PREMIERA

2005.11.05

CANAL+ PREMIUM

TAJNIKI PRZYRODY

Wild Secrets

Japonia, 2005

reżyseria:

gatunek: dokument

czas trwania: 26 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Dokumentalny serial przyrodniczy, w którym Japońscy twórcy pokażą zwierzęta oryginalne i rzadko spotykane, ale również te pozornie dobrze znane, jak królik czy dzięcioł.

ODCINEK 1.
Opowieść o rodzinie gepardów, w której na świat przychodzą młode. Twórcy dokumentu podglądają zwierzęta w pierwszym okresie ich życia, zanim jeszcze odłączą się od matki. To najważniejszy moment, bo aż 95% gepardów ginie, nie osiągnąwszy samodzielności. Gatunek zagrożony jest głównie z powodu chorób genetycznych i agresji ze strony innych drapieżników, takich jak lwy czy hieny. Dlatego też najszybsze zwierzę świata, którego grecka nazwa oznacza "nieruchomy pazur", musi od małego przystosowywać się do życia w skrajnie nieprzyjaznym środowisku. Twórcy "Tajników przyrody" podglądają z kamerą, jak od pierwszego dnia po narodzinach matka uczy swoje potomstwo wszystkich zachowań, które charakteryzują dorosłego osobnika tego gatunku.

ODCINEK 2.
W pniach większości drzew w japońskim lesie Furano widnieje niejedna dziura. Sprawcą tych specyficznych ozdób jest zamieszkujący las gatunek czarnego dzięcioła. Okazuje się jednak, że dziura dziurze nierówna. Ta przeznaczona na gniazdo jest inna od dziury, przez którą podaje się pisklętom pokarm. Jeszcze inna pełni rolę sypialni, natomiast na okres zimy dzięcioł buduje specjalne, bardzo głębokie dziury.

ODCINEK 3.
Wydaje się, że królik jest zwierzęciem doskonale poznanym. Jednak w odzwrotnikowych lasach dwóch wysp w południowej części Japonii żyje niezwykle rzadki jego gatunek. Wyglądem przypomina praprzodków królika współczesnego - ma krótkie uszy i nogi, a spotkać go można tylko nocą. Wtedy wychodzi na żer, w specyficzny sposób zabezpieczając nory, w których zostawia potomstwo.

ODCINEK 4.
W turkusowych wodach niektórych jezior w nazywanym tropikalnym rajem Palau aż roi się od meduz. Jak to możliwe, że żyją one w słodkich wodach, daleko od morza? Badacze znaleźli odpowiedź na to pytanie: meduzy pojawiają się w jeziorze jeszcze pod postacią larwy unoszonej wraz z prądem wody przepływającej przez wąskie szczeliny w skałach wapiennych oddzielających jeziora od morza.

ODCINEK 5.
Odcinek poświęcony pewnemu gatunkowi lemurów, zamieszkującemu lasy Sri Lanki i południowych Indii. Lemury te są nieduże - mierzą od 15 do 25 cm, a ważą niecałe pół kilo. Najbardziej aktywne są w nocy, kiedy to polują pojedynczo lub w parach na małe, często trujące i niebezpieczne dla człowieka owady. Ich przysmakiem są zwłaszcza gryzące mrówki i toksyczne żuki, które łapią skacząc bezszelestnie po gałęziach wysokich drzew. Lemury są bardzo towarzyskie, zwłaszcza o świcie i zmierzchu, kiedy to bawią się i ganiają po drzewach. Mieszkańcy Sri Lanki i południowych Indii wierzyli, że te sympatyczne zwierzątka o wielkich oczach mają magiczne zdolności lecznicze, co doprowadziło to wyginięcia dużej części lemurów. Obecnie gatunek ten należy do najściślej chronionych.

ODCINEK 6.
Maleńka, puchata popieliczka japońska to prawdziwy cud natury. Mierzy zaledwie 8 cm długości, ale podczas lata i jesieni musi nagromadzić tyle pokarmu, żeby przetrwać długi sen zimowy. Jest to o tyle trudne, że ze względu na brak jelita ślepego może żywić się tylko pokarmem łatwym do strawienia. W grę wchodzą owoce, nasiona, małe owady i nektar kwiatowy. Gdy nad wyspę Honsiu napływa mroźne powietrze znad Syberii, popieliczka przechodzi w stan hibernacji. Temperatura jej ciała obniża się z 37 do 12 stopni Celsjusza. Jej serce, bijące zwykle 500 razy na minutę, dziesięciokrotnie zwalnia rytm skurczów. Podczas sześciu miesięcy hibernacji zwierzątko zużywa tylko tyle energii, ile w ciągu tygodnia aktywnego życia. Mimo to ryzyko niedotrwania do wiosny wynosi aż 30%. Szacuje się, że w ciągu ostatnich 10 lat liczba tych zwierząt zmniejszyła się do połowy. Popieliczkę uznano oficjalnie za skarb narodowy Japonii. Bez specjalnego pozwolenia nie można jej nawet dotknąć.

ODCINEK 7.
Bohaterem odcinka jest odkryty kilka lat temu gatunek owadów, zamieszkujący suche obszary na południowo-zachodnim krańcu Afryki. Choć żyją tylko w okolicach Przylądka Dobrej Nadziei, na ich ślad trafiono... na zapleczu Muzeum Hamburskiego. Młody uczony odnalazł okaz gladiatora zastygły w bursztynie. Choć owady te zamieszkują Ziemię od 45 milionów lat, ich zwyczaje poznano dopiero niedawno. Mierzące zaledwie 2 cm długości owady są drapieżnikami. Ich nietypowo ukształtowane stopy służą do chwytania ofiary, utrzymywania się na gałęzi, ucieczki przed niebezpieczeństwem i... nasłuchiwania miłosnych nawoływań. Wraz z końcem pory deszczowej samica składa w piasku jajeczka, a wkrótce potem sama umiera. Kolejne pokolenie przychodzi na świat dopiero następnego lata.

