Fox

PREMIERA

2010.05.22

CANAL+ PREMIUM

ŚLUBNE WOJNY

Bride wars

USA, 2009

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia

czas trwania: 89 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Emma (Anne Hathaway) i Liv (Kate Hudson) przyjaźnią się od dzieciństwa i od zawsze snuły plany, dotyczące perfekcyjnego wesela, które miałoby się odbyć w czerwcu, koniecznie w nowojorskim Hotelu Plaza.

Wszystko układa się idealnie: dziewczyny wspólnie łapią bukiet na weselu koleżanki, a wkrótce potem ich narzeczeni proszą je rękę. Szczęśliwe panny młode natychmiast udają się do najmodniejszej w mieście organizatorki ceremonii ślubnych Marion St. Claire (Candice Bergen). Rezerwują dwa ostanie czerwcowe terminy w wymarzonym hotelu i ruszają na poszukiwanie sukien ślubnych. Idylla kończy się w jednej sekundzie, kiedy okazuje się, że śluby przyjaciółek zostały pomyłkowo wpisane na ten sam dzień. Oznacza to, że jedna z nich musi zrezygnować. Wydaje się niemożliwym, żeby miała to być Liv, przebojowa, apodyktyczna i pewna siebie prawniczka. Okazuje się jednak, że w tej sytuacji również w Emmę, skromną i potulną dotychczas nauczycielkę, wstąpił diabeł. Ich przyjaźń zmienia się w zażartą nienawiść. Są gotowe na wszystko, żeby zrujnować plany przeciwniczki i zrealizować swój plan.

"Jestem wdzięczna twórcom "Ślubnych wojen", że odeszli od przebiegu wydarzeń do znudzenia wykorzystywanego w filmach o weselach, w których to druhna zostaje w końcu panną młodą. A mimo dość zaskakującej sceny żeńskich zapasów, kwestia serdecznej przyjaźni w ułamku sekundy przeradzającej się w nienawiść, została tu przedstawiona bardzo wiarygodnie" - tak o przedślubnych perypetiach Liv i Emmy pisała na łamach "Time'a" Mary Pols. Nie tylko ona doceniła scenarzystów, którzy stworzyli przewrotną komedię romantyczną o idealnym ślubie i babskiej przyjaźni. Jednak dwie zaciekle rywalizujące ze sobą kobiety to motyw znany już w amerykańskim kinie. Bohaterki "Ślubnych wojen" przypominają Goldie Hawn i Meryl Streep w "Ze śmiercią jej do twarzy" Zemeckisa czy Streep walczącą z Roseanne Barr w "Diablicy". Tym razem po jednej stronie barykady stanęła Kate Hudson, córka wspomnianej Goldie Hawn, aktorka wyróżniona m.in. Złotym Globem, nominacją do Oscara i nagrody BAFTA za występ w "U progu sławy" Camerona Crowe'a. Jej rywalkę zagrała natomiast Anne Hathaway, znana widzom z takich filmów, jak "Tajemnica Brokeback Mountain", "Diabeł ubiera się u Prady" czy Rachel wychodzi za mąż", za rolę w którym otrzymała m.in. nominację do Oscara i Złotego Globu. Jedna z producentek, Julie Yorn, tak reklamowała obsadę: "Udało nam się znaleźć dwie fantastyczne aktorki stworzone do powierzonych im ról. Nie można nie kochać Kate za piękny uśmiech, a Anne za niesamowite spojrzenie". "Ślubne wojny" wyreżyserował GARY WINICK, który przyznaje, że lubi ostre i zaskakujące komedie, co udowdnił m.in. "Debiutantem" z 2002 roku, w którym nastolatek wdaje się w miłosną historię z czterdziestolatką.

WASZE OPINIE

arti

Nie spodziewałem się zbyt wiele po tym filmie ale o dziwo oglądało mi się go bardzo sympatycznie. Amerykanie w przeciwieństwie do Polaków nawet z błahej historyjki potrafią robić niezłą komedię. Fajnie zagrała Kate Hudson. Film można obejrzeć. Nie jest to wielkie dzieło ale całkiem przyjemnie się ogląda.

Bartolomeusz

Przeciętna komedyjka osnuta wokół tak błahego powodu, że aż dziw bierze, że dało się
to rozwinąć w 80 minut filmu. Da się obejrzeć, ale zapomina się o niej zaraz po
seansie.
ŚLUBNE WOJNY
reżyseria:
USA, 2009
Emma (Anne Hathaway) i Liv (Kate Hudson) przyjaźnią się od dzieciństwa i od zawsze snuły plany, dotyczące perfekcyjnego wesela, które miałoby się odbyć w czerwcu, koniecznie w nowojorskim Hotelu Plaza.
komedia
ŚLUBNE WOJNY
4,3 5 1 20