PREMIERA

2004.11.09

CANAL+ PREMIUM

SIOSTRY MAGDALENKI

The Magdalene Sisters

Wlk. Brytania/Irlandia, 2002

reżyseria:

obsada: , , , ,

gatunek: dramat

czas trwania: 119 min

Ocena filmu

5.00

Opis

Film, który wywołał ciarki przerażenia na plecach Kościoła katolickiego. Nagrodzone Złotym Lwem "Siostry Magdalenki" to oparta na faktach wstrząsająca opowieść o metodach resocjalizacji młodych dziewcząt w ośrodku wychowawczym im. Marii Magdaleny.

W irlandzkim przytułku im. Marii Magdaleny, prowadzonym przez zakonnice ze zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia, poddawane są resocjalizacji młode dziewczęta o zbyt lekkich obyczajach. Kiedy jednak zgwałcona przez własnego kuzyna Margaret (Anne-Marie Duff) trafia do Magdalenek, szybko orientuje się, że miejsce, w którym zostaje zamknięta, nie ma nic wspólnego ani z resocjalizacją ani z miłosierdziem. Wśród wychowanek znajduje się też Rose (Doroty Duffy), która jako panna zaszła w ciążę. Z kolei Bernadetta (Nora-Jane Noone), która dorastała w domu dziecka, odznacza się wyjątkową urodą. Jej wychowawczynie uznały więc, że dziewczyna może prowokować mężczyzn i "na wszelki wypadek" skazały ją na pobyt u Magdalenek. Ośrodek niewiele różni się od obozu pracy. Dziewczęta, które mają być tu resocjalizowane, zmuszane są do niewolniczej pracy w pralniach i prasowalniach. Ich "odsiadka" nie ma ograniczeń czasowych. Nie mają żadnych praw, za wszelkie przewinienia są dotkliwie karane fizycznie i psychicznie, a jeśli próbują zachować wolną wolę, zakonnice stosują wypróbowane metody na jej bolesne złamanie. Przoduje w tym siostra przełożona Bridget (Geraldine McEwan), która w ośrodku Magdalenek dzierży władzę absolutną. Margaret, Rose i Bernadetta wraz z Crispine (Eileen Walsh) długo znoszą upokorzenia i wyzysk. W końcu podejmują próbę ucieczki, która ma przywrócić im odebrane przemocą życie.

Nagrodzone Złotym Lwem w Wenecji i Discovery Award w Toronto "Siostry Magdalenki" jeszcze przed premierą wywołały głośne protesty środowisk katolickich. Film poprzedziła seria artykułów prasowych i bulwersujący dokument "Sex In a Cold Climate" złożony z rozmów z kobietami przetrzymywanymi w tego typu placówkach (ostatni z ośrodków zamknięto w 1996 roku). Historię ofiar Sióstr Miłosierdzia zdecydował się przenieść na wielki ekran PETER MULLAN, doświadczony aktor i początkujący reżyser: "W miarę postępów w realizacji filmu coraz wyraźniej zdawaliśmy sobie sprawę z braku różnicy pomiędzy katolicyzmem a religią talibów. Każda religia tego świata, która dysponuje władzą, zakłada, że młodość jej zagraża" - mówił Mullan już po premierze filmu. Odpowiadał mu m.in. kardynał Ersilio Tonini, który po przyznaniu "Siostrom Magdalenkom" Złotego Lwa w Wenecji oznajmił: "To hańba dla festiwalu. Nikt nie spytał, czy ten film z tezą mówi prawdę. We włoskich sierocińcach, w których zdarzyło mi się pracować w charakterze spowiednika, również panowała dyscyplina. Nie można zrezygnować z dyscypliny wobec młodzieży pochodzącej nierzadko ze społecznych nizin. Dyscyplina nigdy jednak nie oznaczała przemocy". Niestety historia, którą opowiedział Mullan, okazała się prawdziwa, a fakty zebrane później - jeszcze drastyczniejsze niż te, które w scenariuszu umieścił reżyser. "Watykan usiłował potępić Siostry Magdalenki, ale z punktu widzenia public relations nie mogli zrobić nic głupszego. Gazety we Włoszech i Anglii przeprowadziły własne śledztwo w sprawie kobiet przetrzymywanych w tych instytucjach. W porównaniu z tym, co mówią prawdziwe ofiary Magdalenek, nasz film przypomina wspomnienia z wakacji" - podsumowywał Mullan.


CIEKAWOSTKI:
- film znalazł się na 2. miejscu listy najbardziej antykatolickich filmów wszech czasów stworzonej przez ekspertów amerykańskiego pisma "Faith&Family". "Siostry Magdalenki" przegrały tylko ze "Zjadaczem Grzechów", wyprzedzając m. in "Dogmę" i "Pasję",

- inspiracją do powstania filmu był telewizyjny dokument "Sex in a Cold Climate" (1998), nakręcony przez Steve'a Humphriesa, ukazujący losy czterech kobiet wychowanych w domu sióstr Magdalenek,

- Peter Mullan - reżyser filmu - pojawił się w roli ojca Uny,

- była mieszkanka klasztoru sióstr Magdalenek, Mary-Jo McDonagh, powiedziała reżyserowi, że rzeczywista sytuacja podopiecznych sióstr Magdalenek była znacznie gorsza, niż zostało to przedstawione w filmie,

- reżyser filmu, podkreślił, że pierwotnym powodem nakręcenia filmu był fakt, iż historie ofiar Zakonu Magdalenek nie miały właściwego zakończenia. Kobiety nie uzyskały żadnych przeprosin ani zadośćuczynienia.

WASZE OPINIE

Orton

Bardzo dobry film, ciekawa i poruszająca historia. Chyba jeden z lepszych filmów 2002 roku

Kaziutek

Rewelacja, ale nie będę usasadniał żeby nie obrazić czyichs uczuć religijnych.

haleem

szkoda że nie pokazują tego w normalnych porach, bo film jest dobry i jakże prawdziwy. Ale pewnie dewoctwo by się mocno obruszało. Polecam mimo że nie jest to łatwo strawna pozycja
SIOSTRY MAGDALENKI
reżyseria:
Wlk. Brytania/Irlandia, 2002
Film, który wywołał ciarki przerażenia na plecach Kościoła katolickiego. Nagrodzone Złotym Lwem "Siostry Magdalenki" to oparta na faktach wstrząsająca opowieść o metodach resocjalizacji młodych dziewcząt w ośrodku wychowawczym im. Marii Magdaleny.
dramat
SIOSTRY MAGDALENKI
4,5 5 1 131