ODCINEK 8.
Papua Nowa Gwinea słynie z egzotycznych form leśnego życia. Po zapadnięciu zmroku niektóre drzewa stają się areną najbardziej olśniewających nocnych zjawisk na Ziemi. To tutaj świetliki od ponad 30 milionów lat prezentują swój niesamowity spektakl. Te 8-milimetrowe chrząszcze są autorami najlepiej skoordynowanych i zsynchronizowanych pokazów świetlnych w przyrodzie. 10 tysięcy świetlików gromadzi się na jednym drzewie i błyskając razem, w równym tempie, stara się zwabić samice. Błyski generuje specjalny narząd lumiescencyjny, położony w tylnej części odwłoka. Zamykanie i otwieranie dopływu tlenu reguluje reakcję biochemiczną, której wynikiem jest niezwykle ekonomiczny błysk: w zapalonej żarówce aż 93% energii rozprasza się w postaci ciepła, podczas gdy u świetlików 98% energii zamienia się w światło. Co ciekawe, świetliki tak dobrze przystosowały się do życia, że istnieje ponad 30 gatunków owadów naśladujących je. Chodzi głównie o specyficzny zapach, który świetliki wydzielają, chcąc odstraszyć inne drapieżniki. Podobną funkcję pełni też jaskrawe ubarwienie. Mimo dobrego przystosowania do życia świetliki żyją zaledwie dziesięć dni i dziesięć nocy i należą do gatunków zagrożonych wyginięciem.

ODCINEK 9.
Ten odcinek przybliży życie i zwyczaje likaonów, świetnych łowców i groźnych drapieżników. Mimo iż ważą zaledwie 35 kg, niewiele zwierząt jest w stanie poradzić sobie z nimi. Wszystko dlatego, że polują całym stadem. Podczas gonitwy obowiązuje ścisły podział zadań. Tylko kilka likaonów prowadzi pościg. Reszta sfory biegnie w rozproszeniu, by ofiara nie uskoczyła w bok. Pościg trwa, dopóki ofiara nie padnie z wyczerpania lub któryś z łowców jej nie powali. Pochwycone zwierzę nie może już umknąć. W ten sposób likaony mogą upolować nawet dużą antylopę. Likaony zmuszone są prowadzić wędrowny tryb życia, bo w krótkim czasie na wybranych przez nich terenach nie ma już pożywienia. Zatrzymują się najwyżej na kilka tygodni, żeby wychować młode. W procesie tym bierze udział całe stado. Razem poszukują dla małych pożywienia i razem uczą ich zachowań społecznych. Gdy są już dostatecznie duże, cała sfora wyrusza dalej.

ODCINEK 10.
Tym razem poznamy historię mandżurskich żurawi, żyjących na mokradłach wyspy Hokkaido. Zwierzęta te mają w Japonii szczególną pozycję, bo symbolizują szczęście, wierność i długowieczność. Niewiele jednak brakowało, by gatunek ten zupełnie zniknął z powierzchni Ziemi. Gdy przestały być chronione, masowo polowano na nie, by zdobyć cenne pióra. Na początku XX wieku wydawało się, że żurawie mandżurskie całkowicie wyginęły. Dopiero w 1924 roku Japończycy ze zdumieniem odkryli małe, zagubione wśród mokradeł stadko. 15 ptaków przeżyło dzięki temu, że w ich rejonie woda nigdy nie zamarza, nawet gdy temperatura powietrza spada do minus 5 stopni. Okoliczni mieszkańcy powołali grupę ochrony żurawi. Ludzie rozsypywali na polach kukurydzę, by uzupełnić skromne wyżywienie ptaków. Do akcji włączyły się dzieci z pobliskich szkół. Dzięki ich wysiłkom udało się uratować populację tancho, czyli największych na świecie żurawi, i dziś można znów podziwiać ich przepiękny taniec godowy, wykonywany nawet na grubej pokrywie śniegu.

ODCINEK 11.
U wybrzeży Arktyki żyją foki wąsate. W porze letniej na świat przychodzą młode. Ale ich dzieciństwo jest wyjątkowo krótkie i pracowite. Ponieważ ciąża trwa u tych fok 11 miesięcy, noworodki mają tylko miesiąc na zdobycie wszystkich potrzebnych do życia umiejętności. Już 8 - godzinne foczki są przez matki wrzucane do wody. Kilkugodzinna nauka pływania i nurkowania nie podoba się małym, ale tylko to uchroni je przed niebezpieczeństwami. Focze noworodki to wyjątkowo łakomy kąsem dla polarnych lisów i świetnie pływających niedźwiedzi. Muszą nauczyć się spania na ruchomych krach lodowych i polowania w wodach fiordów. Ale ciężka praca opłaca się. Po miesiącu matka, na dźwięk pieśni godowej samców, opuszcza swoje młode, które jest już zdolne do samodzielnego życia w tej mroźnej krainie.

ODCINEK 12.
Co roku, gdy w Dolinie Takase w Japonii zaczyna się lato, cały zastęp mieszkających tu makaków wyrusza w drogę. Przez trzy miesiące pokonują dystans 30 km. Na końcu ich trasy znajduje się Góra Yarigatake. Choć wspinaczka na pionowy szczyt wzniesienia jest dla makaków pełna niebezpieczeństw, nie rezygnują one z wyprawy, bo bogactwo ich ulubionego pokarmu, czyli znajdujących się tu orzeszków sosny syberyjskiej, w pełni rekompensuje trudy długiej i ciężkiej podróży.

ODCINEK 13.
Na brzegach jeziora Tanganika w Tanzanii żyje grupa dość niezwykłych szympansów. Przez wiele ostatnich lat poddawano je szczegółowym badaniom, których celem było m.in. określenie składu diety tych zwierząt. Okazało się, że w skład ich pożywienia wchodzi około 400 składników, a wśród nich dość nietypowe elementy, takie jak kawałki drewna, niejadalne liście czy sok z roślin uznawanych za toksyczne. Naukowców zaskoczyło, że również okoliczni mieszkańcy wykorzystują te, wydawałoby się, niejadalne pokarmy, stosując je jako preparaty lecznicze. Co ciekawe, także szympansy sięgają po te pokarmy wtedy, gdy są chore.

ODCINEK 14.
Głębiny oceanu otaczającego wschodnie wybrzeża Australii są zamieszkiwane przez wiele tajemniczych, nie do końca jeszcze poznanych zwierząt. Wśród nich znajdziemy niezwykle ciekawe, niewielkie kałamarnice i ośmiornice, które w obliczu zagrożenia zmieniają kolor i kształt lub emitują odstraszające błyski. Tak wszechstronne zdolności są efektem trwającego setki tysięcy lat procesu przystosowania się do otaczającego środowiska. Kolejny. odcinek "Tajników przyrody" pozwala w filmowym skrócie tę ewolucję prześledzić.

