PREMIERA

2007.10.21

CANAL+ PREMIUM

TEORIA CHAOSU

Chaos

Kanada/Wlk. Brytania//USA, 2005

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: film sensacyjny

czas trwania: 105 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Podczas policyjnej obławy detektyw Conners (Jason Statham) zabija porywacza i jego zakładniczkę, która okazuje się córką ważnej osobistości. Conners zostaje zawieszony w pełnieniu obowiązków zawodowych.

Niedługo po tym zdarzeniu dochodzi do zuchwałego napadu na bank, podczas którego grupa pod wodzą nieuchwytnego i nieobliczalnego złodzieja, Lorenza (Wesley Snipes), bierze personel i klientów jako zakładników. Jedyną osobą, z którą przestępcy chcą negocjować jest Conners. Zwierzchnicy przywracają więc detektywa do służby, przydzielając mu jako partnera niedoświadczonego Dekkera (Ryan Phillippe), syna zasłużonego policjanta. W policyjnej akcji bierze również udział "Teddy" Galloway (Justine Waddell), oficer policji związana z jednym z funkcjonariuszy. Obława wywołuje chaos i zamieszanie. W rezultacie okazuje się, że złodziejom udało się wymknąć, a z banku nic nie skradziono. Conners wraz z partnerem rozpoczynają pościg za Lorenzem, który jest nadzwyczaj dobrze zorientowany w metodach pracy policji. W pozornym i celowym chaosie zadaniem policjantów jest odnalezienie nitki łączącej wszystkie fakty.

Urodzony w 1971 roku TONY GIGLIO zdobywał reżyserskie szlify asystując przy produkcji takich obrazów, jak "Kuloodporni", "Ucieczka z Los Angeles" czy "Góra Dantego". Zadebiutował komedią familijną "Psiak w trampkach", by potem zrealizować dramat wojenny "W rękach wroga". "Teoria chaosu" to jego trzeci pełnometrażowy film.

W głównej roli wystąpił w nim aktor brytyjski, a w 1992 roku również członek Olimpijskiej Reprezentacji Wielkiej Brytanii, Jason Statham, którego sylwetką zachwycił się Guy Ritchie widząc go na zdjęciu w reklamie dla French Connection w 1998 roku. Statham zagrał m.in. w jego "Porachunkach", "Przekręcie" i "Revolverze", a dziś jest najbardziej rozpoznawalny dzięki roli byłego komandosa Franka Martina w filmach Louisa Leterriera "Transporter" i "Transporter 2".

Na planie "Teorii chaosu" Stathamowi towarzyszy Ryan Phillippe, który wcielił się w policyjnego żółtodzioba Dekkera. Aktor pierwszą rolę zagrał w operze mydlanej "One Life to Live", zaś jego właściwy debiut kinowy to rola Gila Martina w "Sztormie" Ridleya Scotta. Ryan, nazywany znacząco Adonisem ekranu, ogromną popularność zdobył wśród nastoletniej żeńskiej widowni filmami takimi, jak "Koszmar minionego lata", "Szkoła uwodzenia" czy "Klub 54". Dojrzałą kreację stworzył w "Mieście gniewu", za który dostał wraz z zespołem Black Reel Award oraz w dramacie "Gosford Park", który przyniósł ekipie statuetkę Broadcast Film Critics Association Award, Online Film Critics Society oraz nagrodę krytyków z Florydy. Phillippe jest mężem Reese Witherspoon, która po Oscarze za "Spacer po linie" jest jedną z najlepiej opłacanych aktorek w Ameryce. Mówi się, że z powodu zazdrości o sukcesy żony, małżeństwo weszło w kryzys, który przeniósł się do sądu. Brukowce wciąż jednak spekulują co do pogodzenia się pary, którą łączy dwójka dzieci, chociaż Reese widywana jest wciąż w objęciach innych mężczyzn, m.in. Jake'a Gyllenhaala, czyli jednego z kowbojów-homoseksualistów z "Tajemnicy Brokeback Mountain" Anga Lee.

W "Teorii chaosu" wystąpił również Wesley Snipes. Wcielił się w postać czarnoskórego złodzieja Lorenza. Snipes debiutował w roku 1986 u boku Goldie Hawn w komedii "Dzikie koty". Zagrał też m.in. w "Pasażerze 57", "Wschodzącym słońcu" i "Człowieku demolce". Obecnie uważany jest za jednego z najważniejszych afro-amerykańskich aktorów Hollywood, a za rolę Maxa w "Tej jednej nocy" otrzymał nagrodę Volpi Cup na Festiwalu Filmowym w Wenecji.

WASZE OPINIE

Bartolomeusz

Zamotane to trochę było, co nie znaczy, że nie wciągnąłem się w wir scenariusza. Opowieść jak to opowieść, jakaś tam jest. Takie filmy są po to by mógł w nich grać Jason Statham ( lubię tego aktora), bo w takich produkcjach wypada najlepiej. Ogólnie film zrobiony na przyzwoitym poziomie, i aktorskim, i warsztatowym. Dobre.

daste

film godny polecenia

lucius

Teoria Chaosu...Hmm???
Tytuł filmu w istocie oddaje to, co chciałbym o nim powiedzieć. Mianowicie jeden wielki chaos w scenariuszu, a za tym wątkach filmowych...
Akcja filmu nie jest porażajaca, choć wcale być taka nie musiała. Natomiast mogłaby przynajmniej zaproponować ciekawsze ramy czyniące zeń ciekawy thriller przynajmniej...
Ale i to im nie wyszło!
Film przeciętny...
Merci za takie kino...
TEORIA CHAOSU
reżyseria:
Kanada/Wlk. Brytania//USA, 2005
Podczas policyjnej obławy detektyw Conners (Jason Statham) zabija porywacza i jego zakładniczkę, która okazuje się córką ważnej osobistości. Conners zostaje zawieszony w pełnieniu obowiązków zawodowych.
film sensacyjny
TEORIA CHAOSU
4,3 5 1 38