PREMIERA

2009.07.28

CANAL+

SCENY Z ŻYCIA INTYMNEGO

Scenes of a Sexual Nature

Wlk. Brytania, 2006

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia

czas trwania: 88 min

Ocena filmu

0.00

Opis

W gąszczu alejek Hampstead Heath, jednego z największych parków w Londynie, można się zagubić. Pewnego słonecznego, wiosennego popołudnia pojawia się tu zupełnie przypadkowo siedem nieznanych sobie par na różnych etapach związku. W zielonych zaułkach parku każdy boryka się z nurtującymi go kwestiami.

Wśród spacerowiczów są dwaj geje (Ewan McGregor, Douglas Hodge), którzy dyskutują o możliwości adopcji dziecka. Gdzie indziej Molly (Holly Aird) widzi, jak mąż (Andrew Lincoln) gapi się na młodziutką, skąpo odzianą dziewczynę (Eglantine Rembauville), czytającą na trawie prozę Camusa. Z kolei Noel (Tom Hardy) próbuje niewprawnie poderwać porzuconą właśnie przez faceta Annę (Sophie Okonedo). Spotkała się tu także para czterdziestolatków (Hugh Bonneville, Gina McKee), dla których ten dzień jest nie tyle początkiem, co kontynuacją namiętnej przygody sprzed wielu lat.

"Sceny z życia intymnego" to inteligentna komedia podszyta erotyzmem i wypełniona błyskotliwym humorem. W oryginalny sposób porusza kwestie dotyczące seksu, związków, pożądania i miłości nie epatując przy tym ani nagością, ani ckliwością. Film, który w 2006 roku zamykał londyński Raindance Film Festival zrodził się ze zgodnej współpracy dwójki znajomych ze szkolnej ławy: autorki scenariusza Aschlin Ditty oraz EDA BLUMA, producenta, który stanął także za kamerą. Blum to początkujący filmowiec, mający na koncie zaledwie jeden krótki metraż ("The Last Post", 1995), za który otrzymał nominację do nagrody BAFTA, a także serial i jedną produkcję telewizyjną. "Sceny z życia intymnego" powstały za jedyne 260 tys. funtów, choć zagrały w nim sławne nazwiska.

Nakręcenie filmu przy tak niskim budżecie było możliwe dzięki poświęceniu Bluma. Obiecał aktorom, którzy zgodzili się zagrać za niewygórowane stawki część przychodu z produkcji, a ponadto oddał swoje mieszkanie pod zastaw hipoteczny. Zdjęcia, jak przystało na film niskobudżetowy trwały krótko - uporano się w zaledwie 18 dni. W obsadzie znalazł się jeden z najpopularniejszych aktorów brytyjskich Ewan McGregor, znany m.in. jako Obi-Wan Kenobi z drugiej trylogii "Gwiezdnych wojen", Renton z "Trainspotting" (1996) czy bohater takich hitów, jak "Moulin Rouge!" (2001), za występ w którym był nominowany do Złotego Globu, "Duża ryba" (2003) Tima Burtona czy superprodukcja "Helikopter w ogniu" (2001). U Bluma zagrała również Sophie Okonedo, nominowana do Oscara za "Hotel Ruanda" (2004) oraz do Złotego Globu za występ w dramacie telewizyjnym "Tsunami - po katastrofie" (2006). Okonedo ma również wśród filmowych wyróżnień MTV Movie Award w kategorii najlepszy pocałunek. Zdobyła ją w ramionach Jima Carreya na planie "Ace Ventura: Zew natury" (1995). W "Scenach z życia intymnego" można także podziwiać przystojnego Andrew Lincolna, którego kinomani kojarzą jako Marka zakochanego bez pamięci w Keirze Knightley w "To właśnie miłość" (2003). W filmie Bluma wystąpił także Hugh Bonneville, laureat nagrody dla młodych talentów w Berlinie za kreację w "Iris" (2001).

WASZE OPINIE

filatelista

komu ufać?chyba sobie...

Bartolomeusz

To była moja druga próba podejścia do tego filmu. Lipcowa była nieudana, teraz wszystko poszło gładko. Bardzo dobry film. Lekki z błyskotliwymi dialogami i świetnym aktorstwem. Sceny ukazujące kilka par, które deliberują o miłości, życiu podane w przystępny sposób. Mnie najbardziej przypadła do gustu para, która spotkała się w ramach "randki w ciemno"- prześmieszny kawałek filmu. Polecam każdemu, tylko nie zrażać się od początku. Obraz rozkręca się powoli, ale nadrabia to w późniejszych etapach.

pedro

Film obejrzałem ze względu na Ewan'a McGregor'a. "Sceny z życia..." to luźne sceny z jednego popołudnia w londyńskim parku .Wszystko to powiązane ze sobą z odrobiną angielskiego humoru. Wiele par, dużo spraw i wiele różnych rozmów. Podobała mi się para staruszków, pierwsza z par i geje (brawo Ewan !!!).
Niestety myślę, że całość to nie najlepsza produkcja. Film taki sobie, spodziewałem się czegoś lepszego.
SCENY Z ŻYCIA INTYMNEGO
reżyseria:
Wlk. Brytania, 2006
W gąszczu alejek Hampstead Heath, jednego z największych parków w Londynie, można się zagubić. Pewnego słonecznego, wiosennego popołudnia pojawia się tu zupełnie przypadkowo siedem nieznanych sobie par na różnych etapach związku. W zielonych zaułkach parku każdy boryka się z nurtującymi go kwestiami.
komedia
SCENY Z ŻYCIA INTYMNEGO
2,8 5 1 11