ODCINEK 15.
170 lat temu na wyspy Galapagos przybył Karol Darwin. Zafascynowało go to, że spotkał tu wiele gatunków nie występujących nigdzie indziej na świecie. Szczególnie zainspirowały go "duchy ciemności", czyli legwany, których obserwacja przyczyniła się do stworzenia teorii o powstawaniu gatunków. Jak się okazuje, także dziś legwany fascynują naukowców. Od wielu lat badacze śledzą zmiany w świecie zwierząt spowodowane przez El Nino. Jednym z efektów tej anomalii pogodowej są dziwne zachowania legwanów z Galapagos. Na przykład legwany morskie wychodzą na ląd, bo w zbyt ciepłej wodzie ciężko im znaleźć pożywienie. Tam próbują jeść liście i trawę, ale - co ciekawsze - łączą się w pary ze swoimi lądowymi kuzynami, tworząc nieznane dotąd hybrydy przystosowane do życia na lądzie i w wodzie. Naukowcy z ciekawością obserwują rodzenie się nowego gatunku. Ale to nie jedyne oryginalne zachowanie legwanów. Ich ewolucja wydaje się przebiegać w dużo szybszym tempie, czego dowodem jest np. wytwarzanie hormonu powodującego kurczenie się ich organizmów w ciężkich czasach, kiedy brakuje pożywienia.

ODCINEK 16.
Opowieść o trójce lampartów - mamie i dwójce jej dzieci, żyjących na sawannie. Matka sama wychowuje swoje potomstwo. Przez dwa miesiące ukrywa je w gęstych zaroślach, a sama chodzi na polowania. Ma do swojej dyspozycji obszar o wielkości od 10 do 30 km2. Dzięki swojej zwinności, świetnemu słuchowi i umiejętności bezszelestnego poruszania się, potrafi upolować lisy, zające, węże, a nawet małpy. Swoją zdobycz często wciąga na drzewo, by z dala od hien i sępów zjeść i nakarmić swoje młode. Lamparcica stara się strzec swoje pociechy przed niebezpieczeństwem, co bywa trudne, zwłaszcza w przypadku jednego z dzieci, odważnego i szukającego przygód poza gniazdem. Po dwóch lub trzech latach lamparty opuszczają matkę i wyruszają na poszukiwanie własnego terytorium. Ale czy obydwu uda się osiągnąć wiek dojrzały?

ODCINEK 17.
Na jedną z plaż na argentyńskim półwyspie Valdes co roku przybywają tysiące słoni morskich, by odbyć gody w tym miejscu, gdzie się urodziły. Każdy samiec z gatunku największych fok ma harem złożony na ogół z kilkudziesięciu samic. Władca Plaży ma ich aż 120. Jego zadaniem jest ich ochrona i pilnowanie granic swojego terytorium, aby w jego obręb nie wdarł się żaden intruz. W sezonie rozrodczym plaża o długości 250 kilometrów zamienia się najpierw w ogromną salę porodową, a następnie w żłobek. Zadania władcy haremu stają się prawie nie do spełnienia. Często dochodzi do walk, w których każdy samiec stara się wbić swoimi długimi kłami w szyję przeciwnika. Raz po raz rozlega się ryk zwycięzcy. Na młode słonie morskie czyha jednak wiele niebezpieczeństw i tylko nielicznym uda się zostać kiedyś nowym władcą plaży.

ODCINEK 18.
W powszechnej opinii hieny odgrywają rolę czarnych charakterów sawanny. Nie są szczególnie piękne, a w dodatku żywią się głównie padliną upolowaną wcześniej przez inne drapieżniki. Ale tak naprawdę to im, a nie lwom, należy się tytuł władców sawanny. Są drugie pod względem wielkości i zdecydowanie pierwsze pod względem liczebności wśród wszystkich zwierząt żyjących w Parku Narodowym Serengeti w Tanzanii. U podstaw świetnej kondycji tego gatunku leżą z pewnością niezwykle silne więzy grupowe. Typowy klan, liczący około 20 samców i tyle samo samic, spędza większość czasu włócząc się wspólnie w poszukiwaniu pożywienia. W tej z pozoru bezładnej grupie obowiązuje ścisła hierarchia. Najwyższą pozycję mają zazwyczaj młode samice i to im pozostali członkowie klanu muszą się bezwzględnie podporządkować. Dzięki takiej hierarchii nawet chore i ranne zwierzęta nie zginą, bo dostaną przynależną im z racji pozycji część łupu. Tajemnicą sukcesu hien jest też to, że hieny wydają potomstwo o każdej porze roku, a matki mogą karmić wszystkie małe z klanu, co zdecydowanie zwiększa ich szansę na przeżycie. W dodatku, wbrew powszechnej opinii, hieny potrafią też świetnie polować.

ODCINEK 19.
Kiedy na sawannę zawita sucha pora, większość jej mieszkańców przenosi się na bardziej żyzne, zapewniające obfite pożywienie tereny. Do nielicznych wyjątków należą strusie, które korzystając z nieobecności zagrażających im na co dzień drapieżników w tym właśnie okresie rozmnażają się. Nie ulega jednak wątpliwości, że warunki do życia są wtedy bardzo trudne. Strusie mogą przeżyć tylko dzięki niesamowitym zdolnościom adaptacyjnym, takim jak świetny wzrok, niewybredność w wyborze pożywienia (mogą jeść nawet twardy pokarm i obejść się przez kilka tygodni bez wody) czy masywne i bardzo silne nogi. Tylko gepard może wyprzedzić strusia, który rozwija prędkość ponad 70 km/h. Jednym kopniakiem ten wielki ptak może powalić lwa lub hienę. Twórcy dokumentu zarejestrowali stadne życie strusi, ich rytuały godowe i czas wysiadywania piskląt. Wbrew pozorom, to bardzo towarzyskie zwierzęta, dbające o dobro każdego z członków stada.

ODCINEK 20.
W okresie godowym wszystkie chwyty są możliwe i wszystkie środki prowadzą do celu. Wiedzą o tym także samce altanników, ptaków zamieszkujących południowo-wschodnią Australię. Altannik uwodzi swoją wybrankę... talentem artystycznym. Jego budowla to prawdziwe dzieło sztuki tworzone, by zrobić wrażenie na samicy. Skonstruowanie altanki zajmuje od 9 do 10 miesięcy. Każda gałązka umieszczana jest z wielką starannością. Otoczenie musi być ozdobione barwnymi akcentami tak, by już z daleka przykuwać uwagę. Dominują przedmioty niebieskie, są wśród nich także te znalezione w pobliskim obozowisku turystów. Piórka, kwiaty, muszle ślimaków - o to wszystko trzeba szczególnie dbać, bo konkurujące ze sobą samce chętnie wzajemnie kradną sobie ozdoby i wykorzystują je do dekoracji własnych altanek. Zdarzają się też zniszczenia budowli rywali. Tylko nieliczne zdążą zwabić do siebie samicę przed nadejściem pory deszczowej...

