PREMIERA

2012.08.05

CANAL+

W Brighton

Brighton Rock

Wlk. Brytania, 2010

reżyseria:

obsada: , , ,

Obsada filmu

gatunek: dramat/kryminał/thriller

czas trwania: 107 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Rok 1964, nadmorski kurort Brighton na południe od Londynu. W mieście toczy się walka o wpływy między lokalnymi gangami. Drobny kryminalista o wielkich ambicjach, Pinkie Brown (Sam Riley), w akcie zemsty zabija człowieka odpowiedzialnego za śmierć przywódcy swego gangu.

Zbieg okoliczności sprawia, że osobą, mogącą naprowadzić policję na bandę Pinkie'ego jest kelnerka Rose (Andrea Riseborough). Świadomy zagrożenia, Pinkie zaznajamia się z zahukaną dziewczyną i rozkochuje ją w sobie. Chcąc mieć pewność, że Rose nie zacznie sypać, bierze z nią ślub. Tymczasem o występkach Pinkie'ego dowiaduje się szefowa dziewczyny i jednocześnie przyjaciółka zabitego przez niego mężczyzny, Ida (Helen Mirren). Niestrudzenie dąży do tego, by socjopatyczny młodzieniec poniósł odpowiedzialność za swoje czyny.

"W Brighton" to stylowa, nawiązująca do najlepszych dokonań kina noir adaptacja popularnej także w Polsce powieści Grahama Greene'a z 1938 roku. Opowieść o upadku młodego kryminalisty doczekała się ekranizacji jeszcze w latach 40., a jedną ze swoich pierwszych wielkich kreacji stworzył wtedy Richard Attenborough. Ponownie po książkę zdecydował się dopiero sięgnąć stawiający pierwsze kroki w pełnometrażowym filmie ROWAN JOFFE, wyróżniony nagrodą BAFTA w kategorii najlepszy reżyser telewizyjny za film "The Shooting of Thomas Hurndall". Syn reżysera "Misji" i "Pól śmierci", Rolanda Joffé, znany również jako jeden ze scenarzystów horroru "28 tygodni później", nie ma wątpliwości, że historia wymyślona przez Greene'a zasługuje na nowe odczytanie. - W mojej opinii "W Brighton" może być traktowana jak sztuki Szekspira, jak uniwersalna literatura zasługująca na więcej niż jedną adaptację. Podczas lektury powieści zafascynowała mnie postać Pinkie'ego i jego związek z Rose. Chciałem, by mój film był bliższy książce niż poprzednia adaptacja. Oczywiście, zdawałem sobie sprawę, że nad jej scenariuszem pracował sam Graham Greene i pod pewnymi względami nigdy jej nie dorównamy. Mieliśmy jednak tę przewagę, że żyjemy w bardziej liberalnych czasach, w związku z tym nasz film mógł być bardziej mroczny i nasycony przemocą" - wyjaśnia reżyser i scenarzysta filmu.

Zasadniczą zmianą i najodważniejszym krokiem Joffe było przeniesienie akcji z czasów przedwojennych do lat 60. W roku 1964 w Brighton miały miejsce wydarzenia, które wstrząsnęły Wielką Brytanią. W mieście doszło do zamieszek pomiędzy zwaśnionymi subkulturami modsów i rockersów. Atmosfera tamtych wydarzeń i sceneria kurortu ze słynnym, półkilometrowym molo Palace Pier stanowi tło filmu Joffe. Mając w pamięci doskonałą kreację Richarda Attenborougha, do roli Pinkie'ego reżyser poszukiwał aktora o podobnej osobowości i talencie. Wybór padł na Sama Rileya, czyli odtwórcę roli lidera grupy Joy Division, Iana Curtisa, w obsypanym nagrodami "Control". - Posiada charyzmę i prezencję Alaina Delona, potrafiąc przy tym pokazać także demoniczne oblicze - charakteryzuje młodego aktora Joffe. Rileyowi partneruje Andrea Riseborough, znana z komediodramatu "Happy-Go-Lucky, czyli co nas uszczęśliwia" Mike'a Leigh i biograficznego melodramatu "W.E." w reżyserii Madonny. Za rolę naiwnej Rose manipulowanej przez gangstera aktorka była nominowana do British Independent Film Award. Młodych wykonawców wsparli najwybitniejsi przedstawiciele starszego pokolenia brytyjskich aktorów Helen Mirren i John Hurt. Jeśli dodać do tego pamiętnego z "Kwadrofonii", nagradzanego za rolę w dramacie "Vera Drake" Philipa Davisa w obsadzie trudno znaleźć jakikolwiek słaby punkt.


CZYTAJ BLOGI FILMOWE CANAL+

WASZE OPINIE

zalogowany

Graham Greene to pisarz wyjątkowo niepodatny na próby ekranizacji. Tym razem też się nie udało. Film przygotowano ogromnie starannie pod względem scenograficznym, ale duch powieści gdzieś się zagubił. Mało tego - niektóre sceny przeniesione na ekran wypadły dość groteskowo. Nie jest to film zły, ale poleciłbym go tylko wielbicielom filmowych stylizacji, jako że losem bohaterów raczej trudno się przejąć.

jesse_girl

Ciekawy film, Ci którzy cenią kino brytyjskie, tak jak ja , raczej się nie zawiodą.Co na pewno robi wrażenie to muzyka w pełni oddająca klimat i realia czasów w których toczy się akcja 'W Brighton'.

gonia1708

Obsada filmu dobra ,muzyka też ale całość filmu przeciętna ani dobra ani zła .Kto chce niech obejrzy kto jeszcze tego nie zrobił i oceni sam dla mnie 4,5 /10 pkt
W Brighton
reżyseria:
Wlk. Brytania, 2010
Rok 1964, nadmorski kurort Brighton na południe od Londynu. W mieście toczy się walka o wpływy między lokalnymi gangami. Drobny kryminalista o wielkich ambicjach, Pinkie Brown (Sam Riley), w akcie zemsty zabija człowieka odpowiedzialnego za śmierć przywódcy swego gangu.
dramat/kryminał/thriller
W Brighton
2,9 5 1 7