrważający jest rozmiar tego procederu...
Rynek podróbek
reżyseria:
Francja, 2011
Każdego dnia świat przemierza 400 milionów kontenerów pełnych wszelkiego rodzaju produktów: kosmetyków, pestycydów, żywności, odzieży, części samochodowych, leków. Spora część z tych towarów nie jest jednak tym, co deklarują nadruki na ich opakowaniach.
dokument socjologiczny
Rynek podróbek
4,6 5 1 8