ODCINEK 21.
Dla każdego młodego lwa przychodzi chwila, kiedy musi opuścić stado, w którym przyszedł na świat i spędził pierwsze miesiące życia. Musi stać się samodzielnym myśliwym, zdobyć samicę i założyć własne stado. Ten odcinek "Tajników przyrody" opowiada historię trzech braci znajdujących się właśnie w najtrudniejszym okresie ich lwiego życia. W Parku Narodowym Serengeti podejmują pierwsze próby samodzielnego życia. Nie potrafiąc jeszcze polować, żywią się głównie padliną. Często muszą toczyć boje ze starszymi samcami. Wraz z nastaniem pory suchej lwom żyje się coraz trudniej. Chudną, tracą kondycję i brakuje im energii. Nie mają sił na polowanie, a padliny jest coraz mniej. Czy uda im się uniknąć śmierci głodowej? Czy z przyjściem pory deszczowej ich los odmieni się na lepsze? Czy założą i utrzymają swoje stado?

ODCINEK 22.
Bohaterem tego odcinka jest nogal, gatunek indyka zamieszkujący Australię. Jego cechą charakterystyczną jest to, że buduje kopiec, rodzaj inkubatora, w którym na świat przychodzą młode. Gdy nadchodzi okres lęgu samiec układa ogromną stertę liści, która może mieć nawet 4 metry średnicy i metr wysokości. Nogal bezustannie kontroluje temperaturę wewnątrz kopca. Odpadki i materiały organiczne fermentują, podgrzewając powietrze wewnątrz budowli do 33 stopni. Do tak przygotowanego kopca samiec może już próbować zwabić samicę. Partnerki kierują się w doborze wielkością i jakością kopca. W tym najlepszym złożą jaja i... odejdą. Od tego momentu to indyczy tata pilnuje kopca i jego cennej zawartości przed atakami węży czy innych wygłodniałych drapieżników. Gdy młode przyjdą na świat, skończy się rodzicielska opieka także ze strony ojca. Pisklęta od tej chwili muszą same radzić sobie w życiu, co jest ewenementem w świecie ptaków.

ODCINEK 23.
Ten odcinek opowiada o pewnym gatunku ptaków, które są prawdziwymi długodystansowymi podróżnikami. W ciągu roku są w stanie pokonać nawet 30 000 kilometrów. Nieomylnie przemierzają ogromne odległości w poszukiwaniu swojego ulubionego pokarmu. Ciężką wędrówkę rozpoczynają, gdy na północnej półkuli zaczyna się jesień. Celem ich podniebnej podróży jest południowa Tasmania. Co roku gromadzą się tam miliony ptaków, które do woli sycą się przysmakami. Tam też mogą się w spokoju rozmnażać. Ale ich raj niedługo się skończy i znów będą musiały wyruszyć w drogę...

ODCINEK 24.
Piasek na niezliczonych plażach całego świata powstawał na skutek działania sił przyrody: wiatru, fal morskich lub oceanicznych, wulkanów. Ale nie wszędzie. Wzdłuż północno-wschodnich wybrzeży Australii rozciąga się Wielka Rafa Koralowa. Największa formacja koralowców na Ziemi ma długość 2300 km i obejmuje tysiące pojedynczych skał koralowych i wysepek. Na tych wysepkach można spotkać jedyny w swoim rodzaju piasek koralowy wytwarzany przez... ryby. A dokładnie papugoryby, które swoją nazwę zawdzięczają silnemu pyskowi w kształcie papuziego dzioba, złożonemu ze zrośniętych zębów. Papugoryby żywią się polipami, które zeskrobują z koralowców. Trawią to, co jadalne, a resztę wydalają w specjalnie do tego przygotowanych miejscach. Szacuje się, że jedna papugoryba zdrapuje jednorazowo równowartość 1/20 łyżeczki do herbaty. Wydaje się to niewiele, ale rocznie daje około tony śnieżnobiałego piasku! Na niektórych atolach ponad połowa pokrywającego je piasku jest dziełem tych ryb.

ODCINEK 25.
Ryba samogłów od stuleci fascynowała żeglarzy, bo przedstawiciele tego gatunku od czasu do czasu pojawiali się wśród fal jakby zażywając kąpieli słonecznych. Do niedawno nikt nie wiedział jak ta ogromna, bo licząca 2 m długości i 3 m wysokości, ryba spędza czas. Dopiero dzięki specjalistycznej aparaturze okazało się, że samogłów prowadzi podwójne życie. W dzień często wypływa na powierzchnię, gdzie jego ciało jest czyszczone przez mewy, dla których pasożyty ze skóry ryby są znakomitym pożywieniem. Po takiej "kąpieli" samogłów zanurza się na wielkie głębokości, dochodzące nawet do 650 metrów, by tam szukać pożywienia. Niezwykle rzadko wśród mieszkańców wód zdarzają się organizmy przystosowane do życia na tak różnych głębokościach, ale samogłowy kryją jeszcze wiele niezbadanych tajemnic.

ODCINEK 26.
Ponad 250 lat temu pewien holenderski przyrodnik narysował ujrzane przez siebie w gęstwinie dżungli Sulawezi dziwne zwierzę, które miało głowę świni, tułów jelenia i cztery dziwacznie ukształtowane kły. Nieznane stworzenie stało się bohaterem mitów i legend. Długo stanowiło tajemnicę nawet dla zoologów. Dopiero niedawno udało się poznać bliżej zwyczaje babirussy, czyli "świnio-jelenia", żyjącego na wyspie Celebes w Archipelagu Malajskim. Najbardziej charakterystyczną cechą babirussy jest para kłów zakręconych ku górze pod takim kątem, że sprawiają wrażenie, jakby miały ponownie wrosnąć do czaszki. Z obserwacji wynika, że służą do walki z innymi samcami, a także do wabienia samic. Ale babirussy to zwierzęta pełne zagadek. Wystarczy wspomnieć, że ich przysmakiem są owoce zawierające w dużych ilościach... kwas cyjanowodorowy. Aby zneutralizować działanie trucizny ci dalecy kuzyni świni domowej jedzą błoto. Ile jeszcze tajemnic skrywają mieszkańcy Celebesu?

