PREMIERA

2012.12.26

CANAL+ PREMIUM

Tower Heist: Zemsta cieciów

Tower Heist

USA, 2011

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: komedia sensacyjna

czas trwania: 100 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Josh Kovacs (Ben Stiller) jest menedżerem luksusowego nowojorskiego apartamentowca, zwanego The Tower. Od ponad dziesięciu lat dogląda budynku z wielką troską. Do lokatorów wieżowca należy potentat z Wall Street Arthur Shaw (Alan Alda), objęty aresztem domowym za defraudację gigantycznej sumy pieniędzy.

Wśród ofiar finansowych przekrętów Shawa znaleźli się m.in. pracownicy The Tower, którzy powierzyli mu swoje fundusze emerytalne. Kiedy okazuje się, że nieuczciwy biznesmen najprawdopodobniej uniknie odpowiedzialności, Josh i jego kompani, wśród których jest m.in. dozorca Charlie (Casey Affleck) i zrujnowany inwestor Fitzhugh (Matthew Broderick) obmyślają plan wielkiej zemsty. Z pomocą drobnego oszusta Slide'a (Eddie Murphy) chcą wykraść dwadzieścia milionów dolarów ukryte w apartamencie Shawa. Problem w tym, że krezus jest strzeżony przez oddział funkcjonariuszy FBI, dowodzony przez agentkę Claire Denham (Téa Leoni). Szajka "cieciów" jest jednak gotowa na wszystko, aby zgarnąć wielkie pieniądze. Zwłaszcza, że znają apartamentowiec jak nikt inny...

W dobie kryzysu, kiedy pieniądze drobnych ciułaczy znikają w kieszeniach prezesów wielkich instytucji finansowych, niejeden "szarak" marzy o tym, aby wziąć odwet na chciwych biznesowych rekinach. Bohaterowie komedii sensacyjnej "Tower Heist. Zemsta cieciów" idą o krok dalej. Dokonują takiej zemsty. Pomysł nakręcenia komedii, łączącej humor z elementami kina akcji i kryminału, wyszedł m.in. od doświadczonego Teda Griffina, który jako scenarzysta pracował przy realizacji takich kasowych hitów, jak "Ocean's Eleven - Ryzykowna gra" czy "Naciągacze" Ridleya Scotta. Tym razem stworzył tekst wspólnie z Jeffem Nathansonem, pracującym jako scenarzysta "Złap mnie, jeśli potrafisz" i "Terminalu" Stevena Spielberga. Reżyseria przypadła w udziale BRETTOWI RETNEROWI ("Godziny szczytu", "X-Men - Ostatni bastion"). - Dobrze jest nakręcić film, który mówi o czymś konkretnym, ale przede wszystkim staraliśmy się robić zabawne, rozrywkowe kino" - deklarował reżyser. Nie sądziliśmy jednak, że rzeczywistość sprawi, że będzie ono tak na czasie. Przykro mi z powodu ludzi tracących pieniądze na Wall Street, ale cieszę się, że zrobiliśmy film na bardzo aktualny temat.

Twórcy "Tower Heist" mogli także skorzystać z talentów doborowej obsady. Media najgłośniej komentowały angaż Eddie'ego Murphy'ego, który wcielając się w oszusta Slide'a powrócił do roli przebojowego cwaniaka, a z takim emploi kojarzony był na początku swej kariery. - Jako dwunastoletni dzieciak oglądałem jego filmy do upadłego - emocjonował się Brett Retner. - Nie ma drugiej osoby, z którą chciałbym pracować tak bardzo, jak z Eddiem Murphym". Aktorski zespół uzupełniło kilku innych wykonawców o niezrównanych umiejętnościach komicznych, m.in. Ben Stiller ("Poznaj moich rodziców", "Noc w muzeum"), Matthew Broderick ("Producenci", "Kłopoty z Amandą", "Pamięć z odzysku"), Casey Affleck ("Ocean's Eleven - Ryzykowna gra") oraz Alan Alda, a więc niezapomniany "Sokole Oko" Pierce z serialu "M*A*S*H". Wszyscy z wielkim uznaniem wypowiadali się o atmosferze na planie i zaangażowaniu, jakie przejawiał reżyser. - Czasem wydawało się, że porusza się z prędkością miliona mil na godzinę w kilku różnych kierunkach - śmiał się Stiller. - Ale to prawdziwy talent, potrafiący utrzymać wszystko pod kontrolą i pchać do przodu tę wielką filmową maszynę. - Z Brettem nie można się nudzić" - dodawał Murphy.

"Tower Heist - Zemsta cieciów" doczekało się światowe premiery dokładnie rok temu i z miejsca zyskało uznanie kinomanów, co przełożyło się na ponad 150 milionów dolarów zarobku. Sukces filmu przewidział m.in. recenzent "The Hollywood Reporter" Todd McCarthy, pisząc tuż po premierze: - Energetyczne i zabawne kino rozrywkowe, oparte o kilka postaci pragnących zemsty na bogaczu (...) powinno bez problemu znaleźć drogę do międzynarodowej popularności. Aktorów chwalił zaś Nick de Semlyen na łamach "Empire Magazine": - Wielki powrót Eddie'ego Murphy'ego i równocześnie jeszcze większa rola zawsze znakomitego Alana Aldy.


CZYTAJ BLOGI FILMOWE CANAL+

WASZE OPINIE

lukaszinho

kiedy będą powtórki, bo nic nie pisze o tym...

Jacekturysta

A tak na poważnie,dobry film. Widziałem go w kinie. Pod nieobecność "Nietykalni",na razie mój typ na film miesiąca.

tufta

Nie słuchajcie rassa.On to mówi z przkąsem i zazdrością ,że macie szanse miło spędzić wieczór przed tv.Dobry z niego chłopak ale na kinie to on się nie zna:-)
Tower Heist: Zemsta cieciów
reżyseria:
USA, 2011
Josh Kovacs (Ben Stiller) jest menedżerem luksusowego nowojorskiego apartamentowca, zwanego The Tower. Od ponad dziesięciu lat dogląda budynku z wielką troską. Do lokatorów wieżowca należy potentat z Wall Street Arthur Shaw (Alan Alda), objęty aresztem domowym za defraudację gigantycznej sumy pieniędzy.
komedia sensacyjna
Tower Heist: Zemsta cieciów
3,3 5 1 8