PREMIERA

2010.07.27

CANAL+

WIOSNA 1941

Spring 1941

Izrael/Polska, 2007

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: film historyczny/wojenny

czas trwania: 96 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Żydówka polskiego pochodzenia Clara Planck (Clare Higgins) jest światowej sławy wiolonczelistką. Jako jedyna z rodziny przeżyła II wojnę światową, po zakończeniu której wyjechała na zawsze do Kanady. W 1972 roku Clara zostaje zaproszona do Polski. Jako gość specjalny ma dać uroczysty koncert uświetniający ceremonię otwarcia sali koncertowej jej imienia.

Wizyta w ojczyźnie jest dla niej bardzo silnym przeżyciem. Z ogromną intensywnością powracają bolesne wspomnienia z wiosny 1941, kiedy jako młoda kobieta (Neve McIntosh) wraz z mężem Arturem (Joseph Fiennes) i dwiema córeczkami szukała schronienia przed nazistami. Pomogła im polska chłopka, wdowa o imieniu Emilia (Kelly Harrison). Ponieważ Clara miała charakterystyczną urodę, dla bezpieczeństwa wszystkich musiała pozostawać w ukryciu. Co innego Artur, który podając się za kuzyna gospodyni mógł pokazywać się ludziom. Pobyt w chacie Emilii był dla żydowskiej rodziny pasmem dramatycznych doświadczeń.

"Wiosna 1941" jest oparta na opowiadaniach Idy Fink, polskiej, ocalonej z Holocaustu Żydówki, dziś znanej pisarki, która, choć od ponad 50 lat mieszka z Izraelu, nadal tworzy tylko po polsku. Fink nigdy nie chciała wrócić do rodzinnego kraju, ale nieustannie powraca tam w swojej twórczości. Krąży w niej wokół kwestii zagłady, przy czym nie skupia się na samej wojnie, ale na ludzkich losach. Opisuje ocalałych, małe miasteczka zamieszkane przed wojną przez Żydów, pierwsze miłości i utracone marzenia. "Kręcenie tego filmu było najbardziej wstrząsającym doświadczeniem emocjonalnym w moim życiu" - mówił reżyser URI BARBASH, laureat nagrody FIPRESCI na festiwalu filmowym w Wenecji za "Me'Ahorei Hasoragim" (1984). "To nie jest historia Holocaustu. To historia ludzi, którzy w czasie wojny starali się pozostać istotami ludzkimi. To historia dwóch kobiet zakochanych w tym samym mężczyźnie. Opowieść o miłości, zdradzie, o wyborach moralnych, których trzeba dokonywać, o delikatności małżeństwa, a także o pojednaniu i wybaczeniu" - mówił Barbash o "Wiośnie 1941". Jego film to pierwsza w historii kinematografii koprodukcja izraelsko-polska. W obsadzie znaleźli się głownie artyści z Anglii i Polski. W rolę Artura wcielił się znany z "Zakochanego Szekspira" Joseph Fiennes, dla którego wizyta w Polsce i udział w tak głęboko zakorzenionym w tragicznej historii projekcie były czymś zupełnie nowym i ważnym. "Czym innym jest czytanie o historii, a czym innym przyjazd do Łodzi. Zobaczyłem na własne oczy, gdzie był mur getta. Rozmawiałem z ludźmi, którzy pamiętają tamte czasy (...). Dla kogoś takiego jak ja, urodzonego z dala od tego wszystkiego, realizacja filmu była piękną lekcją historii" - mówił Fiennes. Obok niego na ekranie można także zobaczyć Clare Higgins ("Wysłannik piekieł", "Rozpustnik", "Złoty kompas"), Neve McIntosh ("Gormenghast", "Pies Baskerville'ów") i Kelly Harrison ("Na sygnale", "Powrót Marian"), a także Marię Pakulnis ("Zygfryd", "Pożegnanie jesieni", "Na Wspólnej") i Mirosława Bakę ("Krótki film o zabijaniu", "Amok", "Reich").

WASZE OPINIE

Chłopak

Wymyśliła sobie całą historię, patrząc na osoby siedzące na widowni podczas koncertu!

ajwi

Był taki świetny rumuński film o znikającej przed zagładą wiosce żydowskiej - pociągiem (!) Nie pamietam tytułu, ale to była komedia na temat Holocaustu, która zdecydowanie bardziej przypadła mi do gustu niż Benigni i jego La vita e bella. Co do 2 wojny światowej to rana jeszcze za świeża i musi przeminąć jeszcze pewnie jedno pokolenie, żeby spojrzeć na Holocaust inaczej, świeżej a zarazem przenikliwiej. Arcydzieła wymagają wszak czegoś więcej niż splotu emocji, odgrywania klisz i kalek oraz powielania stereotypów na tematy Holocaustu pod auspicjami choćby najwybitniejszego reżysera.

Blue-Grey

Oczywiście, że potrzeba czegoś znacznie więcej niż wspólnych filmów.
A "Tragarz puchu" to istotnie dobry film. Dzięki za przypomnienie. [:-)]
Dotąd oglądałem dziesiątki filmów mniej lub bardziej związanych z tematyką Zagłady. I muszę przyznać, że żadnego z nich nie mogę prywatnie uznać za skończone arcydzieło. Każdy był w jakimś tam stopniu "zwichnięty" zbytnim subiektywizmem lub potrzebą tłumaczenia się. Jedne uciekały od egzaltacji w stronę przesadnego dokumentaryzmu, inne - przeciwnie - w stronę idealizmu. Może po prostu nie da się nakręcić wybitnego filmu o czymś takim jak Holocaust? A może potrzeba tylko jeszcze większego dystansu czasowego? Na mnie dotychczas największe wrażenie zrobił - dla niektórych obrazoburczy - film Roberto Benigniego "Życie jest piękne". Może kiedyś Canal+ raz jeszcze przypomni to dziełko.
WIOSNA 1941
reżyseria:
Izrael/Polska, 2007
Żydówka polskiego pochodzenia Clara Planck (Clare Higgins) jest światowej sławy wiolonczelistką. Jako jedyna z rodziny przeżyła II wojnę światową, po zakończeniu której wyjechała na zawsze do Kanady. W 1972 roku Clara zostaje zaproszona do Polski. Jako gość specjalny ma dać uroczysty koncert uświetniający ceremonię otwarcia sali koncertowej jej imienia.
film historyczny/wojenny
WIOSNA 1941
4,0 5 1 22