ODCINEK 27.
W dawnych czasach szakale były uważane za przebiegłych padlinożerców, mających związki ze światem umarłych. Ale wyobrażenia te były krzywdzące. Szybkie i sprawne drapieżniki są jednocześnie oddanymi rodzicami, a ostatnie badania wskazują, że często korzystają z pomocy... opiekunów do szczeniąt. Bohaterowie tego odcinka to rodzina szakali zamieszkująca równinę Tanzanii. Wcześnie dojrzewające szczenięta są prawie zawsze eliminowane z rodziny i muszą się nauczyć żyć bez opiekunów. W grupie pozostaje najsłabsze szczenię w miocie. Chociaż jest gorzej przystosowane do życia niż jego rodzeństwo, to właśnie ono stanie się opiekunem przyszłorocznych szczeniąt, pozostając jednocześnie pupilkiem rodziców i obiektem ich czułości. Choć ich życie nie zawsze jest łatwe, bo stoją najniżej hierarchii, to dzięki nim młode szakale mają dużo większe szanse przeżycia.

ODCINEK 28.
Crystal River na Florydzie to nie tylko skupisko luksusowych rezydencji. Oprócz zamożnych ludzi żyją tu także wielkie, nieudomowione zwierzęta. W żadnym innym miejscu na Ziemi nieskażona przyroda nie znalazła się tak blisko siedzib ludzkich. Jak to możliwe, że w pobliżu wielkomiejskiego szumu tak dobrze radzą sobie manaty? Naukowcy wciąż badają tę zagadkę. Na podstawie badań DNA odkryto, że ogromny manat ma wspólnego przodka ze słoniem. To powoduje, że krowy morskie są roślinożercami. Przeprowadzkę do umiarkowanego klimatu rekompensują sobie kąpielami w gorących źródłach, które licznie występują w wodach przybrzeżnych Florydy. Manaty są bardzo przyjacielskie, towarzyskie i ciekawe świata. Chętnie podpływają do płetwonurków i nie boją się kamery. Ale to może okazać się zgubne - 3-tysięczna populacja tych olbrzymów jest zagrożona przez...motorówki. Zwierzęta nie słyszą silników i często giną lub zostają ciężko ranne w wyniku kolizji. Na szczęście naukowcy już pracują nad rozwiązaniem tego problemu.

ODCINEK 29.
Tokio jest aglomeracją miejską, na terenie której żyje największa na świecie, bo aż 30-tysięczna, populacja wron. Zwabione światłami wielkiego miasta, wrony znalazły warunki życia, jakich nie mogły sobie wymarzyć. Przybywa ich w zastraszającym tempie. Dlaczego tak licznie wybrały to liczące 18 milionów mieszkańców miasto jako miejsce swojego zamieszkania? Wydaje się, że zamieszkujące pierwotnie dżungle południowo-wschodniej Azji ptaki odnalazły w tej "miejskiej dżungli" wszystko to, co jest im potrzebne do życia. Przede wszystkim nie brak tu pożywienia. Wrony gustują zwłaszcza w resztkach tłustego mięsa, ale ostatnio porywają nawet kocięta czy szczury. Nie gardzą też orzechami włoskimi czy jajami innych ptaków. Wysokie wieżowce to doskonałe punkty obserwacyjne, ale w tej betonowej dżungli jest też mnóstwo terenów zielonych - ogromnych parków i alejek spacerowych. Mieszkańcy Tokio nie są jednak zachwyceni tym towarzystwem, zwłaszcza że wrony zupełnie się ich nie boją i zdarza się, że porywają jedzenie czy pranie suszące się na balkonach i wykorzystują je do budowy gniazd.

ODCINEK 30.
W wodach otaczających jedną z wysp Morza Karaibskiego można napotkać dość rzadki gatunek wielorybów. Co ciekawe, przypływają tu wyłącznie samice wraz ze swoim potomstwem. Raz do roku zjawia się olbrzymi, mierzący 18 metrów długości samiec. Wtedy spokojne na co dzień wody oceanu burzą się, a wieloryb rozpoczyna szaleńcze tańce godowe.

ODCINEK 31.
Na ziemi żyje siedemnaście gatunków pingwinów, a jednak tylko dwa z nich (w tym właśnie pingwiny białookie) rozmnażają się w ekstremalnie trudnych warunkach klimatycznych. Na Antarktydzie lato trwa wprawdzie cztery miesiące, ale tylko 3 procent wybrzeża jest tu wolne od lodu. Tajemnica sukcesu pingwinów białookich tkwi w niezwykłej pomysłowości i umiejętności budowania gniazd w miejscach, w których ziąb najmniej dokuczał będzie ich potomstwu. Każdego lata na Antarktydę i w jej okolice trafia w celach lęgowych blisko 5 milionów ptaków, które później konkurują ze sobą o przestrzeń i skąpe zasoby. Dobierają się w pary, budują gniazda z oblodzonych kamieni i wysiadują jaja. A kiedy lato się kończy i morze znów zaczyna zamarzać, instynkt, który nakazał pingwinom wyjść na brzeg, ciągnie je z powrotem do morza.

ODCINEK 32.
Na Borneo rosną jedne z najstarszych lasów naszej planety. Żyją tu niespotykane nigdzie indziej gatunki zwierząt, takie jak krokodyle różańcowe, wydry orientalne czy dziwaczne nosacze - małpy prowadzące tak szczególny tryb życia, że ogrody zoologiczne rzadko próbują ją trzymać. Nosacze żyją prawie wyłącznie na nadbrzeżnych drzewach. Miejscowa ludność nazywa je "holenderskimi małpami", szydząc w ten sposób z dawnych europejskich kupców, którzy - jak nosacze - mieli zarost, wielkie nosy i wielkie brzuchy. Przez trzy miesiące kamery filmowców towarzyszą haremowi samca o imieniu Pukuri, obserwując ich specyficzną walkę o przetrwanie. Jedną z cech charakterystycznych nosaczy jest to, że posiadają dwa żołądki, dzięki czemu mogą trawić wyjątkowo toksyczne liście. Nosacze potrafią też świetnie pływać, a wspinanie na czubki najwyższych drzew pozwala im uniknąć spotkania z pytonami i panterami. Dokument jest ciekawą ilustracją życia małp, które mało kto widział z bliska.

