Fox

PREMIERA

2009.08.05

CANAL+ PREMIUM

SZKOŁA SZPIEGOWANIA

Doubting Thomas: Lies and Spies/Spy School

USA, 2008

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: film przygodowy/familijny

czas trwania: 82 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Dwunastoletni Thomas Miller (Forrest Landis) uchodzi w szkole za niepoprawnego żartownisia. Chłopiec słynie z opowiadania niestworzonych historii, którym mało kto daje wiarę.

Kiedy więc Thomas poznaje przypadkiem tajny plan uprowadzenia córki prezydenta USA podczas szkolnej potańcówki, nie wierzy mu ani jego matka (Lea Thompson), ani dyrektor szkoły (Roger Bart), ani nawet najlepsza przyjaciółka Jackie (AnnaSophia Robb). Nastolatek decyduje się działać na własną ręką. Zamierza nie tylko uratować prezydencką córkę, ale także odzyskać zaufanie przyjaciół oraz rodziny.

Reżyser "Szkoły szpiegowania", MARK BLUTMAN, pracujący wcześniej jako scenarzysta przy realizacji seriali telewizyjnych, takich jak "Chłopiec poznaje świat" i "Jak dwie krople wody", nie ukrywa, że inspiracji dostarczyła mu klasyczna baśń Ezopa. W przypowieści tej mały pastuszek alarmuje dla żartu całą okolicę o rzekomym ataku wilka. Gdy drapieżnik rzeczywiście na niego napada, nikt nie daje wiary jego wołaniom o pomoc. "Szkoła szpiegowania", podobnie jak baśń Ezopa, miała wedle ambicji Blutmana w atrakcyjny sposób dotrzeć z dydaktycznym przesłaniem do młodych widzów. Filmowiec chciał bowiem nakręcić efektowny wizualnie obraz, uzmysławiając przy jego pomocy, jak ważnymi wartościami w życiu jest uczciwość, poczucie obowiązku i zaufanie.

W filmie zobaczyć można utalentowanych aktorów najmłodszego pokolenia, m.in. Forresta Landisa ("Fałszywa dwunastka", "Klucz do koszmaru"), AnnęSophię Robb ("Charlie i fabryka czekolady", "Most do Terabithii", "Plaga") i Taylora Momsena ("Grinch: świąt nie będzie", "Byliśmy żołnierzami"), jak również dorosłe gwiazdy ekranu, takie jak Lea Thompson ("Dennis rozrabiaka", "Klan urwisów", serial "Karolina w mieście") czy Roger Bart ("Żony ze Stepford").

WASZE OPINIE

villemo

Na stronie C+ czytamy:
<<"Szkoła szpiegowania", podobnie jak b a j k a Ezopa, miała wedle ambicji Blutmana w atrakcyjny sposób dotrzeć z dydaktycznym przesłaniem do młodych widzów. Filmowiec chciał bowiem nakręcić efektowny wizualnie obraz, uzmysławiając przy jego pomocy, jak ważnymi wartościami w życiu jest uczciwość, poczucie obowiązku i zaufanie.>>

"W atrakcyjny sposób", "efektowny wizualnie obraz"...

Lepiej przed emisją nie czytać tej zapowiedzi i nie zapewniać sobie jeszcze większego rozczarowania.

Pewnego dnia pewną szkołę ma spotkać niesamowite wyróżnienie i zaszczyt, do którego całe grono uczniów i nauczycieli przygotowuje się z zapartym tchem. Otóż ma ich odwiedzić młodziutka córka prezydenta... Nie wszyscy jednak będą mogli ją spotkać - jeden z uczniów dostał bowiem karę.
Ten fragment fabuły wydaje mi się kapitalnie rozbrajający. Może dlatego, że wyobrażam sobie analogiczną sytuację w polskich warunkach? Może w realiach amerykańskich naprawdę nie brzmi to przekomicznie, gwarantuje natomiast "atrakcyjność" i "efektowną wizualność"?

Główny bohater pobiera więc lekcję życia, w czasie której musi uniknąć osobistej katastrofy, jaką byłoby przegapienie tak spektakularnego wydarzenia.
Swoją drogą - bardziej spektakularny wydawał mi się numer z suchym lodem, jaki zgotował w gabinecie bodajże biologicznym.

Wyjątkowo niewciągająca fabuła, budzący wątpliwości dobór aktorów (główny bohater wydaje mi się na oko kilka lat młodszy od swojej sympatii) i do tego zbyt nadmuchane przesłanie całości. Baśnie dla dzieci wydają się bardziej wiarygodne, niż przemiana głównego bohatera.

Jest to moim zdaniem kino dla bardzo młodej publiczności - raczej poniżej granicy wyznaczonej przez znaczek, z jakim ten film wyświetlano. Ale nie dlatego niezbyt przypadło mi do gustu - bo kino dla najmłodszych może się podobać. Po prostu nie tym razem.

Kubol1910

Po obejrzeniu filmu "Szkoła szpiegowania", można powiedzieć że się zawiodłem. Fabuła wydaje się być wymyślona na poczekaniu a scenariusz został chyba napisany w drodze do zdjęć. Totalną pomyłką był dobór aktorów. Mark Blutman scenarzysta i reżyser filmu, nie popisał się i wyszedł mu z tego niezły gniot. Nie polecam nikomu, szkoda czasu i energii.

Bartolomeusz

Nieszkodliwa komedia z domieszką dziecięcej sensacji, którą szybko się ogląda i równie szybko się o niej zapomina. Film skierowany głównie do nastoletniej widowni, która zapewne będzie się nieźle bawić odkrywając kto stoi za próbą porwania córki prezydenta USA. Mnie osobiście produkcja nie zachwyciła. Nieskomplikowana fabuła czy zupełny brak humoru to główne minusy "Szkoły szpiegowania". W gatunku 'teen movies' to niestety przeciętniak.
SZKOŁA SZPIEGOWANIA
reżyseria:
USA, 2008
Dwunastoletni Thomas Miller (Forrest Landis) uchodzi w szkole za niepoprawnego żartownisia. Chłopiec słynie z opowiadania niestworzonych historii, którym mało kto daje wiarę.
film przygodowy/familijny
SZKOŁA SZPIEGOWANIA
3,9 5 1 22