PREMIERA

2011.08.27

CANAL+ PREMIUM

Step Up 3D

USA, 2010

reżyseria:

obsada: , , ,

gatunek: muzyczny

czas trwania: 102 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Luke (Rick Malambri) nie potrafi wyobrazić sobie życia bez tańca. Stary magazyn w Nowym Jorku, w którym mieszka uczynił mekką ulicznych tancerzy z całego świata. Pod nazwą House of Pirates grupa utalentowanych młodych ludzi każdego dnia ćwiczy z zapałem, by wziąć udział w turnieju.

Zwycięstwo w międzynarodowych zawodach pozwoliłoby Luke'owi utrzymać magazyn, który jest zadłużony. By tego dokonać, grupa musi pokonać odwiecznych przeciwników - House of Samurai. Luke kompletuje swoją ekipę, wędrując ulicami miasta z kamerą. Wśród utalentowanych tancerzy, którzy dołączają do House of Pirates jest Natalie (Sharni Vinson), w której Luke zakochuje się ze wzajemnością. Dziewczyna skrywa jednak sekret, mogący nie tylko zniszczyć rodzące się uczucie, ale i zaprzepaścić szansę na wygranie turnieju.

W najnowszej, trzeciej już części cyklu "Step Up" pojawiają się postacie znane z poprzednich odsłon, ale głównym bohaterem jest Luke, w którego wcielił się zafascynowany od najmłodszych lat breakdancem model i aktor Rick Malambri, oraz Natalie, którą zagrała australijska tancerka, modelka, aktorka i pływaczka Sharni Vinson. Widzowie mogą pamiętać atrakcyjną Australijkę z występów w serialach "Agenci NCIS" i "CSI: Kryminalne zagadki Nowego Jorku". Podczas jednego z wywiadów Vinson przytoczyła śmieszną anegdotę z castingu. Wspominała, że kiedy reżyser Jon Chu żartobliwie zapytał ją, czy da radę tańczyć w technice 3D, ona była tak zdenerwowana, że nie złapała dowcipu i poważnie zapewniła go, że jak najbardziej. Głównym bohaterom towarzyszą postacie z poprzednich filmów cyklu, czyli Camille z "Tańca zmysłów" (Alyson Stoner) oraz 19-letni aktor, piosenkarz i tancerz Adam G. Sevani, który zagrał Moose'a w "Step Up 2".

"Step Up 3D" jest - jak zawsze - przepełniony energią i rytmem, ale tym razem widz ma szansę zachwycać się zroszonymi potem ciałami tancerzy i ich pojedynkami w trójwymiarze. Technologia 3D powoduje, że wirujący bohaterowie zdają się wychodzić z ekranu. Reżyserię tego porywającego widowiska powierzono JONOWI M. CHU, który zyskał zaufanie producentów, stojąc za kamerą "Step Up 2". W technice 3D dostrzegł możliwość urozmaicenia i wzbogacenia gatunku. "W musicalach starego typu konstrukcja filmu miesza się i przesuwa między aktorami. Tutaj ten szkielet-rama stanowi osobną jakość. Widzowie nie tylko oglądają tańczących, ale uczestniczą w tym, co się dzieje. Dochodzi do połączenia i ustanowienia duetu tancerzy i publiczności" - wyjaśnia reżyser.

Zdjęcia do "Step Up 3D" kręcono w Nowym Jorku. Kamera ruszyła śladem bohaterów, którzy opuszczają renomowane liceum artystyczne w Baltimore i udają się na studia. Nowy Jork, w opinii producentów, "to idealne miejsce na nową przygodę. Step Up 3D musiał się dziać właśnie tu!". Magię i ogromną różnorodność miasta wykorzystały także scenarzystki, Amy Andelson i Emily Mayer, które postarały się o to, by to taniec prowadził całą narrację i odgrywał rolę przewodnika. Tworząc grupę House of Pirates i miejsce, w którym żyją i pracują, reżyser inspirował się słynnym The Factory, atelier Andy'ego Warhola, położonym przy nowojorskim Union Square.

Niecierpliwie oczekiwana przez fanów trzecia część cyklu "Step Up" podczas pierwszej nocy wyświetlania w samych Stanach Zjednoczonych zarobiła ponad 6,6 mln dolarów. Ostateczny dochód ze sprzedaży biletów na całym świecie wyniósł blisko 160 milionów dolarów i przebił zyski poprzednich filmów z serii.

WASZE OPINIE

art1970

Film widziałem dużo wcześniej. Dla mnie szału nie ma, ale można zobaczyć.

Boroxxx

+ mnie się podobał

pedro

Zasiadłem do oglądania tego filmu bez większych emocji, gdyż nie oczekiwałem czegoś wyjątkowego. No i pozytywnie się rozczarowałem. Fabuła "Step UP 3D" podobnie jak w wielu tego typu produkcjach nie jest ciekawa. Dość prosta treść filmu jest tylko pretekstem do ukazania walorów tanecznych i muzycznych filmu. Muzyka jest bardzo dobra, mimo, że to nie moje klimaty. Jednak największe wrażenie zrobiły nam mnie układy choreograficzne w scenach tanecznych.Są one największym atutem filmu. Świetne i trudne układy, perfekcyjna choreografia i wykonanie. Tutaj warto zwrócić uwagę na tancerzy, którzy spisali się rewelacyjnie. Niektórzy z występujących to uczestnicy amerykańskiej edycji You Can Dance. Bardzo podobała mi się scena tanga i bitwy taneczne. W pamięć zapadła mi bitwa nr 2 w deszczu. To robi wrażenie. Warto zwrócić uwagę na warstwę techniczną filmu. Filmowanie tanecznych ewolucji było trudne, ale pokazano je bardzo dobrze tak jak powinno się pokazywać taniec. Świetne zdjęcia, scenografia i montaż. To mocna strona filmu. "Step Up 3D" to bardzo dobre kino rozrywkowe. Moim zdaniem warto zobaczyć ten film.
Step Up 3D
reżyseria:
USA, 2010
Luke (Rick Malambri) nie potrafi wyobrazić sobie życia bez tańca. Stary magazyn w Nowym Jorku, w którym mieszka uczynił mekką ulicznych tancerzy z całego świata. Pod nazwą House of Pirates grupa utalentowanych młodych ludzi każdego dnia ćwiczy z zapałem, by wziąć udział w turnieju.
muzyczny
Step Up 3D
4,9 5 1 20