ODCINEK 33.
Delfiny zajmują w ludzkich sercach szczególne miejsce. Te inteligentne i łatwo przystosowujące się zwierzęta są wbrew pozorom bardzo do ludzi podobne i - co ciekawe - odwzajemniają naszą sympatię. Ich wspólne zabawy z ludźmi mają długą historię, ale na południowym brzegu Brazylii delfiny nawiązały z ludźmi zupełnie niezwykłą współpracę. Od niemal 200 lat te dwa gatunki łączy... wspólne łowienie ryb. Południowo- wschodnie wybrzeże Brazylii nazywane jest tamtejszymi Hawajami. Wysokie, dobrze załamujące się fale przyciągają miłośników surfingu z całego świata. Sport ten uprawiają także butlonosy, chyba najbardziej znane delfiny. Te jednak nie tylko się bawią. Ich skoki są wyuczonymi sygnałami dla rybaków, którzy dzięki nim wiedzą kiedy zarzucić sieci. W ten sposób od dwóch stuleci trwa współpraca w łowieniu cefali, smacznych ryb, których sprzedaż bardzo wzbogaca budżet miejscowej ludności.

ODCINEK 34.
Na północnych krańcach Atlantyku, tuż pod kołem podbiegunowym, leży Islandia. To niezwykły kraj, z najdalej położoną na północy, nowoczesną stolicą i kontrastującym z nią dzikim, nieprzystępnym pejzażem. Lodowce, które pokrywają aż 10% wyspy, rozciągają się na powierzchni ponad 11.000 km kw., a ich grubość osiąga nawet kilometr. Wysokie lodowe czapy sterczą wśród pokryw lawowych i bulgoczących gejzerów. Jedno z jezior Islandii, Myvatn, staje się podczas krótkiego lata prawdziwą przystanią dla ptaków. Co roku przybywa tu ponad 30 tysięcy ptaków, które tutaj składają jaja. Niektóre przebywają nawet 1000 km, żeby tu dotrzeć. Ale sierpce, niespotykany nigdzie indziej gatunek kaczek, spędzają nad wodami Myvatn całe swoje życie. Wszystko dlatego, że nigdzie indziej nie znalazłyby tyle swojego ulubionego pokarmu - larw muchówek żyjących wśród wapiennych rurek na dnie jeziora. Świetnie nurkujące sierpce wypracowały szereg przystosowań, pozwalających im na przeżycie w tych nieprzyjaznych warunkach.

ODCINEK 35.
Sokół wędrowny to jeden z najszybszych i najpiękniejszych - przez charakterystyczne, czarne "wąsy" na policzkach - ptaków na świecie, ale blisko 30 lat temu omal nie wyginął na skutek zatrucia insektycydami zawartymi w jego pożywieniu. Dzięki intensywnej hodowli w niewoli gatunek został uratowany i dziś sokoły mają się całkiem dobrze. Co więcej, to właśnie w mieście czują się jak u siebie w domu. W kanadyjskim Toronto, na wysokich piętrach wieżowców, sokoły wędrowne osiedlają się całymi rodzinami. Ich pierwsze udane gniazdowanie zanotowano tam w 1995 roku, a mieszkańcy miasta od razu powołali organizację do opieki nad nimi. Dziś nikogo nie dziwią gniazda sokołów w centrum Toronto, a pisklęta, gdy kończą dwa lata, zaczynają rozglądać się za partnerami i miejscami do gniazdowania - w górach, na równinach, a niejednokrotnie w mieście, by wychować w nim nowe pokolenie sokołów wędrownych z Toronto.

ODCINEK 36.
Dorzecze rzeki Kołymy stanowią zalane wodą ogromne równiny. Wśród tych bagnistych obszarów wyłania się wzgórze ciągnące się na przestrzeni 10 km. Zimą większość zwierząt opuszcza skutą mrozem Syberię i przenosi się do cieplejszych krain, ale wiosną powraca tu słońce i życie. W porze obfitości, gdy przez dwa miesiące słońce w ogóle nie zachodzi, Syberia staje się miejscem narodzin i wychowu młodych. Z najodleglejszych miejsc przybywają tysiące ptaków, które na dryfujących wokół wzgórza pniach drzew zakładają gniazda. Bataliony przylatują aż z Afryki. Łabędzie czarnodziobe przybywają z Japonii. Z kolei lisy polarne spędzają tu cały rok, ale właśnie na lato przypada ich okres rozrodczy. Wszystkie zwierzęta muszą się spieszyć przed nadejściem mrozów. Choć i lato nie zawsze bywa łaskawe: sztormy znad Oceanu Arktycznego przynoszą niekiedy deszcz do 50mm w ciągu doby, a lodowaty wiatr obniża temperaturę niemal do 0°. Zwierzęta wypracowały jednak szereg cech umożliwiających im przetrwanie w tych nieprzyjaznych warunkach.

ODCINEK 37.
Mekong jest dwunastą pod względem długości rzeką świata. Pokonuje 4800 km, płynąc od swych źródeł na Wyżynie Tybetańskiej przez Chiny, Birmę, Laos, Tajlandię i Kambodżę do Wietnamu, gdzie wpada do morza. Z Mekongiem związane jest życie 60 milionów ludzi. Wietnamczycy nazywają tę rzekę "matką wszystkich wód". Ale 40 lat temu delta Mekongu stała się terenem wymarłym. W czasie wojny wietnamskiej Stany Zjednoczone rozpyliły nad lasami południowego Wietnamu ponad 40 milionów litrów defoliantów, by zlikwidować kryjówki partyzantów Wietkongu. Niemal cała delta Mekongu została pozbawiona liści, znikło wiele gatunków zwierząt. Ale nie bezpowrotnie. Drzewa znów się zazieleniły, a na brzegi powróciły niespotykane nigdzie indziej gatunki zwierząt. Badacze odnaleźli tu nosorożca jawajskiego, którego gatunek liczy jedynie...10 sztuk. Po raz pierwszy uwieczniono na filmie ibisa olbrzymiego. W rezerwacie można też spotkać najwyższego ptaka na świecie - żurawia indyjskiego, którego wzrost może dochodzić do 170 cm. Nie brakuje także delfinów krótkogłowych, uważanych za święte, i słoni indyjskich, których nocne rytuały stanowiły dla badaczy zagadkę. Uczeni przez długi czas nie mieli dostępu do rzeki z powodu wojny. Wydaje się, że potrzeba dziesięcioleci, żeby nadrobić stracony czas.

ODCINEK 38.
Wspaniała lwia grzywa to atrybut władcy afrykańskiej sawanny. Lwy są jedynymi kotami wyposażonymi w grzywę. Zoologów od dawna zastanawia jej znaczenie. Dopiero niedawno badacze, wykorzystując nowoczesne metody, postanowili rozwikłać tę zagadkę. Na obiekt badań wybrali lwy żyjące w afrykańskim Parku Narodowym Serengeti. Po długich obserwacjach okazało się, że grzywa nie pełni - jak wcześniej sądzono - funkcji ochronnej dla szyi, bo lwy nie atakują się nawzajem od przodu. Główną wskazówką dla naukowców była barwa włosów - odkryli, że im ciemniejsza, tym większe ma samiec szanse na dominację i ochronę swojego stada. Taka ozdoba znacząco zwiększa też powodzenie u płci przeciwnej. Ale lwia grzywa kryje jeszcze wiele tajemnic...

