PREMIERA

2009.02.10

CANAL+ PREMIUM

W skórze węża

Le serpent

Francja, 2006

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: thriller

czas trwania: 116 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Fotografik Vincent Mandel (Yvan Attal) znalazł się na życiowym zakręcie. Będąc w trakcie sprawy rozwodowej, toczy walkę o opiekę nad dziećmi. Sytuacji Vincenta nie polepsza oskarżenie o gwałt ze strony jednej z jego modelek. Na domiar złego wkrótce potem dziewczyna zostaje znaleziona martwa w jego samochodzie.

Zdezorientowany Vincent spotyka przyjaciela z czasów szkolnych Josepha Plendera (Clovis Cornillac). Z pozoru życzliwy i skory do pomocy Plender okazuje się opętanym żądzą zemsty psychopatą. Całe lata czekał, by odegrać się na koledze, który wyrządził mu w dzieciństwie krzywdę. Doprowadzony na skraj desperacji Vincent, postanawia stanąć do walki z prześladowcą. Aby jednak stawić mu czoła, musi przyjąć metody jego działania.

"W skórze węża" to thriller nawiązujący do najlepszych tradycji gatunku - mroczny, brutalny, ale także wykwintny i znakomicie zrealizowany. "To historia człowieka, który dręczy drugiego, żeby się zemścić za zdarzenia z jego dzieciństwa. Ta książka zrobiła ma mnie bardzo duże wrażenie. Po części dlatego, że mówi o bliznach z dzieciństwa, a po części dlatego, że jest pewna przyjemność w patrzeniu, jak bohater jest torturowany" - tak o powieści "Plender", literackim pierwowzorze "W skórze węża", mówił reżyser filmu ERIC BARBIER. Francuski reżyser zainteresował się prozą Teda Lewisa po obejrzeniu klasycznego kryminału "Dopaść Cartera", będącego ekranizacją jego wcześniejszej powieści "Jack's Return Home". Od razu przypadł mu do gustu świat wykreowany przez pisarza. Reżyser krytycznie podchodzący do swoich poprzednich filmów - "Obcej siły" (1991), będącej epicką opowieścią o polskich emigrantach we Francji w latach 30. XX wieku i "Toreros" (2000), oddającego fascynację reżysera corridą - chciał uniknąć błędów z przeszłości. Szczególny nacisk położono na scenariusz, który musiał trzymać widza w napięciu od pierwszej do ostatniej minuty, a przy tym oddawać ducha powieściowego oryginału. O swojej pracy nad scenariuszem, pisanym wspólnie z Wietnamczykiem Trân-Minh Namem, opowiadał: "Nie chcieliśmy rzucić się od razu do pisania, ale zaczęliśmy od opowiadania sobie historii od początku do końca, cały czas kwestionując poszczególne rozwiązania i nigdy nie zostawiając na później przeszkód, które się pojawiały. Unikaliśmy budowania historii wokół scen, które miałem w głowie. (...) Od początku pracy nad projektem napisaliśmy z tuzin wersji, a każda poprawka miała na celu stworzenie filmu, który trzymałby widza w napięciu". Efekt końcowy to wciągający thriller, zrealizowany nieco w konwencji kina noir, który od pierwszych scen pochłania widza za sprawą misternej intrygi i bardzo dynamicznej akcji. Obraz porównywano do takich filmów, jak "Przylądek strachu" czy "Fatalne zauroczenie", chwaląc także klimatyczne zdjęcia operatora Jerome'a Roberta.

Pierwsze skrzypce w filmie Barbiera przypadły Yvanowi Attalowi, o którym zrobiło się głośno za sprawą komedii romantycznej "Świat bez litości". Debiutancka rola przyniosła mu Cezara dla najbardziej obiecującego aktora. Potem Attal zagrał m.in. w "Tłumaczce" Sydneya Pollacka i "Monachium" Stevena Spielberga. Barbier wymarzył go sobie do roli Vincenta. "Od początku prac nad scenariuszem myślałem o Yvanie Attalu" - wyznał Barbier - "Już od dłuższego czasu chciałem pracować z tym aktorem. Kiedy zgodził się zagrać w tym filmie, znalazłem się w komfortowej sytuacji posiadania aktora, którego wyobrażałem sobie w roli od samego początku. Yvan był bardzo aktywny przy tym projekcie. To dzięki niemu poznałem Clovisa Cornillaca". W ten sposób bezwzględnego Josepha zagrał kojarzony przede wszystkim z kreacją legendarnego komiksowego Gala Asterixa przyjaciel Attala, Clovis Cornillac. "Clovis okazał się doskonały do swojej roli. Zmienił się fizycznie, cały czas miał taki księżycowy wyraz twarzy, oczy przeźroczyste, prawie niewinne, w których dostrzegamy dziecko" - chwalił aktora Barbier. Jednak najbardziej doświadczonym artystą w obsadzie "W skórze węża" jest Pierre Richard, pamiętany z takich ponadczasowych komedii, jak "Pechowiec" czy "Powrót tajemniczego blondyna". "To człowiek, który odcisnął piętno na wszystkich ludziach z mojej generacji" - mówił o nim reżyser. Richard, którego nieodłącznym atrybutem od lat pozostawała długa broda i rozwichrzone włosy, specjalnie na potrzeby filmu zgodził się zmienić image. To niepowtarzalna okazja, by zobaczyć Richarda w krawacie, którego nie zwykł zakładać nawet na ceremonie rozdania Cezarów.

WASZE OPINIE

suchy101

OCENA MOJA 8/10 POLECAM!

tomek6996

Najbardziej podobało mi się wyśmienicie pokazane rozumowanie i postępowanie kobiety zawziętej. Dokopać mężowi to jest to.

keke

RE -WE -LA-CJA!!! OKLASKI!!!
W skórze węża
reżyseria:
Francja, 2006
Fotografik Vincent Mandel (Yvan Attal) znalazł się na życiowym zakręcie. Będąc w trakcie sprawy rozwodowej, toczy walkę o opiekę nad dziećmi. Sytuacji Vincenta nie polepsza oskarżenie o gwałt ze strony jednej z jego modelek. Na domiar złego wkrótce potem dziewczyna zostaje znaleziona martwa w jego samochodzie.
thriller
W skórze węża
4,6 5 1 33