PREMIERA

2008.05.20

CANAL+ PREMIUM

Wstyd

Polska, 2006

reżyseria:

obsada: , , , ,

Obsada filmu

gatunek: psychologiczny

czas trwania: 76 min

Ocena filmu

0.00

Opis

Nastoletnia Asia (Natalia Durczok) otoczona jest starszymi mężczyznami. Jej pogrążony w depresji ojciec (Artur Barciś), nie może dojść do siebie po śmierci żony. Namawia córkę na lekcje gry na skrzypcach u Jana (Marcin Dorociński). Wkrótce między uczennicą a nauczycielem powstaje pełna erotycznego napięcia relacja.

W tym samym czasie Asię obserwuje dawny przyjaciel jej matki. Tomasz (Mirosław Baka) jest ginekologiem, który dorabia przeprowadzając aborcje. Sam nie może doczekać się dziecka, jego żona (Dorota Segda) właśnie poroniła i bezskutecznie próbuje zajść w ciążę. Pojawienie się dziewczyny w życiu mężczyzn powoduje wewnętrzne przebudzenie i zmianę spojrzenia na świat. Niełatwe relacje między 14-latką a trzema dorosłymi mężczyznami prowadzą do tragicznych w skutkach wydarzeń.

Reżyser filmu PIOTR MATWIEJCZYK, czołowy przedstawiciel kina niezależnego, nazywany jest "gwiazdą kina offowego". To jeden z najpłodniejszych twórców młodego pokolenia - mimo młodego wieku, ma na koncie blisko 100 filmów, w tym kilka długometrażowych, m.in. znane widzom "Homo Father", "Emilia" i "Beautiful". Matwiejczyk nie tylko reżyseruje i pisze do swoich filmów scenariusze, ale także gra u innych twórców, m.in. w "Głośniej od bomb" Przemysława Wojcieszka czy w "Krwi z nosa" w reżyserii swojego brata Dominika Matwiejczyka. Wcześniej jako reżyser stronił od problematyki społecznej, zajmując się raczej komediami i parodiowaniem konwencji. Robił to na tyle udanie, że projekcję "Koszmaru minionej zimy" trzeba było podobno przerwać z powodu nieustających śmiechów publiczności.

Tym razem jednak poruszył trudny temat przemocy seksualnej i aborcji. To także pierwszy jego film, w którym wystąpiły znane twarze: Artur Barciś i Mirosław Baka to jakby nie było aktorzy Kieślowskiego. Trzecim bohaterem "Wstydu" jest Marcin Dorociński, który zagrał wcześniej u Matwiejczyka w "Beautiful". Dorociński stał się sławny dzięki roli "Despera" w filmie i serialu "PitBull" Patryka Vegi. Za role tę został wyróżniony m.in. nagrodą im. Zbyszka Cybulskiego. W 2007 roku na festiwalu w Gdyni otrzymał natomiast Specjalną Nagrodę Aktorską za film "Ogród Luizy" Macieja Wojtyszki, można go również oglądać w komedii romantycznej "Rozmowy nocą". Doborowa obsada "Wstydu" nie byłaby możliwa, gdyby nie pomoc Cezarego i Weroniki Pazurów, głównych producentów filmu. Matwiejczyk zaprosił Pazurę do zagrania epizodu w "Emilii". Aktor zaproponował, że sfinansuje następny film Matwiejczyka pod warunkiem, że będzie to poważny projekt. Producenci mieli tak duże zaufanie do autora, że pozostawili mu całkowitą swobodę twórczą, nie ingerując w scenariusz i obsadę. Matwiejczyk nie ukrywa, że "Wstyd" powstał pod wpływem "21 gramów" Alejandra Gonzaleza Inarritu. Oba filmy rozpoczyna poruszająca scena, historia opowiedziana jest w sposób niechronologiczny, a charakterystyczny montaż precyzyjnie splata kilka wątków w całość. Tym razem nie jest to jednak pastisz.

Zdjęcia trwały zaledwie 11 dni, w ciągu których nakręcono 88 scen. To tempo charakterystyczne dla niezależnych produkcji, ale jak podkreślają twórcy, "Wstyd" jest filmem profesjonalnym. Docenili go jurorzy wrocławskiego festiwalu "Era Nowe Horyzonty" w 2007 roku, przyznając mu główną nagrodę w konkursie "Nowe Kino Polskie".


CZYTAJ BLOG FILMOWY BARTOSZA ŻURAWIECKIEGO

WASZE OPINIE

GAZO

Byłem trzeżwy i chyba nie skumałem tego filmu.
"PRAWIE" jak Efekt motyla!

BeruZadra

Sama nie wiem.
"Wstyd" jest dla mnie taki jakiś...trudno powiedzieć. Mam skojarzenia z "niedorobiony" i "przekombinowany". Nie wciągnął mnie, nie poruszył. Nie sprawił, że rzuciłam wszystko by całą uwagę skupić na ekranie. Gdy się nad tym zastanawiam stwierdzam, że film mnie zwyczajnie nie zainteresował. Do tego muzyka - dla mnie: okropna. Brzdąkanie na fortepianie bardziej drażni niż wprowadza klimat.
Pomimo tego, że film dotyka kontrowersyjnych i nieprzyjemnych tematów, "Wstyd" oglądałam z musu; na pół gwizdka. Na chwilę obecną wątpię bym zdecydowała się obejrzeć film jeszcze raz.
Teraz czytam, że film zgromadził znane nazwiska i kolekcję nagród, jest produkcją niezależną, itede. Możliwe jest, że ogłuszona azjatycko-amerykańską papką nie jestem w stanie zrozumieć wartości przekazu; zwyczajnie do "Wstydu" nie dorosłam i nie potrafię zrozumieć wartości. Możliwe też jest, że twórcy obrazu mogą wyrazić się o mnie tak samo jak ja o filmie, czyli: takie sobie coś.
Wstyd
reżyseria:
Polska, 2006
Nastoletnia Asia (Natalia Durczok) otoczona jest starszymi mężczyznami. Jej pogrążony w depresji ojciec (Artur Barciś), nie może dojść do siebie po śmierci żony. Namawia córkę na lekcje gry na skrzypcach u Jana (Marcin Dorociński). Wkrótce między uczennicą a nauczycielem powstaje pełna erotycznego napięcia relacja.
psychologiczny
Wstyd
4,0 5 1 50