• Orzeł

PREMIERA

2007.11.17

CANAL+ PREMIUM

STATYŚCI

Polska, 2006

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia

czas trwania: 115 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Do prowincjonalnego polskiego miasta przyjeżdża chińska ekipa filmowa, aby kręcić film "Smutny wiatr w trzcinach". Azjaci wybrali Polskę nieprzypadkowo, bowiem według ich obserwacji jesteśmy najsmutniejszym narodem na Ziemi.

Chińczycy potrzebują odpowiednich statystów, urządzają więc casting, na który zgłasza się pół miasteczka. Dla wszystkich jest to wymarzona szansa na przygodę, o którą na polskiej prowincji niełatwo. Pośród statystów jest pani Maria (Anna Romantowska), owdowiała księgowa, której największą dumą jest syn - drugorzędny aktor grywający najczęściej w reklamach. Na casting przychodzi też fotograf Garlewski (Krzysztof Kiersznowski), właściciel staromodnego zakładu, w którym zdjęcia wywoływane są wciąż tradycyjnymi metodami. O roli w filmie marzy również Ela (Dorota Chotecka), która wraz z siostrą (Małgorzata Buczkowska) prowadzi pasmanterię i kolekturę lotto. Garlewski widzi w pani Marii szansę na ułożenie sobie życia, Ela dostrzega zaś w chińskiej ekipie nadzieję na wyrwanie się z miasteczka. Jest jeszcze Bożena (Kinga Preis), tłumaczka, której pomyłki kosztują ekipę sporo zamieszania, i chiński reżyser-megaloman (Xu Xiaodong), którego wizja filmu kłóci się z poczuciem dumy narodowej polskich statystów. Nieoczekiwanie do miasteczka przyjeżdża także Romek (Bartosz Opania), były narzeczony Bożeny. Z Romkiem łączy ją jak się okazuje nie tylko dawne uczucie.

"To przykład kina rozrywkowego, którego u nas brakuje: sprawnego warsztatowo i nieobrażającego inteligencji widza" - pisał o "Statystach" na łamach "Gazety Wyborczej" Paweł T. Felis. Podobne zdanie mieli jurorzy XXXI Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, którzy film Michała Kwiecińskiego nagrodzili m.in. Specjalną Nagrodą Jury oraz nagrodami za scenariusz, zdjęcia, drugoplanową rolę kobiecą dla Anny Romantowskiej i męską dla Krzysztofa Kiersznowskiego.

Autor filmu MICHAŁ KWIECIŃSKI, doktor chemii organicznej, reżyser telewizyjny i teatralny, "Statystami" zadebiutował na wielkim ekranie, jednak jako właściciel firmy producenckiej Akson Studio miał wcześniej okazję pracować przy wielu cenionych polskich filmach, jak "Zemsta" i "Pan Tadeusz" Andrzeja Wajdy, "Persona non grata" Krzysztofa Zanussiego, serial "Magda M.", głośny już na długo przed premierą "Katyń".

Przy "Statystach" pracowała sprawdzona ekipa polskich filmowców. Ścieżkę dźwiękową skomponował Michał Lorenc, jeden z najbardziej znanych polskich kompozytorów filmowych, nagrodzony w tym roku za muzykę do "Wszystko będzie dobrze", a wcześniej laureat m.in. Europejskiej Nagrody Filmowej za "300 mil do nieba". Zdjęciami zajął się Arkadiusz Tomiak, autor niezwykłych kadrów do "Symetrii" i "Palimpsestu" Konrada Niewolskiego. Scenariusz napisał stały współpracownik Juliusza Machulskiego Jarosław Sokół ("Superprodukcja", "Pieniądze to nie wszystko"). Wśród aktorów na uwagę zasługuje znakomita, śmieszno-tragiczna Kinga Preis, znana z ról m.in. w "Ciszy", "Komorniku" czy drugiej części "Bożej podszewki", oraz na nowo odkryta Anna Romantowska. Towarzyszyli im m.in. Bartosz Opania, popularny głównie dzięki roli w serialu "Na dobre i na złe", Krzysztof Kiersznowski, Łukasz Simlat, wielkie odkrycie polskiego kina ("Wszyscy jesteśmy Chrystusami", "Pitbull", "Kochankowie z Marony") oraz nagrodzona na festiwalu "River Run" za rolę w "Odzie do radości" Małgorzata Buczkowska.

Nagrody filmowe

Najlepsza drugoplanowa rola męska - Krzysztof Kiersznowski, film STATYŚCI

WASZE OPINIE

Bartolomeusz

Nie wiem jakim cudem zwlekałem by obejrzeć ten film aż tak długo. Jest to jedna z lepszych polskich komedii , jakie widziałem. Śmieszny i dający jednocześnie do myślenia. Zupełnie inny niż denne "Dlaczego nie!". Wychodzi na to, że my też potrafimy robić niezłe kino, potrzeba tylko dobrego scenariusza.

szewol

No. Wreszcie udało mi się obejrzeć ten film. Musze przyznać, że film w miarę dobry. Kilka dobrych scen, a przede wszystkim dobrzy aktorzy - Romantowska, Kierszewski czy Stelmaszyk. Ja polecam obejrzeć ;)

Renu

Mniejsza z tym czy to komedia czy komediodramat. To tylko jakieś tam etykietki przyklejane na potrzeby dystrubucji-informacji.
Film mam wrażenie wyszedł twórcom. Tam gdzie miało być smiesznie jest śmiesznie, tam gdzie miało byc smutno jest smutno, tam gdzie miało być refleksyjnie nawet momentami bywało. Film nierówny, aczkolwiek nie schodzi na poziomy nieakceptowalne, przynajmniej dla mnie. Na pewno wolę zeby pieniądze z dowolnych źródeł szły na takie filmy a nie na np. Dlaczego nie! i inne pełnometrażowe telenowele.
STATYŚCI
Polska, 2006
Do prowincjonalnego polskiego miasta przyjeżdża chińska ekipa filmowa, aby kręcić film "Smutny wiatr w trzcinach". Azjaci wybrali Polskę nieprzypadkowo, bowiem według ich obserwacji jesteśmy najsmutniejszym narodem na Ziemi.
komedia
STATYŚCI
3,6 5 1 29