ODCINEK 39.
W odległości około 200 km na południe od Nowej Zelandii, w samym środku nękanej silnymi sztormami strefy oceanu, leży skalista Wyspa Snares. Niesprzyjający klimat sprawia, że zarówno zwierzęta, jak i ludzie, trzymają się z daleka od tego miejsca, ale dla ptaków to prawdziwy raj na Ziemi. Okazuje się, że wyspę zamieszkuje około 100 gatunków ptaków, co stanowi ponad 10 milionów osobników przebywających w tym samym czasie w tym samym miejscu. Wśród nich około 60 tysięcy to przedstawiciele pewnego niezwykle rzadkiego gatunku pingwinów, które tylko na tej wyspie zakładają swoje gniazda. Można tutaj spotkać także rzadkie, zagrożone wymarciem gatunki, jak np. bekas auklandzki czy skalinek wielogłowy.

ODCINEK 40.
Dzień z życia rodziny dżelad, krewnych pawianów i jedynych naczelnych, żywiących się głównie trawą. Filmowane stado żyje w jednym z narodowych parków w Etiopii w Afryce Wschodniej. Rozległa Wyżyna Abisyńska to dość nieprzyjazny i trudny teren. Ale dżelady wypracowały szereg przystosowań, umożliwiających im wygodne i bezpieczne życie. W nocy śpią w dość niezwykły sposób - przyczepiają się do pionowych skał, osiągających wysokość nawet do 1000m. W dzień zaś pokonują ogromne odległości w poszukiwaniu odpowiedniego pożywienia. Warto podkreślić, że dżelady opiekują się swoim potomstwem i pozostałymi członkami stada. Gdy jakiekolwiek zwierzątko ma problemy z pokonywanie stromych skalnych urwisk, pozostałe ryzykują, by tylko mu pomóc.

ODCINEK 41.
Madagaskar jest czwartą pod względem wielkości wyspą świata, słynącą z niezwykłych stworzeń. Jedno z najrzadszych żyje wyłącznie w suchych lasach północnej części wyspy. Istnieje tu jeszcze środowisko nieskażone przez człowieka, gdzie nadal rosną drzewa osiągające 30 metrów wysokości. Do najrzadszych gatunków należy rodzaj lemura - eulemur coronatus. Zwierzę jest wielkości kota domowego i żyje w liczących od 5 do 15 osobników grupach rodzinnych. Można je spotkać tylko w jednym lesie rosnącym w niezwykłym otoczeniu wapiennego płaskowyżu o powierzchni około 200 km2. Ta zdumiewająca formacja spiczastych wież skalnych wznosi się nad suchą sawanną na wysokość 200 metrów. Imponujące wapienne skały mają zdolność zatrzymywania wody deszczowej i zasilania nią przez cały rok miejscowych lasów. Nawet gdy w porze suchej roślinność sawanny brązowieje, skrawki lasu są nadal bujne i zielone. Właśnie z tego powodu tak bardzo upodobały sobie ten teren lemury.

ODCINEK 42.
W kubańskich mokradłach Zapata żyje wiele cudów natury, na przykład najmniejszy ptak świata i rzadki gatunek krokodyla. Lecz w mętnych wodach czai się tu również dziwne, przedpotopowe stworzenie. To manfari - ryba, która przetrwała od czasów panowania dinozaurów i wygląda dziś tak samo, jak 250 milionów lat temu. Z wyglądu przypomina aligatora, ma twarde, zrogowaciałe łuski i ostre zęby. Poluje z zaskoczenia, nie jest wybredna i szybkim kłapnięciem szczęk atakuje wszystko, co wejdzie jej w drogę. Ma też niespotykaną wśród ryb umiejętność wynurzania się i oddychania powietrzem atmosferycznym. To pozwala jej przetrwać w przybrzeżnych wodach, często ubogich w tlen. Dzięki licznym przystosowaniom udało jej się przetrwać na Ziemi miliony lat, ale czy oprze się dzisiejszym zagrożeniom?.

ODCINEK 43.
Kiribati na Wyspie Wielkanocnej jest zamieszkane przez sześć milionów gniazdujacych ptaków, które w tropikalnych wodach wokół wyspy znajdują ogromne bogactwo pożywienia. Pojawiające się dwa razy w miesiącu przypływy zalewają dużą część wyspy. Gdy woda wraca do morza zabiera ze sobą algi, a na lądzie pozostawia mnóstwo ryb.

ODCINEK 44.
Pelikany różowe zakładają gniazda w miejscach szczególnych: na pływających platformach z trzcin. Tysiące ptaków upodobało sobie podmokłe, bagniste tereny w delcie Dunaju, tam, gdzie rzeka wpływa do Morza Czarnego i oddziela Rumunię od Bułgarii. Znalezienie właściwego miejsca na utworzenie gniazda nie jest łatwe, gdyż kolonie pelikanów są dziś bardzo zagęszczone. Te niezwykłe ptaki, które w okresie godowym charakteryzują się różowawym upierzeniem, czynią utworzony w delcie Dunaju rezerwat biosfery miejscem szczególnym. W porze lęgowej żyje tam największa europejska populacja tych dużych, pozornie niezdarnych ptaków. Ich liczbę szacuje się na ponad 3000 par rocznie. Niestety eksploatacja delty Dunaju zniszczyła dużą część środowiska pelikanów. W okresie dyktatury Nicolae Ceausescu znaczne obszary delty osuszono pod uprawy, zniszczono 80% bagien, obniżono poziom wód i odwodniono grunty. Do sporych spustoszeń przyczyniły się też zanieczyszczenia Dunaju, pelikany żerujące przy fabrykach często były oblepione ropą naftową. Po 1990 roku podjęto jednak działania zmierzające do naprawy tych szkód, choć przywrócenie pelikanom ich naturalnej biosfery zajmie jeszcze z pewnością wiele lat.

