PREMIERA

2006.10.05

CANAL+ PREMIUM

U NAS W FILADELFII

It's Always Sunny In Philadelphia

USA, 2005

reżyseria:

obsada: , ,

Obsada filmu

gatunek: sitcom

czas trwania: 7 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Trójka przyjaciół z czasów liceum, Mac (Rob McElhenney), Charlie (Charlie Day) i Denis (Glenn Howerton), prowadzą wspólnie irlandzki pub w Filadelfii. W pubie pracuje też siostra Denisa, Dee (Kaitlin Olson), a cała czwórka spędza razem mnóstwo czasu w pracy i poza nią. I tu podobieństwo do wszystkich innych seriali się kończy.

Bohaterowie to czwórka nieudaczników o "popapranym" życiu osobistym, ich pub to dziura świecąca pustakami, a w najnudniejszym mieście Stanów słońce, wbrew radosnemu tytułowi serialu, nie świeci prawie nigdy. Mac, Charlie i Denis nie dość że są najgorszymi restauratorami na świecie, to przy okazji są też nieznośnymi bufonami o niepoprawnych politycznie poglądach, których zresztą wyprą się natychmiast, jeśli tylko staną się one przeszkodą w podrywaniu lasek. Dee wydaje się rozsądniejsza i bardziej poukładana od kolegów i brata, ale też traci rozum po alkoholu i na widok przystojnego faceta. Cała czwórka wplątuje się związki bez przyszłości, popełnia najgłupsze gafy pod słońcem i po prostu nie umie dojrzeć. Budzi jednak nieodpartą sympatię i zrozumienie, a sam serial uderza, udanym połączeniem formuły amerykańskiej komedii sytuacyjnej i szyderczo-prześmiewczej satyry obyczajowej i społecznej, wywodzącej się z ducha komedii brytyjskiej. Twórcy serialu z lekkością sitcomu prześlizgują się po tematach zupełnie nie-komediowych, takich jak aborcja, eutanazja, uprzedzenia rasowe; wyśmiewają zarówno ksenofobię, jak i powszechną i bezmyślną poprawność polityczną.

Dwa pierwsze odcinki nakręcili własnym sumptem, sami pisząc scenariusz i odgrywając główne role, ROB MCELHENNEY, Glenn Howerton i Charlie Day - wszyscy trzej wtedy mało znani aktorzy, zmęczeni pukaniem do drzwi wytwórni z prośbami o rolę i pomysłami na seriale. W "It is Always Sunny..." zagrali właściwie siebie - bezrobotnych, sfrustrowanych trzydziestolatków, którzy nie radzą sobie z życiem i sobą, w równie powikłanym jak oni sami świecie. Co ciekawe wytwórnia Fox, nie tylko pomysł kupiła, ale pozostawiła też twórcom wolną rękę i główne role w serialu, pozostając przy formule skromnego telewizyjnego show, kręconego jedną kamerą. Pomysł spodobał się też publiczności oraz krytyce, która nawet okrzyknęła go nadzieją na odnowę gatunku. Zobaczymy. Na razie Amerykanie oglądają pierwszy sezon serialu, a wytwórnia Fox kręci już kolejny, który również będziemy prezentować na naszej antenie.

WASZE OPINIE

larry

Dno! W ciągu odcinka zaśmieje się 2 góra 3 razy. Dobrze że Joey wraca już wkrótce.

Frąc

Długo odtwórcy głównych ról musieli błagać szefów wytwórni 20th Century Fox,żeby ich pomysł został kupiony.Ale w koncu się udało.Niby prosta fabuła,która opowiada o grupie przyjaciół prowadzących pub i dyskutujących o bardzo ważnych problemach współczesnego świata.A wszystko to przyprawione jest odrobiną ostrego humoru.Ale mimo wszytsko ogląda się dobrze.A to jest najważniejsze.W USA już kręcą drugą serię.A my najpierw wytrzymajmy do końca tej pierwszej.A z tym nie powinno być trudno.Polecam.

Noel19

Przykro mi to stwierdzic ale moim zdaniem takie sitcomy o amerykańskim życiu nieudaczników sie juz poprostu strasznie przejdaly i sa poprostu nudne jak falki z olejem.Zobacze moze pierwszy odcinek ale nie spodziewam sie niczego orginalnego po typowych amerykanskich polglowkach.
U NAS W FILADELFII
reżyseria:
USA, 2005
Trójka przyjaciół z czasów liceum, Mac (Rob McElhenney), Charlie (Charlie Day) i Denis (Glenn Howerton), prowadzą wspólnie irlandzki pub w Filadelfii. W pubie pracuje też siostra Denisa, Dee (Kaitlin Olson), a cała czwórka spędza razem mnóstwo czasu w pracy i poza nią. I tu podobieństwo do wszystkich innych seriali się kończy.
sitcom
U NAS W FILADELFII
4,4 5 1 57