PREMIERA

2008.08.12

CANAL+ PREMIUM

Wieczór

Evening

USA/Niemcy, 2007

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: melodramat

czas trwania: 112 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Kobiece kino z gwiazdorską obsadą w ujęciu Lajosa Koltaia. Umierająca bohaterka powraca do dnia, w którym poznała miłość swego życia.

Siostry, pełna rezerwy Constance (Natasha Richardson) i niespokojna Nina (Toni Collette), spotykają się przy łożu umierającej na raka matki Ann (Vanessa Redgrave). W coraz rzadszych przebłyskach świadomości kobieta cofa się do wydarzeń sprzed 50 lat, o których nigdy wcześniej nie wspominała. Jako młoda dziewczyna (Claire Danes) w ciągu zaledwie jednego wieczoru przeżyła miłość, którą zapamiętała do końca swych dni. Na weselu przyjaciółki Lili (Mamie Gummer), w otoczeniu ludzi fałszywych i sztucznych, poznała wówczas Harrisa (Patrick Wilson). Oboje zakochali się w sobie, lecz nie zostali parą. Ich drogi rozeszły się, a miłość, choć przetrwała, nie dostała szansy, by rozkwitnąć. Constance i Nina odnajdują w opowieści matki kobietę, której dotąd nie znały. Wspólnie z nią starają się rozważyć istotę szczęścia i miłości, analizując przy tym nieuchronnie swoje sytuacje życiowe.

Reżyserem "Wieczoru", nasyconej subtelną atmosferą opowieści o chwilach decydujących o naszym życiu, jest wybitny węgierski operator LAJOS KOLTAI. To drugi wyreżyserowany przez niego film. Twórca debiutował w 2005 roku znakomicie przyjętą adaptacją nagrodzonej Noblem powieści Imre Kertesza "Los utracony". Wcześniej przez 35 lat Koltai był operatorem, w tym przez ponad ćwierć wieku współpracował z legendą węgierskiego kina Istvánem Szabó. Wspólnie stworzyli m.in. oscarowego "Mefista" czy nominowanych do Nagrody Akademii "Pułkownika Redla" i "Hanussena". Koltai jest także autorem zdjęć do kilku filmów Giuseppe Tornatore. Za mistrzowskie oddanie atmosfery prowincjonalnych Włoch w "Malenie" nominowano go do Oscara.

Scenariusz do "Wieczoru" na podstawie uwielbianej nie tylko przez kobiety powieści Susan Minot stworzył laureat Pulitzera za "Godziny" Michael Cunningham. Reżyser wspomina: "Czytanie scenariusza było dla mnie jak dar od Boga. Tekst odwołuje się do tego, co jest ważne dla nas wszystkich: potrzeby poczucia bezpieczeństwa, poszukiwania miłości. Do tego, jak decyzje, które podejmujemy, wpływają na życie nasze i naszych dzieci. Kiedy dzieci wybierają własne drogi życiowe, czy rozpoznają momenty, które określiły na zawsze nas? Czy wyniosą jakąś naukę z tego, co my zrobiliśmy lub czego zaniechaliśmy?".

W filmie zgodziła się zagrać rzadko spotykana tak licznie czołówka osobowości Hollywood. W doborowej obsadzie znalazły się m.in. Meryl Streep, Glenn Close, Vanessa Redgrave, Claire Danes i Toni Collette. Atmosferę obrazu dopełnia doskonale komponująca się z emocjami bohaterek muzyka ulubieńca hollywoodzkich filmowców, Jana A.P. Kaczmarka.


CZYTAJ BLOG FILMOWY BARTOSZA ŻURAWIECKIEGO

WASZE OPINIE

Pajka

fajny film, płakałam przez 1/3 filmu. polecam

majsterek

Pierwsza wada tego filmu to to ze zostal on zrobiony jakby na sile,brakowalo mu ponetnosci
emocjonalnej,taki odlamek liscia jesiennego bez wyrazu przemijania.Powroty do przeszlosci starszej
Ann,jedynie co dodawaly jakiejs wartosci i lekko wciagaly natomiast strasznie zdystansowana milosci
miedzy ann i Harris,wrecz sztuczna ,nijaka nie wiem co miala wniesc takiego do zycia Ann.Slowo harris
na lozy smierci bylo niejednokrotnie wypowiadane jakby to byla milosci zycia ANn.We wspomnieniach
zakochanych nie odkrylem nic emocjonalnego,wrecz odpychal Patrick wilson mimo ze go lubie swoja
nudziarska rola,a ich relacje byly tylko zaledwi malym ulamkiem tych wspomnien.Jak dla mnie zle
ulozony watek zakochanych,niepotrzebny w tym wypadku,bardzo slabo wyniesiony na priorytet tego
filmu.Musze przyczepic do montazu poniewaz razil brakiem odpowiedniego ulozenia,a przeskoki z
terazniejszosci do przeszlosci nielogicznie sie laczyly z dramatem corek starej ann.Gra aktoska na
bardzo srednim poziomie miomo taki gwiazd jak meryll strep czy glenn closs,tylko przeszkadzaly mi w
tyc rolach.Muzyka kaczmarka na klawiszach pianina i skrzypkach,wzbudzaly cmentarna atmosfere.

Nic okdrywczego w tym filmie nie ma,lekki powiew nudy i spokoju jednak kobiety moga sie
wybrac,moze inaczej obiora ten film .

Renu

Film znudził mnie po ok. 20 minutach.
Piękna scenografia i urodziwe Panie to jedyne wychwycone plusy tego filmu.
Nudny scenariusz, brak atmosfery i wyczuwalnych emocji.
Wg mnie szkoda czasu.
Wieczór
reżyseria:
USA/Niemcy, 2007
Kobiece kino z gwiazdorską obsadą w ujęciu Lajosa Koltaia. Umierająca bohaterka powraca do dnia, w którym poznała miłość swego życia.
melodramat
Wieczór
4,7 5 1 21