ODCINEK 45.
Ocean Arktyczny, wbrew skojarzeniom z nieprzystępną i trudną do życia krainą, jest zamieszkany przez bardzo wiele zwierząt, często nie występujących nigdzie indziej. Należą do nich narwale. Szczególne zainteresowanie budzi pewien ich gatunek, który charakteryzuje się rekordowo długimi kłami. U dorosłych samców mogą one osiągnąć nawet 3 metry długości. Do czego służą? Jedną z ważniejszych funkcji jest na pewno samoobrona. Do tego dochodzi oczywiście rywalizacja o samice i prymat w stadzie. Ale nie tylko. Jakie jeszcze zastosowania mogą mieć te istne szable narwali? Odpowiedzi na to pytanie szuka właśnie ten odcinek "Tajników przyrody".

ODCINEK 46.
Japonia należy do krajów o największej gęstości zaludnienia, jednak z dala od miast można w niej spotkać wiele cudów przyrody. Jednym z najbardziej uroczych są mandarynki - kaczki, które łączą się w pary jesienią, a gniazda zakładają w dziuplach drzew. Ptaki te zajmują w japońskiej kulturze szczególne miejsce, nie tylko z powodu pięknej szaty godowej samców, lecz także trwałości ich związków. Samce mandarynek wraz z kolejną porą godową odnajdują zeszłoroczne partnerki i płodzą kolejne pisklęta. Wprawdzie utrata środowiska spowodowała zmniejszenie populacji tych kaczek, ale jeśli uda się ochronić naturalne środowisko mandarynek, będą one nadal odprawiać swe rytuały godowe, a Japonia zachowa piękny symbol szczęścia i wierności.

ODCINEK 47.
Kostarykańska plaża Ostional Beach to bez wątpienia jedno z najpiękniejszych i najciekawszych miejsc na świecie. Co kilka tygodni jest też sceną niesamowitego spektaklu. Z wody wypełzają tysiące żółwi, aby na złotym piasku złożyć swoje jajeczka. W ciągu kilku dni z jajeczek wylęgną się małe żółwiki. Oczywiście pod warunkiem, że nie padną wcześniej łupem amatorów tego przysmaku. Rozpoczyna się prawdziwa rozgrywka o życie.

ODCINEK 48.
Na zalesionych zboczach Andów żyje wiele dziwnych i rzadkich zwierząt - wśród nich jedyny niedźwiedź Ameryki Południowej. Niedźwiedź okularowy zawdzięcza swą nazwę jasnym znaczeniom na pysku, ale jest wyjątkowy nie tylko z tego powodu. W odróżnieniu od innych niedźwiedzi potrafi się wspinać, spędza większość czasu na drzewach i - choć należy do rzędu drapieżników - najchętniej odżywia się roślinami: figami, liśćmi laurowymi, nasionami i ziołami. Ale jego absolutnym przysmakiem jest puyas, rodzaj bromelii, kolczasta roślina, która zakwita tylko raz, wytwarzając dużo cukru, będącego przysmakiem niedźwiedzi andyjskich. Szacuje się, że na wolności żyje zaledwie 2000 niedźwiedzi okularowych. Niewielu ludzi je widziało, jeszcze mniej zajmuje się ich badaniem. We wciąż spowitym mgłami Parku Narodowym Sierra Nevada zarówno niedźwiedzie, jak i las, z którym łączy je niezwykła więź, są objęte ochroną. W najbliższej przyszłości nic więc nie powinno zakłócać życia niedźwiedzia okularowego w obłokach.

ODCINEK 49.
Termity to uskrzydlone owady zamieszkujące głównie kraje strefy tropikalnej i subtropikalnej. Jedne z największych ich skupisk można znaleźć na obszarach brazylijskiego regionu ekologicznego cerrado. Równinne tereny są gęsto i malowniczo pokryte wybudowanymi przez termity kopcami. Ale po bliższym przyjrzeniu się widać, że kopce są zamieszkane nie tylko przez ich prawowitych lokatorów. Często stają się domostwem dla ptaków i pewnego gatunku chrząszczy, którego jarzące się w nocy drapieżne larwy wabią termity, aby się nimi pożywić. Mierzące od 2 do 20 mm termity są więc bezustannie narażone na śmiertelne niebezpieczeństwo.

ODCINEK 50.
Porośnięte gęsto wodorostami wody oceaniczne Zatoki Monterey są domostwem dla wielu ciekawych zwierząt. Żyją tam między innymi foki, lwy morskie, wieloryby humbaki i orki oraz wydry morskie. Te ostatnie są szczególnie ciekawe. Blisko spokrewnione ze swoimi lądowymi kuzynami - łasicami i gronostajami - mają jednak szereg wyróżniających cech. Kamera "Tajników przyrody" obserwuje je podczas normalnego życia w oceanie. Tu znajdują pożywienie, tutaj śpią i wychowują swoje młode. Doskonale pływające wydry żywią się głównie rybami i ptakami wodnymi, więc teren Zatoki Monterey jest dla nich wymarzonym miejscem.

ODCINEK 51.
Podczas zimy ogromne ilości kry lodowej z Morza Arktycznego spływają w kierunku japońskiego Półwyspu Shiretoko. Gęsto otaczają jego północną część, jednak nigdy nie docierają do południowego krańca Półwyspu. Takie, nieczęsto spotykane warunki środowiskowe i klimatyczne sprawiają, że w tym okresie Półwysep jest wręcz oblegany przez ogromną ilość różnorodnych gatunków zwierząt.

ODCINEK 52.
Lasy deszczowe Panamy zachowały - w przeciwieństwie do innych lasów deszczowych - swoją niemal pierwotną postać. Dlatego występuje w nich niezwykle różnorodna fauna. Do najciekawszych zwierząt, jakie można tu spotkać, należy harpia, gatunek orła, która jest ptakiem narodowym Panamy. Wygląda groźnie i jest uznawana za najsilniejszego ptaka drapieżnego na świecie. Jej szpony osiągają niekiedy 12 cm długości. Ze zbudowanego 40 m nad ziemią gniazda ptaki wyruszają na polowanie, dzięki któremu szanse na przeżycie ma ich pisklę. Młode harpie dopiero po dwóch latach życia osiągają samodzielność. Do tego czasu rodzice chronią je przed chorobami, żywiołami i innymi drapieżnikami, a także dostarczają pożywienie w postaci małp, leniwców, papug, a nawet jeleni.
TAJNIKI PRZYRODY
reżyseria:
Japonia, 2005
Dokumentalny serial przyrodniczy, w którym Japońscy twórcy pokażą zwierzęta oryginalne i rzadko spotykane, ale również te pozornie dobrze znane, jak królik czy dzięcioł.
dokument
TAJNIKI PRZYRODY
2,5 5 1 2